Dodaj do ulubionych

Dieta wegetariańska a rozwój raka.

IP: *.pool.mediaWays.net 08.06.03, 08:50
Czy dieta wegetariańska przyczynia się do powstawania i rozwoju raka?
Franchesci S, et.al.; "Wpływ podaży makroskładników pokarmowych na ryzyko
zachorowania na raka piersi". Lancet 1996;347 (9012) : 1351-6

Badania przeprowadzone zostały na grupie osób należących do populacji
włoskiej cechującej się niską świadomością występowania związku pomiędzy
składem diety a powstawaniem raka. Pozwoliło to zmniejszyć wpływ przekonań
dotyczących tego zagadnienia na wyniki badań. Okazało się, że ryzyko
zachorowania na raka piersi malało wraz ze wzrostem spożycia tłuszczu,
podczas gdy rosło przy zwiększonej podaży węglowodanów.

Lutz, W.J., "Kolonizacja Europy i nasze zachodnie choroby", Hipotezy
medyczne, tom 45, strony 115-120, 1995.

Jako poparcie powyższego, dr Lutz, w obliczu badań epidemiologicznych, które
nie dostarczyły dowodów na poparcie przekonania, że spożycie tłuszczu jest
główną przyczyną chorób układu krwionośnego i raka, we własnym zakresie
przeszukał dane epidemiologiczne. Wyniki tych poszukiwań pokazują bardzo
wyraźnie odwrotnie proporcjonalną zależność pomiędzy występowaniem tych
schorzeń, a ilością czasu, jaką ludzie zamieszkujący dany rejon Europy mieli
aby przystosować się do diety wysokowęglowodanowej, związanej z
zapoczątkowaną na Bliskim Wschodzie uprawą zbóż, która powoli
rozprzestrzeniała się na obszarze całej Europy.

Ale te wiadomości nie są niczym nowym. W książce Vilhjalmura Stefanssona
("Rak, choroba cywilizacyjna" 1960; Hill i Wang, Nowy York, NY.) czytamy, iż
Stanisław Tanchou "(...) podał pierwszy sposób na określenie ryzyka
zachorowalności na raka. Był on oparty na danych dotyczących spożywania zbóż
i okazał się pozwalać na dokładne wyliczenie ilości zachorowań na raka w
głównych miastach Europejskich. Im więcej spożywanego zboża, tym wyższa
zachorowalność na raka". Praca Tanchou została przedstawiona Paryskiemu
Towarzystwu Medycznemu w 1843 roku. Tanchou twierdził także, że rak
prawdopodobnie nie występował nigdy w populacjach łowców-zbieraczy, co
zapoczątkowało badania nad takimi populacjami, znanymi misjonarzom oraz
odkrywcom nowych ziem. Badania te były prowadzone aż do Drugiej Wojny
Światowej, kiedy to ostatnie dziko żyjące plemiona w Arktyce i w Australii
zostały poddane "cywilizacji". Nigdy nie spotkano się z żadnym przypadkiem
raka wśród którejkolwiek spośród badanych populacji, choć po ich dostosowaniu
się do diety "cywilizowanej", jego występowanie stało się powszechne.

Niedawno Bruce Aimes z Uniwersytetu w Berkeley (Kalifornia), opublikował
serię artykułów na temat przyczyn powstawania raka w piśmie "Nauka" (#236,
238, 240), z których jeden (w #238 z 18 grudnia 1987) nosi tytuł "Dieta
paleolityczna, ewolucja i czynniki rakotwórcze".

Czy można zrobić coś z rakiem po tym jak już zostanie wykryty? Tak, według
Aajonusa Vonderplanitza. W swojej książce "Chcemy żyć: zdrowo i poza
zasięgiem chorób i śmierci (fakty)" jako lek na raka zaleca dietę złożoną z
surowego mięsa z mięśni, bogatą w tłuszcz i pozbawioną warzyw. Po latach
spędzonych na różnych dietach wegetariańskich, doświadczając w tym czasie
stałego pogarszania się stanu swojego zdrowia, wyleczył się z raka tą właśnie
dietą.

Obserwuj wątek
    • Gość: Ziuta Nie jestem za, ani przeciw IP: *.cm.chello.no 08.06.03, 10:47
      Uwazam, ze w jedzeniu nalezy kierowac sie instynktem.
      Jest to jednak uniemozliwione z powodow "cywilizacyjnych". Po prostu przy nadmiarze
      produktow, ich nadmiernego spozywania, mody, reklamy, przyzwyczajen kulturowych, itp.
      zatracilismy nasz instynkt w tej materii.
      W zeszlym tygodniu BBC World podawala film dokumentalny na temat rozbitkow. Czlowiek
      plynacy samotnie przez Atlantyk mial wypadek i znalazl sie w tratwie ratunkowej, w ktorej
      dryfowal przez kilka miesiecy. Probowal przezyc za wszelka cene. Kiedy zlowil jakas rybe, to
      oczywiscie byla ona konsumowana w calosci, bez rzadnych odpadow. Ale to, co mnie
      najbardziej zastanowilo, to jak to opisywal.
      Kiedy zlowil (po dlugotrwalej glodowce) pierwsza rybe, jedyne co pomyslal w pierwszej
      kolejnosci, ku wlasnemu zaskoczeniu, to zeby zjesc........oczy! Sam przyznal, ze w normalnych
      warunkach nawet, by o tym nie pomyslal, nie mowiac juz o obrzydzeniu !!!
      A tu bylo, to pierwsze, na co mial ochote !!!
      Dopiero pozniej, juz po uratowaniu, dowiedzial sie, ze w oczach ryby znajduje sie
      najwieksza ilosc mineralow i skladnikow, ktore niezbedne sa czlowiekowi do zycia, a
      ktorych widocznie mial powazny ubytek.
      Niestety w normalnych warunkach nie mamy takich instynktow.
      Byc moze powinnismy zdac sie w takim wypadku na rozum i przeanalizowac, czym nasi
      przodkowie sie odzywiali ? Uproscic nasze zwyczaje zywieniowe, odrzucic produkty
      przetworzone, itp.
      Znalazlam ciekawy artykul na temat roli mineralow, warto przeczytac
      www.newtreatments.org/doc/Reams%20Biological%20Theory%20of%20Ionization/117

      pozdrowienia
      Ziuta
      • Gość: as Tłuszcz nie zawsze niezdrowy. IP: *.pool.mediaWays.net 08.06.03, 12:32


        Tłuszcz nie zawsze niezdrowy

        Uwielbiasz golonkę i flaki? Krasisz zupę łyżką smalcu, a leniwe zalewasz
        zasmażką? Nie przejmuj się, twoje serce może być zdrowe - twierdzą naukowcy. -
        Pod warunkiem, że będziesz stale niedojadać i przemierzać piechotą co najmniej
        20 km dziennie.

        Do takiego wniosku doszedł dr. Robert H. Glew z Uniwersytetu Nowego Meksyku w
        Albuquerque, badając pasterskie plemię Fulani z Nigerii. Nomadzi ci znani są z
        wyjątkowo niezdrowej diety. Prawie połowa dziennej dawki spożywanych kalorii
        pochodzi u nich z tłuszczu (według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia nie
        powinno być to więcej niż 30 proc.), a połowa tego to uznane za wyjątkowo
        niezdrowe dla serca tłuszcze zwierzęce. WHO zaleca, by nie więcej niż 10 proc.
        spożywanego tłuszczu było pochodzenia zwierzęcego. Fulani przesadzają też z
        białkiem. Kobiety czerpią z niego ok. 16 proc., a mężczyźni nawet 20 proc.
        dziennej dawki kalorii, podczas gdy światowe normy zalecają nieprzekraczanie 15
        procent. Do tego zupełnie nie zwracają uwagi na zapewnienie organizmowi
        wystarczającej dawki witamin. Ich dzienne spożycie wit. C czy B6 (którym
        przypisuje się ochronną rolę dla serca) jest niższe od zalecanych w USA, a
        kwasu foliowego zjadają ledwie jedną trzecią zalecanej dawki.

        Mimo tak "zabójczych" upodobań kulinarnych u wszystkich badanych poziom
        całkowitego i "dobrego" (HDL) cholesterolu we krwi mieścił się w europejskich
        normach, a stężenie "złego" cholesterolu LDL było nawet niższe. Żaden spośród
        121 uczestników eksperymentu nie miał też nadwagi.

        Zdaniem naukowców takie wyniki mogą być skutkiem niskiego całkowitego spożycia
        kalorii. Mężczyźni Fulani zjadają ich dziennie ok. 1670, a kobiety zaledwie
        1485 (w krajach rozwiniętych zjadamy grubo ponad 2000 kcal dziennie). Serce
        chroni też zapewne ciężka fizyczna praca, która na co dzień jest udziałem
        Fulani, oraz fakt, że mało który z nich pali tytoń.

        Innym wyjaśnieniem tego fenomenu mógłby być unikalny "garnitur genetyczny" tego
        afrykańskiego plemienia.

        - Wyniki naszych badań są w sprzeczności z lansowanym od 50 lat dogmatem, że
        dieta bogata w tłuszcz musi podwyższać poziom cholesterolu - twierdzi dr Glew. -
        Jeśli takiej diecie towarzyszy intensywny wysiłek fizyczny i ograniczenie
        całkowitej dawki kalorii, jej wpływ na serce może nie być tak niszczący jak
        sądzono - dodaje uczony.


        źródło: Gazeta.pl za mtz, Reuters (27-12-01 17:00)





    • Gość: Wojtek Re: Dieta wegetariańska a rozwój raka. IP: *.lublin.mm.pl 08.06.03, 15:18
      Dr Philip Barrot w książce "Poradzić sobie z rakiem" pisze, że jak ktoś
      zachorował na raka i przeszedł pomyślną terapię - to potem zanim organizm się
      całkowicie nie uodporni to należy na jakieś 7 lat wykluczyć mięso i tłuszcze
      zwierzęce z diety, dopiero po 7 latach jak nie będzie nawrotów choroby to
      można zacząć spożywać znowu mięso.

      Całkowicie odmiennych książek i badań naukowych możemy tutaj cytować mnóstwo.
      Myślę, że z jedzeniem mięsa jest tak - jednen na nic nie zachoruje czy je
      mięso czy nie a drugi zachoruje jak je a nie zachoruje jak nie je. Tak samo
      ktoś pali papierosy - jeden ma taki organizm, że mu nie zaszkodzą aż w takim
      stopniu jak drugiemu a ten drugi ma taki organzim, że jak zacznie palić to się
      rozchoruje a jak nie zacznie palić to dalej będzie zdrowy.
      Pozdrawiam
      Wojtek
      • ziuta Re: Dieta wegetariańska a rozwój raka. 08.06.03, 15:30
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Dr Philip Barrot w książce "Poradzić sobie z rakiem" pisze, że jak ktoś
        > zachorował na raka i przeszedł pomyślną terapię - to potem zanim organizm się
        > całkowicie nie uodporni to należy na jakieś 7 lat wykluczyć mięso i tłuszcze
        > zwierzęce z diety, dopiero po 7 latach jak nie będzie nawrotów choroby to
        > można zacząć spożywać znowu mięso.
        >
        > Całkowicie odmiennych książek i badań naukowych możemy tutaj cytować mnóstwo.
        > Myślę, że z jedzeniem mięsa jest tak - jednen na nic nie zachoruje czy je
        > mięso czy nie a drugi zachoruje jak je a nie zachoruje jak nie je.

        Albo zachoruje pomimo, ze nie je......

        Tak samo
        > ktoś pali papierosy - jeden ma taki organizm, że mu nie zaszkodzą aż w takim
        > stopniu jak drugiemu a ten drugi ma taki organzim, że jak zacznie palić to się
        > rozchoruje a jak nie zacznie palić to dalej będzie zdrowy.

        Bez palenia tez pozna dostac raka pluc

        Zgadzam sie z Toba. Rak, to chyba jednak sprawa genetyczna, chociaz......nigdy nic nie
        wiadomo.....

        pozdrowienia
        Ziuta
    • brumbak Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom 08.06.03, 23:20
      Gość portalu: as napisał(a):

      > Czy dieta wegetariańska przyczynia się do powstawania i rozwoju raka?
      > Franchesci S, et.al.; "Wpływ podaży makroskładników pokarmowych na ryzyko
      > zachorowania na raka piersi". Lancet 1996;347 (9012) : 1351-6
      >
      > Badania przeprowadzone zostały na grupie osób należących do populacji
      > włoskiej cechującej się niską świadomością występowania związku pomiędzy
      > składem diety a powstawaniem raka. Pozwoliło to zmniejszyć wpływ przekonań
      > dotyczących tego zagadnienia na wyniki badań. Okazało się, że ryzyko
      > zachorowania na raka piersi malało wraz ze wzrostem spożycia tłuszczu,
      > podczas gdy rosło przy zwiększonej podaży węglowodanów.
      >
      > Lutz, W.J., "Kolonizacja Europy i nasze zachodnie choroby", Hipotezy
      > medyczne, tom 45, strony 115-120, 1995.
      >
      >> Wiesz takie snsacyjki, badziewia to możesz prezentowac na kongresie
      wędliniarzy.
      >> Znam setki takich i podobnych opinii - które nie sa miarodajne. To sa takie
      działania na marginesie głownego nurtu dietetyki. Niestety w badaniach
      empirycznych wynik ćzęsto zależy od nastawienia badacza.
      >> Dlatego brac pod uwage nalezy przede wszystkim :
      >>> badania o największej skali
      >>> opinie najbardziej renomowanych ośrodków badawczych.

      Ty wybrałes jakiegos Francheskiego i ciocię.

      >> Dieta wegetaraińska jest jak powszechnie wiadomo najlepszym środkiem
      profilaktycznym w zakresie nowotworów. Potwierdziły to najważniejsze największe
      badania i statystyka.
      >> Przykład:
      Wyniki badań statystycznych wg Nutrition and its Relationship to Cancer
      Advances in Cancer Research 32:237, 1980
      Poziomu spozycia tłuszczu a ilość zgonów na raka prostaty:
      Japonia: 42 g dziennie - 3 przypadki na 100 000 mieszkańców
      Jugosławia 70 g dziennie - 6 przypadków na 100 000 mieszkańców
      Hiszpania 95 g dziennie -10 przypadków na 100 000 mieszakńców
      Holandia 150 g dziennie - 16 przypadków dziennie.

      >> Tę informacje adresuje do tych co interesuja sie dieta wegetaraińska- ale
      dla jej zalet.
      >> Jak wybrałęś sobie tłuste życie to Twoja strata i nie wprowadzaj tu ludzi w
      błąd.
      • Gość: as Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.pool.mediaWays.net 08.06.03, 23:47
        brumbak napisał:

        > Poziomu spozycia tłuszczu a ilość zgonów na raka prostaty:
        > Japonia: 42 g dziennie - 3 przypadki na 100 000 mieszkańców
        Ryby codziennie spozywane.

        > Jugosławia 70 g dziennie - 6 przypadków na 100 000 mieszkańców
        Pestki z dyni.
        > Hiszpania 95 g dziennie -10 przypadków na 100 000 mieszakńców
        Pestki z dyni
        > Holandia 150 g dziennie - 16 przypadków dziennie.
        >
        Stanisław Gasek.

        Co robić, aby jak najdłużej korzystać z dobrodziejstw zdrowej prostaty?

        Do najważniejszych EKOLEKÓW i dietetyków zaliczane są: BORAGOGLANDYNA-100,
        PADMA-28, pestki z dyni, olej z pestek dyni, DIETETYCZNY ROŚLINNY OLEJ
        SAŁATKOWY, PIERZGA W MIODZIE albo PYŁEK PSZCZELI i MIÓD, TRAN (źródło witamin
        A,D i E), oleje roślinne, a szczególnie olej słonecznikowy.

        Należy wykorzystać w leczeniu, a przede wszystkim spożywać profilaktycznie
        produkty zawierające wapń i magnez (DOLOMIT i DOLOGRAN) oraz jod (obecny w
        rybach morskich). Następnym źródłem naturalnego wapnia są: mleko kozie i
        krowie - surowe i zsiadłe - oraz ich przetwory, dietetyczny środek spożywczy
        Vitalas MAXI-KALK (w którym zawarty wapń przyswajalny jest przez organizm
        ludzki w około 80% dzięki temu że jest w postaci chelatów), a także zagotowane
        (minimum 15 min.), wysuszone i zmielone skorupki jaj. Warzywa i owoce surowe,
        kiszone, suszone i mrożone dostarczają nam witamin, błonnika oraz makro i
        mikroelementów. Jednym z ważniejszych źródeł witamin D,PP,K i z grupy B są
        drożdże piekarskie, które przed spożyciem należy sparzyć wrzącą wodą,
        ewentualnie krótko zagotować, aby zabić żywe kultury drożdży. Drożdże zawierają
        19 z ogólnej ilości 22 aminokwasów, które uczestniczą w budowie hormonów.
        Działanie preparatów naturalnych i pro zdrowotny styl życia spowodują także w
        późniejszym wieku fizjologiczną pracę tego narządu i nie będzie to temat
        wstydliwy dla mężczyzny, ani tym bardziej temat tabu.


      • Gość: slawekopty Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.icpnet.pl 09.06.03, 10:27
        brumbak napisał:

        >
        > >> Dieta wegetaraińska jest jak powszechnie wiadomo najlepszym środkiem
        > profilaktycznym w zakresie nowotworów. Potwierdziły to najważniejsze
        największe
        >
        > badania i statystyka.
        > >> Przykład:
        > Wyniki badań statystycznych wg Nutrition and its Relationship to Cancer
        > Advances in Cancer Research 32:237, 1980
        > Poziomu spozycia tłuszczu a ilość zgonów na raka prostaty:
        > Japonia: 42 g dziennie - 3 przypadki na 100 000 mieszkańców
        > Jugosławia 70 g dziennie - 6 przypadków na 100 000 mieszkańców
        > Hiszpania 95 g dziennie -10 przypadków na 100 000 mieszakńców
        > Holandia 150 g dziennie - 16 przypadków dziennie.
        >
        > >> Tę informacje adresuje do tych co interesuja sie dieta wegetaraińska-
        > ale
        > dla jej zalet.
        > >> Jak wybrałęś sobie tłuste życie to Twoja strata i nie wprowadzaj tu lu
        > dzi w
        > błąd.

        Kolego policzmy co napisałeś
        Hiszpania 95g tłuszczu dziennie 10 przypadków raka prostaty na 100tyś mieszk.
        co daje (liczba Hiszpanów 39 milionów ) 3900 PRZYPADKÓW RAKA PROSTATY DZIENNIE

        Holandia 150g tłyszczu dziennie 16 przypadków raka dziennie na 16 MILIONÓW LUDZI
        JASNO WYNIKA Z TEGO ZE ZWIEKSZENIE TŁUSZCZU DO 150g NA DOBE POWODUJE PRAWIE
        ZNIKNIĘCIE TEJ DOLEGLIWOŚCI

        Slawek
        • brumbak Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom 09.06.03, 18:02
          Gość portalu: slawekopty napisał(a):

          > brumbak napisał:
          >
          > >
          > > >> Dieta wegetaraińska jest jak powszechnie wiadomo najlepszym środk
          > iem
          > > profilaktycznym w zakresie nowotworów. Potwierdziły to najważniejsze
          > największe
          > >
          > > badania i statystyka.
          > > >> Przykład:
          > > Wyniki badań statystycznych wg Nutrition and its Relationship to Cancer
          > > Advances in Cancer Research 32:237, 1980
          > > Poziomu spozycia tłuszczu a ilość zgonów na raka prostaty:
          > > Japonia: 42 g dziennie - 3 przypadki na 100 000 mieszkańców
          > > Jugosławia 70 g dziennie - 6 przypadków na 100 000 mieszkańców
          > > Hiszpania 95 g dziennie -10 przypadków na 100 000 mieszakńców
          > > Holandia 150 g dziennie - 16 przypadków na 100 000 tysięcy mieszkańców
          > >
          > > >> Tę informacje adresuje do tych co interesuja sie dieta wegetaraiń
          > ska-
          > > ale
          > > dla jej zalet.
          > > >> Jak wybrałęś sobie tłuste życie to Twoja strata i nie wprowadzaj
          > tu lu
          > > dzi w
          > > błąd.
          >
          > Kolego policzmy co napisałeś
          > Hiszpania 95g tłuszczu dziennie 10 przypadków raka prostaty na 100tyś mieszk.
          > co daje (liczba Hiszpanów 39 milionów ) 3900 PRZYPADKÓW RAKA PROSTATY DZIENNIE
          >
          > Holandia 150g tłyszczu dziennie 16 przypadków raka dziennie na 16 MILIONÓW
          LUDZ
          > I
          > JASNO WYNIKA Z TEGO ZE ZWIEKSZENIE TŁUSZCZU DO 150g NA DOBE POWODUJE PRAWIE
          > ZNIKNIĘCIE TEJ DOLEGLIWOŚCI
          >
          > Slawek
          >> Znalazłeś bład - za szybko pisałem -teraz jest tak jak w oryginalnych
          danych. Jaka jest teraz Twoja interpretacja?-
          > >
          • Gość: slawekopty Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.icpnet.pl 09.06.03, 18:11
            brumbak napisał:
            > >> Znalazłeś bład - za szybko pisałem -teraz jest tak jak w oryginalnych
            > danych. Jaka jest teraz Twoja interpretacja?-
            > > >


            Teraz powinienes dopisać ile zjadają węglowodanów i białka razem z
            tłuszczami ;)))
            bo w przeciwnym wypadku wynik bedzie przypominał pomiar światła słonecznego w
            ciemnej piwnicy w zalezności od pory roku i kąta padania światła ;)))
            Slawek
            P.S.
            Światowe Badania Epidemiologiczne nie wykazały takiej zalezności jak w tych
            cytowanych przez ciebie czyżby tylko rak prostaty ??? był taki wrażliwy na
            tłuszcz ;)))
            • brumbak Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom 16.06.03, 22:34
              Gość portalu: slawekopty napisał(a):

              >
              >
              > Światowe Badania Epidemiologiczne nie wykazały takiej zalezności jak w tych
              > cytowanych przez ciebie czyżby tylko rak prostaty ??? był taki wrażliwy na
              > tłuszcz ;)))

              >> Chodzi oczywiście o badania niejakiego K. od tłustej diety prowadzone w jego
              piwnicy .
              >> Cóż ciemnota od tłustej diety głownie opiera się na badaniach prowadzonych w
              piwnicy.
              >> Ponownie pytam : po co sie tu w ogóle odzywasz.? Jestes super naiwny sądząc
              ze kogokolwiek tu przekonasz swoimi nieświeżymi jajami na tłuszczu wołowym i
              tatarze ze smalcem.
              >> Masz swoje forum Rzeżników i Zwolenników Salcesonu.
              >> Tu jest forum wegetarianizm i informujemy tu i duskutujemy o wpaniałych
              zaletach optymalnej diety dla ludzi czyli diety wegetariańskiej.
          • Gość: slawekopty Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 20:20
            brumbak napisał:

            > > >
            > > > badania i statystyka.
            > > > >> Przykład:
            > > > Wyniki badań statystycznych wg Nutrition and its Relationship to Canc
            > er
            > > > Advances in Cancer Research 32:237, 1980
            > > > Poziomu spozycia tłuszczu a ilość zgonów na raka prostaty:
            > > > Japonia: 42 g dziennie - 3 przypadki na 100 000 mieszkańców
            > > > Jugosławia 70 g dziennie - 6 przypadków na 100 000 mieszkańców
            > > > Hiszpania 95 g dziennie -10 przypadków na 100 000 mieszakńców
            > > > Holandia 150 g dziennie - 16 przypadków na 100 000 tysięcy mieszkańcó
            > w
            > > >

            Tak jeszcz raz policzyłem co ty za ciemnote wciskasz i wyszło mi że w 16
            milonowej Holadii jest 2560 przypadków zachorowania na raka prostaty
            dziennie ;))) co przyjmując że kobiety raczej nie zachorują to jest 8 milionów
            facetów którzy zapadając na nowotwory w tym tempie po 8 latach włącznie z
            noworodkami będą mieli ten gruczoł chory , Jesteś ofiara manipulacji lub sam
            próbujesz manipulowac , zweryfikuj jeszcze może te swoje wyniki wszak chorób
            całe mnostwo a przecież nie wszyscy sa chorzy ;))))
            Slawek
            • Gość: Paweł Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 22:17
              Masz rację, że dane Brumbaka (vel brain braka), nie uwzględniające spożycia
              białka i węgli są bezwartościowe (jeśli w ogóle są prawdziwe). Jednak chyba
              popełniłeś błąd nadinterpretacji: słowo "dziennie" odnosi się do spożycia
              tłuszczu, zaś zachorowania podane są, jak się domyślam, w skali roku.
              Pozdrawiam
              • Gość: slawekopty Re: Dieta wegetariańska zapobiega nowotworom IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 23:58
                Gość portalu: Paweł napisał(a):

                Jednak chyba
                > popełniłeś błąd nadinterpretacji: słowo "dziennie" odnosi się do spożycia
                > tłuszczu, zaś zachorowania podane są, jak się domyślam, w skali roku.
                > Pozdrawiam

                Specjalnie tak zaznaczyłem gdyż dane były tak sformułowane aby sugerować
                olbrzymia zachorowalność , ot taki trick ;))) ze strony Brumbaka mający pewnie
                podnieść wage wypowiedzi , jak napisałem w kolejnym poście po 8 latach wszyscy
                byli by chorzy ;))
                Slawek
              • brumbak Re: do optymalnych przymułów 18.06.03, 20:36
                Gość portalu: Paweł napisał(a):

                > Masz rację, że dane Brumbaka (vel brain braka), nie uwzględniające spożycia
                > białka i węgli są bezwartościowe (jeśli w ogóle są prawdziwe). Jednak chyba
                > popełniłeś błąd nadinterpretacji: słowo "dziennie" odnosi się do spożycia
                > tłuszczu, zaś zachorowania podane są, jak się domyślam, w skali roku.
                > Pozdrawiam

                >> Optymalnemu przymułowi Pawłowi radzę z jego przymulonym optymalnie kolegą od
                łoju wołowego Sławkowi radzę- zmieńcie forum - nie potrzebujemy tu prymitywów i
                nabranych na najgłupsza dietę świata zwana tłustoodpadkową lub Jana
                Kwasniewskiego.
                >>> Gościom na forum wyjaśniam, iż podaję wyłącznie dane obiektywnych,
                największych badań naukowych.
                >> Oczywiście ludzie którzy maja mózgi przymulone tłuszczem wiedza wiele rzeczy
                odwrotnie niz. są , ale na to nic nie poradzimy./
                >> Wszystkie badania naukowe prowadzone na duża skale potwierdzają ,że diety o
                niskiej zawartości tłuszczu szczególnie zwierzęcego , a dużej zawartości
                węglowodanów ,skutkują najmniejszym ryzykiem zachorowania na raka, choroby
                serca, cukrzyce i inne choroby cywilizacyjne.

                >> Gdyby - jak twierdzą prymitywy i niedouczeni - mięso i tłuszcze sprzyjały
                zdrowi - to Największe w Historii Medycyny Badania na temat zależności stanu
                zdrowia od diety - tzw. Chinese Study I i II przynajmniej by tego nie
                wykluczyły.
                >> Wynik badań prowadzonych w latach 1982-1992 na populacji około 10 000 osób
                potwierdziły oczywisty zależność : im mniej mięsa i tłuszczu w diecie tym
                ludzie są zdrowsi. A podstawowy wniosek z badań brzmiał: idealna dieta winna
                być zbliżona do wegetariańskiej.

                >> Jedyna korzyść z gości z optymalni zamulonymi tłuszczem mózgami na tym forum
                to to że mozna sobie z nich robić jaja .
                >> Pozdrowienia dla wszytkich pozytywnie zainteresowanych z tych czy innych
                powodów dietą wegetariańską.
                >> Słowotok niejakiego Jana Kwaśniewskiego - "guru" Sławka i Pawła to bełkot.
                >> Ten prymityw i nieuk obraża wszystkich - uważając się za geniusza. Okłamuje
                naiwnych przekrecając fakty, zmyslając- sa tego setki w jego tekstach. Oto
                przukład manipulacji autorsta Jana Kwaśnmiewskiego . Cytuje za Dziennikiem
                Zachodnium - gazeta promująca tłusta dietę poniewaz zatępca Naczelnego tej
                Gazety napisał wspólnie z J.K. książke o tłustej diecie i robi na niej interes.
                J.K. : " Z przesłanych mi wyników badan wnioskuję, że do choroby
                zwyrodnieniowej stawów i kręgosłupa, pół roku diety jarskiej "dodało" pani
                gościec przewlekły postępujący. ""
                - I tak J.K. na odległośc wydaje bzdurna diagnozę : w pół roku diety jarskiej
                ktoś niby ma się nabawić gośćca. Stek ze smalcem bzdur - tylko to podaje
                ludziom Jan Kwąsniewski . Zreszta celowo adresuje swa dietę do ludzi mało
                wiedzacych, podatnych na manipulacje bo tylko tacy daja się nabrać.
                • Gość: slawekopty Re: do optymalnych przymułów IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 23:28
                  brumbak napisał:

                  > Gość portalu: Paweł napisał(a):
                  >
                  > > Masz rację, że dane Brumbaka (vel brain braka), nie uwzględniające spożyci
                  > a
                  > > białka i węgli są bezwartościowe (jeśli w ogóle są prawdziwe). Jednak chyb
                  > a
                  > > popełniłeś błąd nadinterpretacji: słowo "dziennie" odnosi się do spożycia
                  > > tłuszczu, zaś zachorowania podane są, jak się domyślam, w skali roku.
                  > > Pozdrawiam
                  >
                  > >> Optymalnemu przymułowi Pawłowi radzę z jego przymulonym optymalnie kol
                  > egą od
                  > łoju wołowego Sławkowi radzę- zmieńcie forum - nie potrzebujemy tu prymitywów
                  i
                  >
                  > nabranych na najgłupsza dietę świata zwana tłustoodpadkową lub Jana
                  > Kwasniewskiego.
                  > >>> Gościom na forum wyjaśniam, iż podaję wyłącznie dane obiektywnych,
                  >
                  ..........................................> - I tak J.K. na odległośc wydaje
                  bzdurna diagnozę : w pół roku diety jarskiej
                  > ktoś niby ma się nabawić gośćca. Stek ze smalcem bzdur - tylko to podaje
                  > ludziom Jan Kwąsniewski . Zreszta celowo adresuje swa dietę do ludzi mało
                  > wiedzacych, podatnych na manipulacje bo tylko tacy daja się nabrać.


                  Oj biedny Brumbaku swoją elokwencją powalasz pewnie połowę czytających to
                  forum ;)))) tak mi się kojarzysz z kundelkiem ujadającym za płotem ;))) hau hau
                  P.S.
                  sie nie udław
                  • Gość: antybrumbak moze pora zaczac myslec IP: *.gen.twtelecom.net 19.06.03, 00:25
                    na przyklad o zmianie diety? Widzisz, jezeli ty nie
                    przejdziesz na diete optymalna to mnie wyrzuca ze
                    zwiazku optymalnych. Prosze!
                • Gość: krystynaopty Re: do optymalnych przymułów IP: *.biaman.pl 19.06.03, 15:31
                  brumbak napisał:

                  > >> Optymalnemu przymułowi Pawłowi radzę z jego przymulonym optymalnie kol
                  > egą od
                  > łoju wołowego Sławkowi radzę- zmieńcie forum - nie potrzebujemy tu
                  prymitywów i
                  > nabranych na najgłupsza dietę świata zwana tłustoodpadkową lub Jana
                  > Kwasniewskiego.

                  Ale Ci nerwy puciły i całe prostactwo z Ciebie wylazło... ;)))
                  Wstydziłabym się należeć do grupy ludzi tak się odzywających i pewnie
                  kilku wegetarian za Ciebie się wstydzi...

                  > >>> Gościom na forum wyjaśniam, iż podaję wyłącznie dane obiektywnych,
                  >
                  > największych badań naukowych.

                  Ciebie też należałoby zbadać...

                  > >> Oczywiście ludzie którzy maja mózgi przymulone

                  Przymulony to jest muł, a muł to zwierzę roslinożerne, rozumiesz?
                  - wegetarianin.

                  > >> Wynik badań prowadzonych w latach 1982-1992 na populacji około 10 000
                  > osób
                  > potwierdziły oczywisty zależność : im mniej mięsa i tłuszczu w diecie tym
                  > ludzie są zdrowsi. A podstawowy wniosek z badań brzmiał: idealna dieta winna
                  > być zbliżona do wegetariańskiej.

                  Wniosek na miarę muła...

                  > >> Jedyna korzyść z gości z optymalni zamulonymi tłuszczem mózgami na tym
                  > forum
                  > to to że mozna sobie z nich robić jaja .
                  > >> Pozdrowienia dla wszytkich pozytywnie zainteresowanych z tych czy inny
                  > ch powodów dietą wegetariańską.

                  Dziękuję za pozdrowienia.

                  > >> Słowotok niejakiego Jana Kwaśniewskiego - "guru" Sławka i Pawła to beł
                  > kot.

                  Tako rzecze muł Brumbak...
                  Reszta nawet nie nadaje się na komentarz. Caaały Brumbak, zieje nienawiścią
                  nie mogąc powstrzymać potoku jadu. Strzykaj jadem sobie do woli...
                  Faktów nie zmienisz, a to dieta optymalna powduje cofanie się
                  wielu "nieuleczalnych" chorób mimo Światowych Badań i mimo krzykaczy podobnych
                  do Ciebie i żebyś z siebie na tym formum wyszedł i pisał tu 24 godziny na
                  dobę - optymalna prawda i tak będzie dalej się szerzyć. Po prostu Twoje teorie
                  się u ludzi nie sprawdzają, biedny Brumbaku...

                  Pozdrawiam zaiteresowanych wegetarianizmem :)
                  Krystyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka