Gość: siedem
IP: 213.216.66.*
18.11.03, 14:22
co do osobników zywiacych sie wegetarianskim miesem [kotlety, flaczki
sojowe], pichcących pasztety z marchewki, etc. przypomina mi to alkoholika
żłopiacego z wybałuszonymi gałami piwo bezalkoholowe w nadziei ze tam jakaś
zabłakana cząstka etanolu przyjemnie go połechce w język.
5040
a poza tym w domu wszyscy zdrowi