brumbak Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 22.07.04, 20:38 w zeszłym roku w upał nikt nic nie jadł na forum kuchnia wegetarianizm - w upał rzeczywiście chce się mniej jeść ale żeby aż tak? ja przynajmniej przyznaję sie do szopskiej sałatki z tofu Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 24.07.04, 18:20 brumbak napisał: > w zeszłym roku w upał nikt nic nie jadł > na forum kuchnia wegetarianizm > - w upał rzeczywiście chce się > mniej jeść > ale żeby aż tak? > ja przynajmniej przyznaję sie do szopskiej sałatki z tofu ...i wyraźnie ta szopska sałatka ci szkodzi, bo odstawiasz szopkę na forum zdrowie, strasząc ludzi doktorem Kwaśniewskim, fanatyku chory z nienawiści. Ja w takie upały jem lody optymalne, są bardzo pożywne, mają mnóstwo witamin i minerałów, są smaczne i bardzo szybko się je robi :) Ubić 0,5 litra śmietanki 30%, ubić 5 żółtek + 5 łyżeczek cukru + cukier waniliowy. Obie masy razem zmieszać, rozlać do kubeczków i do zamrażalnika na 2-3 godziny. Można do części lodów dodać kakao, lub inne dodatki smakowe wg uznania. Spróbuj, może staniesz się bardziej pogodny. Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 22.07.04, 22:11 Mam mniejszy apetyt. Poza tym pije duzo wody mineralnej wiec tymbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
caprice83 Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 22.07.04, 22:18 Ja jem głównie owoce, typu arbuz, jabłka itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 22:33 to samo co w inne dni tylko mniej i więcej piję ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak morele 24.07.04, 14:12 - sa pyszne teraz pelnia sezonu juz 4 zl kk i mniej maj b duzo witaminy A 111mg/100g dobre na lato Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: morele IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.07.04, 22:54 Morele są rzeczywiście znakomite, ale witaminy A (retinolu) nie zawierają ani odrobiny. Zawierają tylko karoteny - ok. 1,2mg/100g. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: morele 28.07.04, 23:34 zdrowie.org.pl/beauty/wyswietl/883 Cytuje:Suszone morele zawierają rekordowe ilości betakarotenu (prowitaminy A), odpowiedzialnego za procesy odbudowy naskórka oraz za odnowę włókien kolagenowych. Regenerując włókna, które są "rusztowaniem" skóry suszone morele spowalniają procesy starzenia się. Suszone morele od starożytności stosowane są w medycynie wschodniej jako środek sprzyjający zachowaniu miękkości, gładkości i jędrności skóry. „Spożywanie bogatych w betakaroten (prowitaminę A) oraz cenne składniki mineralne suszonych moreli sprzyja odbudowywaniu zniszczonych włókien kolagenu i elastyny, co poprawia strukturę i elastyczność skóry” podkreśla dr Wojciech Kolanowski z Katedry Dietetyki i Żywności Funkcjonalnej na Wydziale Żywienia Człowieka SGGW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: morele IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.07.04, 21:14 Ale różnicę między witaminą a prowitaminą ogarniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: morele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 21:38 powinienes zapytać się czym różni się betakaroten od retinolu , witamina prowitamina to tak samo brzmi ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 15:12 O jezu bedziemy o tej "szopskiej salatce z tofu" czytali do nastepnych wakacji. To juz chyba 4 post o "szopskiej salatce z tofu" Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 25.07.04, 15:17 Od kilku dni wylacznie swieze ogorki :) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinia Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 25.07.04, 15:38 Ostatnio: porzeczki, czeresnie, orzeszki ziemne, kolorowe kanapki. A wczoraj zapiekane ziemniaczki z sosem salsa i kukurydza. Pyszne smazone kawalki wedzonego tofu z pepperoni, pietruszka, szczypiorkiem i pomidorem + oliwka i przyprawy. Smaczne do swiezej bulki, jako "tofucznica" (a nie jajecznica hehe). Herbaty: mietowa, zielona + sok z cytryny, kokosowa, karmelowa. Lub woda mineralna i moj ulubiony sok ananasowy bez cukru (niestety z kartonika). U nas upalow na razie nie ma. Wlasnie jest pochmurnie i zaraz ma padac. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poblenou Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? IP: 5.5.* / 80.58.33.* 28.07.04, 22:05 A co to jest sos salsa? Z mojej znajomosci hiszpanskiego wynika, ze "salsa" znaczy wlasnie sos, jakikolwiek, wiec czegos mi tu chyba w nazwie brakuje, mogloby byc: salsa agridulce, salsa picante, salsa verde etc... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinia Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 29.07.04, 17:29 Gość portalu: poblenou napisał(a): > A co to jest sos salsa? Z mojej znajomosci hiszpanskiego wynika, ze "salsa" > znaczy wlasnie sos, jakikolwiek, wiec czegos mi tu chyba w nazwie brakuje, > mogloby byc: salsa agridulce, salsa picante, salsa verde etc... Kompletnie nie znam hiszpanskiego :)) To byl taki sos pomidorowoy z pepperoni, dosc pikantny i aromatyczny. Nie wiem jaki rodzaj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poblenou Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? IP: 5.5.* / 80.58.33.* 30.07.04, 21:06 No to ja tez nie wiem, ale jak pikanty, to musial byc dobry, lubie pikantne rzeczy, ale czy to takie dobre na upal? Mnie w kazdym razie temperatura ciala wyraznie wzrasta po zjedzeniu pikantnego, tobie nie? Najbardziej pikanta rzecz jaka mi wpadla w rece, to byly oliwki marynowane z tymi malutkimi superpikantnymi papryczkami i przyznam sie, ze nie dalo sie tego zjesc, ale wygladalo tak apetycznie! Odpowiedz Link Zgłoś
andzia13 Re: CO JECIE W TEN UPAŁ? 28.07.04, 23:22 Lato to pora roku, kiedy mam największy apetyt. Jem to co zwykle, tylko w większych ilościach. Zmieniają się jedynie rodzaje warzyw i owoców. A upały lubię. Odpowiedz Link Zgłoś