Dodaj do ulubionych

tryumf demokracji

02.05.11, 10:12
jak stwierdził netanjahu

włos (którego coraz bardziej ubywa) staje dęba. kretyn twierdzi, że zabijanie jest demokratyczne. bezmózgi dupek, który mógłby w tej sytuacji zmilczeć bez wszczynania niepotrzebnych napięć z musli-sąsiadami.
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo kretynów a la polonaise nie brakuje 02.05.11, 10:14
      obudziliśmy się w bezpieczniejszym świecie

      symbolicznym tak jak osama?
    • map4 Re: tryumf demokracji 02.05.11, 11:12
      poloeschatolo napisała:

      > kretyn twierdzi, że zabijanie jest demokratyczne.

      Te komentarze politykierów są żałosne. I głupie. Było jakieś śledztwo przeciwko Osamie ? Jakiś proces ? Wyrok z klauzulą wykonalności ? Apelacja ?

      Działalność niektórych państw już dawno wyrwała się spod kontroli. Są to państwa na terror odpowiadające terrorem, na przemoc przemocą. Śmierć ibn Ladena to jego największe zwycięstwo nad USA. Jeden arab zmusił supermocarstwo do porzucenia własnych idei i przekonań. Osama stał się jednocześnie męczennikiem. USA już dawno powinny były się na przykładzie Che Guevary nauczyć, że żywy rewolucjonista to problem, ale zabity rewolucjonista to koszmar. Wojna z terrorem jest środkami militarnymi nie do wygrania.

      Świat wcale nie stał się lepszy, a demokracja pełniejsza. Wręcz przeciwnie, jeśli dzisiaj bezkarnie można zamordować Ibn Ladena, to jutro bezkarnie zamordowany zostanie Assange a pojutrze Zenek z Żernik Wrocławskich spod budki z piwem, który w rozmowie telefonicznej przechwyconej przez Echelon ośmieli się skrytykować Obamę.

      To nie ma z demokracją i równością w obliczu sprawiedliwości nic wspólnego.
      • zbyleon Znacie lepsze rozwiązania? 02.05.11, 15:23

        - Haski trybunał,
        - pokojowa nagroda Nobla,
        jakieś inne ,lepsze?
        • map4 Re: Znacie lepsze rozwiązania? 02.05.11, 17:00
          zbyleon napisał:

          > jakieś inne ,lepsze?

          Międzynarodowy sąd karny. Złapać go żywcem, postawić przed sądem. Udowodnić winę, skazać i wsadzić dożywotnio do celi.

          Wysłanie ekipy zabójców jest oznaką słabości. Oznacza to jedynie, że Osama Ibn Laden został uznany winnym bez procesu, a to jakoś nie pasuje mi do wizerunku miłujących prawo państw t.z.w. rozwiniętego świata.

          Jednocześnie oznacza to, że na Osamę nie było dowodów wystarczających do skazania go.
          Ot, zwykłe, kolejne zabójstwo polityczne. Tyle, że w tym przypadku muzułmanie dostali do ręki kolejny argument, żeby odrzucić zachodni model demokracji i praw człowieka.

          No bo co to w końcu za różnica, czy rozkaz zabójstwa przeciwników politycznych podpisuje Neron, Stalin, Achmadenidżad, Netanjahu czy Obama ? Wynik jest ten sam. Przeciwnik zostaje wyeliminowany.
          • zbyleon Re: Znacie lepsze rozwiązania? 02.05.11, 17:11
            map4 napisał:

            >
            > Międzynarodowy sąd karny. Złapać go żywcem, postawić przed sądem. Udowodnić win
            > ę, skazać i wsadzić dożywotnio do celi.
            >
            Jest w tym rozwiązaniu [b]drobny[b] problem, Osama w obliczu schwytania żywcem popełniłby samobójstwo.
            Prawdopodobnie tak się stało.
            • map4 Re: Znacie lepsze rozwiązania? 03.05.11, 10:03
              zbyleon napisał:

              > Jest w tym rozwiązaniu [b]drobny[b] problem, Osama w obliczu schwytania żywcem
              > popełniłby samobójstwo.
              > Prawdopodobnie tak się stało.

              Sam sobie dwa razy strzelił w głowę ?
              Jak on to zrobił ?
              • zbyleon Re: Znacie lepsze rozwiązania? 03.05.11, 18:30
                map4 napisał:

                >
                > Sam sobie dwa razy strzelił w głowę ?
                > Jak on to zrobił ?
                >
                Z jednospustowej dwururki.
                • map4 Re: Znacie lepsze rozwiązania? 07.05.11, 13:16
                  zbyleon napisał:

                  > map4 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Sam sobie dwa razy strzelił w głowę ?
                  > > Jak on to zrobił ?
                  > >
                  > Z jednospustowej dwururki.

                  W momencie zabójstwa Osama był nieuzbrojony.
        • poloeschatolo Re: Znacie lepsze rozwiązania? 02.05.11, 17:48
          zbyleon napisał:

          >
          > - Haski trybunał,
          > - pokojowa nagroda Nobla,
          > jakieś inne ,lepsze?

          lethal injection zbyleonie. dla ciebie gratis od firmy dignitas na wiosnę roku 2012 (do tego czasu pełne obłożenie)
      • kolejar Re: tryumf demokracji 06.05.11, 04:31
        map4 napisał:
        > To nie ma z demokracją i równością w obliczu sprawiedliwości nic wspólnego.

        Ja to zdarzenie prześmiewczo określę jako "United Jude-States of America". Po prostu komuś coś się popier...?
        Chodzi mi o to, że na terrorystów islamskich Kahal wysyła helikoptery "Appache" i samoloty "Kfir" bez wyroku, a Mosad wręcz wysadza podłożonymi bombami (np. w telefonie) - też bez wyroku. Do likwidacji fizycznej członków "Czarnego Września" wystarczyło polecenie premier Meir. Ze zbrodniarzami nazistowskimi też podobnie bywało - Adolf Eichman jest ujętym, publicznie osądzonym i dopiero potem straconym wyjątkiem. To zrozumiałe w przypadku Medinat Israel - Państwa ciągłego napięcia, zagrożenia, niepewnego jutra. W przypadku USA zjawisko świadczy albo o fatalnym stanie tego mocarstwa, albo o bezmyślności ludzi na jego czele. Dla USA dostarczenie żywego Osamy ibn Ladina do kraju i choćby najbardziej kosztowna organizacja procesu nie powinny być problemem. I wręcz myślę, że wielokrotne dożywocie bez prawa do warunkowego zwolnienia byłoby całkiem dobrym wyrokiem także ze względów politycznych, zwłaszcza ze względów politycznych. Niechby sobie jacyś protestowali potem pod Sing-sing, czy innym Federalnym Zakładzie Karnym dla Niebezpiecznych.
        big_grin
        • wubecja Re: tryumf demokracji 06.05.11, 13:11
          kolejar napisał:

          > map4 napisał:
          > > To nie ma z demokracją i równością w obliczu sprawiedliwości nic wspólneg
          > o.
          >
          > Ja to zdarzenie prześmiewczo określę jako "United Jude-States of America". Po p
          > rostu komuś coś się popier...?

          Mnie przysniło sie, że nic wspólnego z demokracją, tylko że coś się popier...
          Jestem w Pentagonie, pijemy drinki z Obamą, generałami i Clintonką.
          Tajna rada. Idzie transmisja z akcji. Lecą wiertolot wypakowany wojskiem i sprzętem. Noc bez księżyca. Ninja zjeżdzają po linach na dachy, maszyna wisi nad domem, wskakują do okien, cisza. Nadlatuje drugi, siada na ziemi, ktoś wyskakuje z domu, strzela w helikopter rakietą, huk, ogień, strzelanina. Maszyna płonie, ludzie ranni. Wyprowadzają Osamę i pare osób, mówią :"straciliśmy sprzęt, powrót odcięty". Miny nietęgie. I urwało sie.
    • tsy Tak się to odbyło, ten demokracji tryumf. 02.05.11, 17:10
      tweetlibrary.com/damon/osamaraidlivetweets
      • wubecja Re: Tak się to odbyło! 03.05.11, 03:46
        tsy napisał:

        > tweetlibrary.com/damon/osamaraidlivetweets

        = Minuty były jak dni. To były bardzo nerwowe chwile - doradca prezydenta USA John Brennan opowiada o operacji sił specjalnych USA, podczas której zabito Osamę ben Ladena. Prezydent Obama śledził atak na żywo w Białym Domu.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9531373,Obama_ogladal_na_zywo_operacje_zabicia_ben_Ladena.html
    • wubecja Re: tryumf demokracji 03.05.11, 03:42
      poloeschatolo napisała:

      > jak stwierdził netanjahu
      >
      > włos (którego coraz bardziej ubywa) staje dęba. kretyn twierdzi, że zabijanie j
      > est demokratyczne. bezmózgi dupek, który mógłby w tej sytuacji zmilczeć bez wsz
      > czynania niepotrzebnych napięć z musli-sąsiadami.

      włos staje demokracja triumfuje
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9526299,Minister_Sikorski_walczy_z_internetowym_chamstwem.html
      Rasizm, agresja, mowa nienawiści na polskich forach internetowych przekracza wszelkie wyobrażenia. Mogą to czytać ludzie na całym świecie. I wyrabiać sobie opinię o Polsce - mówi minister "Gazecie".
    • tsy technologia zabijania 05.05.11, 15:03
      www.wired.com/dangerroom/2011/05/aviation-geeks-scramble-to-i-d-osama-raids-mystery-copter/
    • chlorofil1 Ważne przesłanie 12.05.11, 09:50
      www.youtube.com/watch?v=8zsdDsH8RxM
    • skoonk Re: o Tobie Hurysiu ! 12.05.11, 13:10
      Szef MSZ powiedział też, że widzi nic złego w okazywaniu zadowolenia ze śmierci terrorysty. - Osama bin Laden powinien być zadowolony, bo walczący o wiarę, który zginie z rąk niewiernych, idzie prosto do nieba i tam opiekują się nim 72 hurysy - mówił minister.

      www.youtube.com/watch?v=a3opBlceJ3E
    • map4 Re: tryumf demokracji 12.05.11, 15:07
      poloeschatolo napisała:

      > włos (którego coraz bardziej ubywa) staje dęba. kretyn twierdzi, że zabijanie j
      > est demokratyczne. bezmózgi dupek, który mógłby w tej sytuacji zmilczeć bez wsz
      > czynania niepotrzebnych napięć z musli-sąsiadami.

      Odwróćmy na chwilę sytuację i zastanówmy się nad następującym hipotetycznym scenariuszem: prezydent Iranu, niejaki Ahmadenidżad podczas posiedzenia irańskiego zespołu kryzysowego stwierdza, że Barack Hussein Obama stanowi "clear and present danger" dla bezpieczeństwa Republiki Islamskiej. W zgodzie z obowiązującym w Iranie prawem więc rozkaz zamordowania tegoż.

      Pluton Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej startuje z chińskiego lotniskowca operującego na wodach międzynarodowych, ląduje w Waszyngtonie, chińskie bezzałogowce pilnują nieba nad białym domem a chińskie myśliwce niewykrywalne pilnują nieba nad Waszyngtonem. Irańczycy dokonują egzekucji Obamy i wszystkich mężczyzn znajdujących się w białym domu, zabierają ze sobą ciało Obamy aby następnego dnia pogrzebać go zgodnie ze wszystkimi honorami należnymi chrześcijaninowi w morzu.

      Pytanie: czy Achmadenidżad miał prawo wydać wyrok śmierci na Obamę bez przeprowadzenia procesu sądowego i zlecić jego wykonanie ? Czy miał prawo uznać go za zagrożenie dla kierowanego przez siebie państwa ?
      Czy miał prawo poprosić zaprzyjaźnione mocarstwo o pomoc logistyczną w celu wykonania tej misji ?

      A jeśli prawa do mordowania ludzi bez sądu i wykonywania wyroków śmierci na terenie obcego państwa odmówimy Achmadenidżadowi to dlaczego posiada je Obama ?

      Jeśli zamordowanie Osamy było triumfem demokracji, to nie widzę sposobu, żeby powtrzymać świat arabski przed manifestowaniem triumfów państwa koranicznego. W końcu każda forma rządów ma takie samo prawo do reklamy.
      • najglupszy-nick Re: tryumf demokracji 12.05.11, 16:30
        A Prawo Kaduka ?
      • wubecja Re: tryumf demokracji 12.05.11, 17:37
        map4 napisał:
        > A jeśli prawa do mordowania ludzi bez sądu i wykonywania wyroków śmierci na ter
        > enie obcego państwa odmówimy Achmadenidżadowi to dlaczego posiada je Obama ?
        >
        > Jeśli zamordowanie Osamy było triumfem demokracji, to nie widzę sposobu, żeby p
        > owtrzymać świat arabski przed manifestowaniem triumfów państwa koranicznego. W
        > końcu każda forma rządów ma takie samo prawo do reklamy.
        >
        A kto pierwszy zaczał sie i wypowiedział swiete wojne?
        Znaczy w trakcie działań wojennych ubit. Za wstawiennictwem błogosławionego JP2.
        To nie to samo co zamach na papieża, albo na Tu-154, czy Eichmana.
        Dziw, że postrzelili babu w nogę, a jego w łeb. Bali sie go.

        • map4 Re: tryumf demokracji 12.05.11, 18:32
          wubecja napisała:

          > A kto pierwszy zaczał sie i wypowiedział swiete wojne?

          Cztery święte wyprawy krzyżowe ?
          • wubecja Re: tryumf demokracji 12.05.11, 19:11
            map4 napisał:

            > wubecja napisała:
            >
            > > A kto pierwszy zaczał sie i wypowiedział swiete wojne?
            >
            > Cztery święte wyprawy krzyżowe ?
            >
            taaaaak??????? a wczesniej?
            Nu.
            • map4 Re: tryumf demokracji 12.05.11, 22:22
              wubecja napisała:

              > taaaaak??????? a wczesniej?

              A wcześniej to nie sięgam pamięcią smile

              Ktoś przepędził Żydów z Palestyny. Schronili się w Egipcie, gdzie doświadczali ciężkiej niewoli. Potem zostali wyzwoleni i maszerowali eeee.... 40 lat ? przez pustynię.
              A na samym początku to taki jeden wypędził gościa z żoną z raju za to, że stara zwędziła jabłko z jabłoni, która stała tam widocznie tylko tak dla picu po tym, jak usłyszeli od szefa, żeby "brali i czynili sobie ziemię posłuszną", czy jakoś tak.

              Wychodzi na to, że wypędzanie jako zwyczaj przyszło z samej góry już na samym początku historii. O to Ci chodziło ?
              • wubecja Re: tryumf demokracji 12.05.11, 23:56
                map4 napisał:

                > wubecja napisała:
                >
                > > taaaaak??????? a wczesniej?
                >
                > A wcześniej to nie sięgam pamięcią smile
                >
                łoj...
                toż tam napieprzali sie faraony, syrie, babilony, grecy, rzymiany, persy... bez przerwy.
                Było tak podle, że lud skamlał do boga. Co rok prorok. Aż przyszedł Chryst oswobodiciel.
                Potem imperia osmanskie. Aż do XX wieku. Straszni ludzie, totalitaryzm. Wszystkich pobili.
                Zabicie było jak chleb powszedni. Ot pobili i już. Jak Kain Abla.
                "A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą." Mdr 2, 24
                Demokracja ateńska to był liberalizm dla bogatych. Niewolnicy, kobiety i obcy nic nie mogli.
                Jak ktoś fikał to go załatwiali - ot jak Osamu, albo Sokratesa.
                Czego wy chcecie? Cudu?
                I tak będzie zawsze. Chyba, że 20% w kibitki i na sibir.
      • skoonk Re: tryumf demokracji 12.05.11, 20:01
        map4 napisał:

        > Jeśli zamordowanie Osamy było triumfem demokracji, to nie widzę sposobu, żeby p
        > owtrzymać świat arabski przed manifestowaniem triumfów państwa koranicznego. W
        > końcu każda forma rządów ma takie samo prawo do reklamy.
        >
        oto świadectwo - przyczyna i skutek - zło kryje się za tą fotą:

        https://i.huffpost.com/gen/275946/HILLARY-CLINTON-PHOTOSHOPPED.jpg

        fotka pochodzi z ortodoksyjnego pisma żydowskiego, w którym nigdy nie pokazują kobiet i dinozaurów. To demokracja relatywistyczna: my są cywilizacja, reszta dzikusy.
        Tak samo myśli pan w turbanie farbujący brodę oparty o kałacha.
        Kto nas różnicuje? W imię czego? Religii? To matrix, wirtualny obraz wroga.
        Czy Obama zawołał "God bless America"?
        To nie jest święta wojna, to wojna pysznych milionerów, korporacji, banksterów i innych zaćpanych psychopatów.
    • najglupszy-nick Re: tryumf demokracji 14.05.11, 00:28
      Noam Chomsky: Moja reakcja na śmierć bin Ladena
      [2011-05-13 09:19:52]

      Staje się coraz bardziej jasne, że operacja ta, była drobiazgowo zaplanowanym zabójstwem i wielokrotnie złamała normy prawa międzynarodowego. Wygląda na to, że nie podjęto próby zatrzymania żywcem nieuzbrojonej ofiary. Nie było to trudne zadanie dla osiemdziesięciu komandosów, którzy nie spotkali się z niemal żadnym oporem - poza tym, że żona bin Ladena, jak twierdzą, rzuciła się w ich kierunku. W społeczeństwach, które uznają pewien stopień szacunku dla prawa, podejrzani są zatrzymywani i doprowadzani przed sąd. Podkreślam podejrzani.

      W kwietniu 2002 roku, szef FBI, Robert Mueller, poinformował prasę, że po najbardziej intensywnym dochodzeniu w historii, FBI nie jest w stanie powiedzieć więcej, niż to, że "sądzi", iż spisek został przygotowany w Afganistanie i wdrożony w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Niemczech. O tym w co wierzyli w kwietniu 2002 roku, najwidoczniej nie wiedzieli osiem miesięcy wcześniej, gdy Waszyngton odrzucił wstępną ofertę ekstradycji bin Ladena złożoną przez Talibów (na ile poważną nie wiadomo, ponieważ natychmiast została odrzucona). Warunkiem jednak było przedstawienie Talibom dowodów, których, jak się wkrótce przekonaliśmy, Waszyngton nie miał. Obama najzwyczajniej w świecie kłamał w swoim oświadczeniu w którym twierdził, że "szybko dowiedzieliśmy się, że za atakami 11 września stała Al Kaida".

      Nie pojawiły się dotąd żadne poważne dowody na potwierdzenie tej tezy. Wiele mówi się o "przyznaniu się" bin Ladena. Ja również mogę "przyznać się", że wygrałem Maraton Bostoński. Bin Laden przechwalał się po prostu tym, co uważał za duże osiągniecie.

      W mediach wiele mówi się o wściekłości Waszyngtonu na Pakistan, za to, że nie wydał bin Ladena, choć bez wątpienia część wojskowych i sił specjalnych wiedziała o jego obecności w Abbottabad. Mniej jednak wspomina się o wściekłości Pakistanu z takiego oto powodu, że USA dokonało ataku na ich terytorium, by dokonać zabójstwa politycznego. Nastroje antyamerykańskie już teraz w Pakistanie są bardzo wysokie, a te wypadki najprawdopodobniej je tylko wzmogą. Decyzja o zrzucenia ciała bin Ladena do morza, co było do przewidzenia, wywołuje zarówno wściekłość, jak i sceptycyzm w świecie muzułmańskim.

      Możemy zadać pytanie, jak zareagowalibyśmy, gdyby iraccy komandosi wylądowali w posiadłości George W. Busha i zabili go, a następnie zrzucili ciało do Atlantyku. Nie jest przesadą stwierdzenie, że zbrodnie Busha znacznie przewyższają te bin Ladena. A Bush nie jest tutaj "podejrzanym", ale osobą decyzyjną, która wydawała rozkazy, by popełnić "najwyższą zbrodnię międzynarodową, różniącą się jedynie od innych zbrodni wojennych tym, że zawiera w sobie nagromadzone zło ich wszystkich" (cytat z Trybunału Norymberskiego) i za którą nazistowscy zbrodniarze zostali powieszeni. Setki tysięcy zmarłych z powodu wojny, miliony uchodźców, kompletne zniszczenie większości kraju, zaciekłe walki religijnych sekt, które teraz rozprzestrzeniają się w regionie.

      Można wspomnieć jeszcze o Orlando Boschu - agencie CIA i organizatorze zamachu na kubański samolot pasażerski w 1976 r. w którym zginęło 78 osób - właśnie zmarł nie niepokojony na Florydzie. Stawia to w nowym świetle "doktrynę Busha", która głosi, że społeczeństwa, ukrywające terrorystów są tak samo winne, jak sami terroryści i powinny być traktowane tak samo. Nikt chyba nie zauważył, że Bush, zgodnie z tą doktryną, sam wzywa do dokonania inwazji i zniszczenia USA oraz zamordowania ich zbrodniczego prezydenta.

      Podobnie jest z nazwą operacji - Geronimo. Imperialna mentalność jest tak głęboko zakorzeniona w zachodnich społeczeństwach, że niemal nikt nie zauważa, że ta nazwa gloryfikuje bin Ladena, identyfikując go z odważnym oporem przeciwko ludobójczym najeźdźcom. To tak, jak z nazwaniem naszej morderczej broni imionami ofiar naszych zbrodni. Apache, Tomahawk... Wyobraźmy sobie Luftwaffe nazywającą swoje myśliwce "Żyd" albo "Cygan". Wiele można jeszcze powiedzieć, ale nawet te najbardziej oczywiste i podstawowe fakty powinny dostarczyć nam sporo materiału do przemyśleń.

      Noam Chomsky
      tłumaczenie: Xavier

      Tekst ukazał się się w internetowym magazynie Guernica (www.guernicamag.com) 6 maja 2011 roku. Polskie tłumaczenie pochodzi ze strony Centrum Informacji Anarchistycznej (cia.bzzz.net).
      • wubecja Re: tryumf demokracji szwajcarskiej 14.05.11, 11:06
        A co tam Chomski. Może pisać co chce. A zrobi i tak co mu wygodne.
        Napojowi ku pokrzepieniu, że wszystko jest względne, cytuję:
        Mieszkańcy szwajcarskiego kantonu Zurich, głosują nad ewentualnym zakazem tzw. „turystyki samobójców". Chodzi o kwestię wspomaganej śmierci dla osób z zagranicy
        W ostatnim czasie swe życie zakończyły przedwcześnie w Szwajcarii setki Niemców, czy Brytyjczyków.
        Tymczasem w Iranie rozwija się sprawiedliwsza demokracja:
        Mężczyzna wielokrotnie składał jej propozycję małżeństwa, ale kobieta ją odrzucała. W końcu Movahedi postanowił się zemścić. Zaczaił się na wracającą z pracy Bahrami i rzucił w jej twarz słoik z kwasem.
        Oślepiona kwasem kobieta dostała pozwolenie sądu na oślepienie w ten sam sposób swojego oprawcy. To zastosowanie zasady "oko za oko", która obowiązuje w islamskim prawie.
        • map4 Re: tryumf demokracji szwajcarskiej 16.05.11, 10:09
          wubecja napisała:

          > A co tam Chomski. Może pisać co chce. A zrobi i tak co mu wygodne.
          > Napojowi ku pokrzepieniu, że wszystko jest względne, cytuję:
          > Mieszkańcy szwajcarskiego kantonu Zurich, głosują nad ewentualnym zakazem tzw.
          > „turystyki samobójców". Chodzi o kwestię wspomaganej śmierci dla osób z z
          > agranicy
          > W ostatnim czasie swe życie zakończyły przedwcześnie w Szwajcarii setki Niemców
          > , czy Brytyjczyków.

          80% głosujących odrzuciło tą propozycję.

          Jak dla mnie chodzi o kontrolę nad własnym życiem, czyli jedno z podstawowych praw człowieka: prawdo do samostanowienia. Chodzi o to, żeby nie karać ludzi, którzy pomagają w samobójstwie. I tu mieszkańcy kantonu Zurych podjęli mądrą decyzję.

          A tak w ogóle to zastanawiam się, czy kiedykolwiek mieszkańcy RP dostaną w ręce władzę decydowania, rządzenia i korygowania głupich decyzji własnych polityków.

          Jeszcze jedna, znamienna rzecz: całkiem niedawno Rada Europy przyjrzała się praktykom sponsorowania partii politycznych w Szwajcarii. Otóż tam nie ma żadnych przepisów regulujących finansowanie partii politycznych. Radzie Europy nie mieści się to w głowie.

          Powód jest prosty: przepisy takie w Szwajcarii nie są potrzebne. Bo kupiona decyzja władzy wykonawczej może zostać uwalona w referendum. A całego kraju przekupić się nie da.
          Dlatego nikomu nie opłaca się przekupywać polityków. Do tego dochodzi również tajemnica bankowa, czyli tajemnica tego, kto komu ile i za co wysłał przelew. Gdyby finansowanie partii politycznych było jawne, to ofiarodawcy musieliby się ujawniać.

          Ciekawe, że tam, gdzie nie ma przepisów antykorupcyjnych nie ma korupcji. Im przepisów tych więcej, tym korupcja kwitnie bardziej. A może na odwrót ?

          W każdym razie, zamiast wprowadzić referendum jako podstawową formę zatwierdzania decyzji Komisji Europejskiej Rada Europy nadal tropi nieistniejące łapówkarstwo policzyczne w Szwajcarii smile
          • wubecja Re: tryumf demokracji szwajcarskiej 19.05.11, 13:52
            Nie udało się skunksom obalić woli wolnych Szwajcarów, a niedługo może i miłość rodzinna dorówna miłości homosi i wolno będzie żenić się w rodzinie i zaprojektować potomstwo GMO. Eutanazja to raptem 200 ochotników rocznie, w tym 100 turystów. W dodatku za darmo, więc Napój Ch. jest wolnym turystą kosmicznym. Wszystko tam wolno, jeśli jest nonprofit. Dlatego też FIFA,UEFA i MKOL siedzą tam. Ale nie tylko referendum chroni przed skunksami, dużo krajów ma niższą korupcję od Helvecji. Nowa Zelandia, Singapur, Dania, Szwecja, Szwajcaria, Finlandia, Holandia i Norwegia - u nich też wszystko wolno, więc korupcja niepotrzebna.
    • skoonk Re: tryumf demokracji 20.05.11, 09:10
      poloeschatolo napisała:

      > jak stwierdził netanjahu
      >
      > włos (którego coraz bardziej ubywa) staje dęba. kretyn twierdzi, że zabijanie j
      > est demokratyczne.

      Netanjahu popierając Obamę wpadł we własne sidła. Teraz mu grozi.

      www.zgapa.pl/zgapedia/Historia_Izraela.html
      https://muhtarsuhaili.files.wordpress.com/2007/07/palestine-bumi-islam-wajib-dipertahankan.jpg
      • poloeschatolo Re: tryumf demokracji 20.05.11, 10:48
        skoonk napisała:

        > Netanjahu popierając Obamę wpadł we własne sidła. Teraz mu grozi.

        na miejscu usa już dawno postawiłbym krzyżyk na wzgórzu czaszki. byłby pewnie znów ryk oburzenia i larum - holokaust, holokaust, ostatni powietrza haust... ale widać taka karma tego chujowego miejsca na ziemi gdzie sodoma z gomorą przepadły.

        klincz z którego nie ma dobrego wyjścia - znajdą znów jakiegoś abela-kabela, robiąc z niego kolejną ofiarę całopalną.
        pierdolec jehowy przez nich (i nas) wyznawanego.
        oko za oko, ząb za ząb.
        żadnego miłosierdzia.
        null
        • skoonk Re: tryumf demokracji 21.05.11, 11:44
          poloeschatolo napisała:
          > na miejscu usa już dawno postawiłbym krzyżyk na wzgórzu czaszki. byłby pewnie z
          > nów ryk oburzenia i larum - holokaust, holokaust, ostatni powietrza haust... al
          > e widać taka karma tego chujowego miejsca na ziemi gdzie sodoma z gomorą przepa
          > dły.
          >
          > klincz z którego nie ma dobrego wyjścia - znajdą znów jakiegoś abela-kabela, ro
          > biąc z niego kolejną ofiarę całopalną.
          > pierdolec jehowy przez nich (i nas) wyznawanego.
          > oko za oko, ząb za ząb.
          > żadnego miłosierdzia.
          > null

          Reagujesz mało eschatolo, bardziej polo-schizolo. Nic dziwnego. Chciwość nie ma granic.
          Ze względu na korzystne położenie geograficzne... itd. Podobnie jak Polska.
          2500 p.n.e. Kananejczycy. 1300 p.n.e. Hebrajczycy. 1200 p.n.e. Filistyni. 800 p.n.e. królestwo żydowskie, rozbicie na Izrael i Judę. 587 p.n.e. Babilon. 538 p.n.e. Persja. 332 p.n.e. Macedonia. Ptolemeusze, Seleucydzi. 63 p.n.e. Rzymianie. 135 n.e. wypędzenie Żydów. 640 Arabia. 1200 krzyżowcy. 1400 mamelucy. 1516 - Osman.
          W 1909 Josef Baratz z dziewięcioma innymi mężczyznami i dwoma kobietami założyli nową osadę rolniczą w pobliżu arabskiej wioski w południowym krańcu Jeziora Tyberiadzkiego, w Galilei. Ta grupa nastoletnich Syjonistów ciężko pracowała osuszając bagna i budując nowe domy. W 1910 nazwali swoją osadę "kibuc Degania". W 1914 w kibucu żyło i pracowało 50 członków. Pierwszym dzieckiem, jakie przyszło w nim na świat, był przyszły bohater wojenny Mosze Dajan...

          • hurysa1 Re: tryumf demokracji 21.05.11, 16:58
            > W 1909 Josef Baratz z dziewięcioma innymi mężczyznami i dwoma kobietami założyl
            > i nową osadę rolniczą w pobliżu arabskiej wioski w południowym krańcu Jeziora T
            > yberiadzkiego, w Galilei. Ta grupa nastoletnich Syjonistów ciężko pracowała osu
            > szając bagna i budując nowe domy. W 1910 nazwali swoją osadę "kibuc Degania". W
            > 1914 w kibucu żyło i pracowało 50 członków. Pierwszym dzieckiem, jakie przyszł
            > o w nim na świat, był przyszły bohater wojenny Mosze Dajan...
            >

            Gwoli prawdy - drugim dzieckiem.
            • skoonk Re: tryumf demokracji 22.05.11, 00:26
              hurysa1 napisała:
              > Gwoli prawdy - drugim dzieckiem.

              niemozliwe, Huryso, to neguje trumf trumf misia bela demokracji, a któż był pierwszym na Allaha?
              • wubecja Re: tryumf demokracji 22.05.11, 12:20
                skoonk napisała:

                > hurysa1 napisała:
                > > Gwoli prawdy - drugim dzieckiem.
                >
                > niemozliwe, Huryso, to neguje trumf trumf misia bela demokracji, a któż był pie
                > rwszym na Allaha?

                Gideon Baratz był pierwszym. I nie neguje demokracji żydowskiej, wręcz przeciwnie.Gideon był inteligentem, wielkim działaczem politycznym, napisał piękną książkę "New way of life" i wystąpił w filmie "Dream no more".
                Kibuc to znakomity wzór demokracji socjalistycznej, jednostka poświęca wolność indywidualną dla wolności społecznej. Ten model zwycięża pomimo wrogów. Skunki też próbowały budować socjalizm, ale nigdy nie osiągnęły takiej spójności jak gmin żydowski, chciwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka