Dodaj do ulubionych

kradzieże

24.04.07, 20:05
Witam, no i znów pojawiły się kradzieże na naszym osiedlu. Tym razem
złodzieje połasili się na ceramiczne doniczki. Uciekając wyrzucali z nich
kwiaty i ziemię rozrzucając gdzie popadnie. Tym samym już wiem, że uciekali
łącznikiem między czwartymi piętrami (blok d ,2 ostatnie klatki) . Jestem za
tym, aby ze względów bezpieczeństwa zamknąć to przejście. No i po drugie
jestem za tym, aby założyć monitoring na naszym osiedlu. IG
Obserwuj wątek
    • x-ceed Re: kradzieże 24.04.07, 23:58
      no przykre, tak się skłąda że akurat była to nasz donica i kwiatek. Naprawdę
      mocno się zdziwiliśmy, że nawet ceramiczna donica może być łakomym kąskiem dla
      złodzieja. Mam nadzieję, że nie dojdzie do tego że zaczną znikać z klatek
      żarówki a może wycieraczki przed drzwiami?
      Dziwie się również dlatego bo mimo, że brama jest często otwarta to w zasadzie
      do klatki nie jest się już tak łatwo dostać? Przynajmniej w dwóch ostatnich
      klatkach drzwi zamykają się bez problemu.
      • mokd Re: kradzieże 25.04.07, 17:04
        witam.
        no wlasnie mi takze zginela doniczka a wlasciwie oslonka z parapetu a moim
        sasiadom dwa ostatnie obrazki ze sciany. szok. zarowno doniczka jak i obrazki
        byly na klatce od dawna i nikogo nie interesowaly. widac teraz znalazly
        amatora. nie mam pojecia kto to ukradl ale bylo to zalosne. a moze to ci,
        ktorzy zasypuja nas roznymi ulotkami? oby to byly ich jedyne lupy...
        pozdrawiam, G.
        p.s. monitoring chyba nas nie ominie, szczegolnie w obliczu ciagle zepsutej
        bramy...
        • dzimaj Re: kradzieże 26.04.07, 07:16
          mnie dziwi jakim cudem wszelkiej maści domokrążcy dostają się do naszych klatek,
          a to zbierają na dzieci, a to na wyżywienie, przychodzi wymalowana pani,
          śmierdzi od niej papierochami, pierścionki na rękach, i mówi że jej dziecko
          wymaga rehabilitacji i leczenia, a ona nie ma pieniędzy...
          łażą jakiej jehowe i inne badziewia, pytam kto ich wpuszcza?

          Nie naciskajmy bezmyślnie przycisku na domofonie otwierającego drzwi
          • dzimaj Re: kradzieże 10.10.07, 21:06
            no to dziś, prawdopodobnie w nocy, włamali nam się do garażu, tylnymi drzwiami
            od garażu weszli
            zabrali tylko kask motocyklowy :)
            ktoś ich musiał spłoszyć , bo było do zabrania dużo więcej,
            pytanie tylko jak dostali się na klatkę, śladów włamania nie ma na klatce
            • omim Re: kradzieże 11.10.07, 08:48
              dzimaj napisał:

              > no to dziś, prawdopodobnie w nocy, włamali nam się do garażu,
              tylnymi drzwiami
              > od garażu weszli
              > zabrali tylko kask motocyklowy :)
              > ktoś ich musiał spłoszyć , bo było do zabrania dużo więcej,
              > pytanie tylko jak dostali się na klatkę, śladów włamania nie ma na
              klatce


              Wejść do klatki jest bardzo prosto (sposobów tu nie przytoczę, bo
              różne osoby czytają forum).

              Pozdrawiam,
              M.
    • lordarko Re: kradzieże 21.06.07, 10:51
      Dzisiaj w nocy pomimo działającej bramy, furtki, zostały skradzione przypiete
      dwa rowery z 4 pietra z bloku C. Ktoś albo nie domyka drzwi w klatce, lub
      wpuszcza nieświadomie postronne osoby nie tylko na teren osiedla ale i do
      klatki. Zastanawiam się kiedy znowu dzięki lekkomyślności takich osób zostanie
      okradzione jakieś mieszkanie. Czego nikomu nie zyczę.
      • mokd Re: kradzieże 14.10.07, 21:32
        wspolczuje z powodu kradziezy! z tym garazem to juz faktycznie nie
        sa przelewki, rowery gina niestety nie pierwszy raz i to w podobny
        sposob... ktos sobie upodobal nasze osiedle... do kradziezy
        idiotycznych dodam jedna - mi skradziono buty sprzed drzwi
        wejsciowych do mieszkania! bron Boze nie byly nowe! to stare w
        dodatku zablocone po spacerze z psem pumy (dlatego zostaly za
        drzwiami). no fakt niby "firmowe" byly ale model sprzed kilku
        sezonow... :o) dodam, ze stalo sie to w bialy dzien! tak wiec
        amatorzy cudzej wlasnosci odwiedzaja sobie nasze klatki w swietle
        dnia...
        a swoja droga, ze ktos sie nie bal - przeciez moge miec grzybice
        stop, czy cos rownie sympatycznego... :o)
        pozdrawiam, G.
        • dzimaj Re: kradzieże 15.10.07, 08:38
          może to jakiś fetyszysta...

          musiały być naprawdę niezłe, bo ja swoje stare wyniosłem na śmietnik, postawiłem
          obok pojemnika , zniknęły dopiero po 3 dniach
          • mokd Re: kradzieże 17.10.07, 12:31
            :o) widac nie wiedzialam co mialam...
            nastepnym razem wystaw za drzwi, znikna blyskawicznie :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka