Dodaj do ulubionych

Chcę zacząć być...

30.03.08, 20:09
Postanowiłam że przejdę na wegetarianizm, ale obawiam się że nie dam sobie
rady ze skompletowaniem wszystkich niezbędnych substancji potrzebnych
organizmowi. Moja koleżanka kilka miesięcy temu zrezygnowała z produktów
mięsnych i jak zrobiła badania, to okazało sie że ma sporo różnego rodzaju
niedoborów.Teraz musi brać leki. Nie chce popełnić jej błędu dlatego mam
prośbę, czy moglibyście napisać co należy jeść aby mój organizm miał wszystko
co potrzebuje.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Chcę zacząć być... 31.03.08, 00:00
      sewi3 napisała:

      > Postanowiłam że przejdę na wegetarianizm,

      Dlaczego ?

      > ale obawiam się że nie dam sobie rady ze skompletowaniem wszystkich
      > niezbędnych substancji potrzebnych organizmowi.

      Prawdopodobnie nie dasz. Rzadko który wegetarianin daje sobie z tym radę.
      Dlatego wcześniej czy później zaczyna mieć kłopoty ze zdrowiem. Zdrowiem
      fizycznym lub psychicznym. Poczytaj sobie brumbaka lub giggus. Chcesz taką zostać ?

      > Moja koleżanka kilka miesięcy temu zrezygnowała z produktów
      > mięsnych i jak zrobiła badania, to okazało sie że ma sporo różnego > rodzaju
      niedoborów.Teraz musi brać leki.

      Ale leki pewnie są wegetariańskie. ;)

      S.
      • marouder.eu Ostrzegam, ze w lekach czesto wystepuje zelatyna.. 31.03.08, 00:17
        ...jako budulec oslonki!
        • znana.jako.ggigus nieprawda, wcale nie czesto 01.04.08, 14:05
          wystaczy czytac sklad lekow
          np. preparaty magnezowe sa w wiekszosci bez zelatyny
    • martvica Re: Chcę zacząć być... 31.03.08, 11:22
      Rany, poczytaj najpierw na ten temat, w sieci jest sporo informacji, pogadaj z
      dietetykiem, czy coś.
      Na kanapkach z serem długo nie pociągniesz, tak jak nie pociągnąłbyś długo na
      kanapce z szynką. Kluczem jest różnorodność.
    • seth.destructor Re: Chcę zacząć być... 31.03.08, 19:14
      A robiła badania przed rzuceniem mięsa? Może nie ma to związku.

      Jedz, co lubisz, byle ten wegetarianizm nie polegał na chińskich
      zupkach i słodyczach...
      • polishbellydancer Re: Chcę zacząć być... 31.03.08, 21:55
        ktore to "chinskie zupki" sa wegetarianskie?
        • martvica Re: Chcę zacząć być... 31.03.08, 22:21
          Te co nie mają wywaru z kurczaka w składzie?
          • polishbellydancer Re: Chcę zacząć być... 01.04.08, 23:17
            jeszcze niestety takich nie spotkalam :o(
            • martvica Re: Chcę zacząć być... 02.04.08, 09:38
              To mało szukasz, albo tylko w obrębie jednej firmy. Vifon był wege (chyba się
              nawet nazywał 'wegetariańska') a inne nie pamiętam.
              • snajper55 Re: Chcę zacząć być... 02.04.08, 12:47
                martvica napisała:

                > To mało szukasz, albo tylko w obrębie jednej firmy. Vifon był wege (chyba się
                > nawet nazywał 'wegetariańska') a inne nie pamiętam.

                Był a może nawet jest.

                www.bdsklep.pl/product_info.php?products_id=1252

                S.
                • martvica Re: Chcę zacząć być... 02.04.08, 12:53
                  Nie wiem, nie spożywałam chińskich zupek całe wieki ;) Ale znalezienie
                  'koszernej' nie było problemem, była cała jedna 'jarzynowa' z ekstraktem z
                  kurczaka, firmy nie pomnę. Reszta była 'czysta'.
        • seth.destructor Re: Chcę zacząć być... 02.04.08, 19:34
          Wszystkie, w ktorych zalewa sie makaron wrzatkiem i dodaje warzywka
          w torebce, a wyrzuca tę z tłuszczem...
          • polishbellydancer Re: Chcę zacząć być... 02.04.08, 22:32
            mozna i tak
    • my2008 [...] 01.04.08, 16:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • listekklonu Re: Chcę zacząć być... 01.04.08, 21:42
      Przede wszystkim nie szukaj poważnych odpowiedzi akurat na tym forum. Tutaj jest
      tylko przekomarzające się kółko wzajemnej adoracji.
      Koleżanką się nie przejmuj. Pewnie jadła głównie kanapki z serem i chińskie
      zupki, popijając "sokami" z kartonu.
    • martvica Re: Chcę zacząć być... 01.04.08, 21:47
      Zrób tak.
      Jedz co tam sobie chcesz, ale zapisuj co zjadłeś i ile mnie więcej. A jak
      będziesz miał jadłospis z paru dni, to weź sobie odpowiednią tabelkę z fachowej
      książki tudzież strony internetowej, pokazującej ile czego jest w danym
      produkcie, i sobie policz. A potem porównaj z normami żywieniowymi.
    • aeromonas Re: Chcę zacząć być... 08.04.08, 16:30
      Jestem laktowege od >20 lat. Nie mam i nigdy nie miałam żadnych
      niedoborów. Jem dużo warzyw gotowanych i na surowo, owoce, chleb,
      troszkę sera (byle nie biały, bo nie trawię), jogurt (mleka nie
      trawię). Jestem zdrowa i silna. To są mity o tych niedoborach. Ja
      naprawdę nie jem dużo. Rano: kawa + banan, w południe: ze 2 kanapki
      z serem, wieczorem: duża micha sałaty lub pomidorów z oliwą i
      cytryną, papryką, rukolą, oliwkami. I wsio. Czasem piwo i orzeszki,
      czasem batonik musli, czasem tzatziki własnej roboty, czasem coś
      sojowego, czasem gotowane na parze warzywa z oliwą... Generalnie
      mało słodyczy i niezbyt wiele skrobi. Żadnych suplementów. Jedz, co
      lubisz i nie przejmuj się - mądry zewłok sam wie, czego potrzebuje.
      • majufes Re: Chcę zacząć być... 11.09.08, 19:46
        wegetarianizm jest obowiązkiem każdego człowieka ale jest i wielką
        odpowiedzialnością- najwięcej hańby przynoszą nam ci którzy zaniedbują się
        poprzez niekonsekwentną ubogą dietę która podkopuje ich zdrowie - oto i nie
        wyssany z palca mit który obłudnicy wkładają w ręce sceptykom dzięki niemu są
        jeszcze oni w stanie omamić masy ludzi infantylnym argumentem jakoby mięso było
        zdrowe i niezbędne do życia! Smutne to !!! Wegetarianie nie wiedzą czym jest
        wegetarianizm!!! A żelatyna jest już nawet w preparatach dla kobiet w ciąży!!!

        "mięso to nie morderstwo-mięso to życie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka