Gość: gościnnie
IP: *.dynamic.chello.pl
07.07.13, 10:22
Na bramie przy kościele na ul. Myśliborskiej pojawiła się informacja, że ostatnio został tam ktoś zaatakowany przez dzika. Szczerze powiedziawszy sprawa dzików w tym rejonie ciągnie się przez kilka lat i to nie pierwszy przypadek. Ziemia za kościołem jest często mocno zryta co świadczy, że są one tam częstymi bywalcami. Poza tym sama je ostatnio widziałam (3 duże okazy) około 22-ej pod parkanem naszego osiedla. Ze 2 lata temu przebiegły nam przed maską samochodu przecinając ul. Światowida. CZy nie można coś z tym zrobić?? Wywieźć zwierzaczki do bardziej sprzyjających warunków?? Szczerze powiedziawszy to mam małe dzieci, często kręcimy się w tych okolicach i poprostu się boję.