Dodaj do ulubionych

szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety ?

18.06.13, 14:10
Na fotografiach ze szczytu G8 widać wiele znanych z polityki twarzy. Jakaś niemka, jakiś mulat, jakiś włoch i tak dalej.

Nie widzę najważniejszego gracza na naszej planecie, czyli prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej.

Teoretycznie szczyt ten ma umożliwić spotkanie szefom ośmiu państw o największych gospodarkach naszej planety. Jeśli tak, to brakuje na nim Chińczyków (miejsce drugie na naszej planecie) i Brazylijczyków z szóstą największą gospodarką świata. Z listy G-8 wylecieć powinni za to przedstawiciele Rosji oraz Kanady.

Tyle suchych faktów. Jeśliby wziąć pod uwagę zadłużenie poszczególnych państw, to do G-8 wcale nie należą USA, Japonia, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy a na pierwsze miejsce w G-8 wysuwają się Chiny.

Ciekawe, że wszyscy podniecają się wielkością gospodarki danego kraju kompletnie pomijając jego zadłużenie. To tak, jakby w księgowości pojęcie "winien" nie miało kompletnie żadnego znaczenia a jedyną wartością służącą do oceny przedsiębiorstwa była rubryka "ma".

Konsekwentnie stosując te standardy dalej dojdziemy do wniosku, że Enron nie miał prawa upaść. Ani też Lehman Brothers. A akcja wspomagania publicznymi pieniędzmi banków była napadem przestępczości zorganizowanej na poszczególne państwa, bo przecież nieważne, ile kto ma długów. Grecja nie miała prawa upaść, ani Islandia, ani Portugalia. W Hiszpanii nic złego się nie dzieje, we Włoszech również.

Dlaczego to zakłamanie jest tak totalne ?
W wolnym - wydawałoby się - świecie ?
Obserwuj wątek
    • hurysa1 Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 18.06.13, 15:14
      Cytat z Wikipedii:
      Cytat
      Kraje wchodzące w skład grupy G8 stanowią zaledwie 14% ludności świata, ale dysponują jednocześnie 65% bogactwa świata.
      • map4 Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 09:03
        hurysa1 napisała:

        > Kraje wchodzące w skład grupy G8 stanowią zaledwie 14% ludności świata, ale dys
        > ponują jednocześnie 65% bogactwa świata.

        W tym cytacie "zapomniano" o długach tych państw. Po drugie: jakoś tak już jest, że to nie kraj dysponuje bogactwem, a jego obywatele, do których to bogactwo należy.
        A obywatele - szczególnie ci bogatsi - są bardzo mobilni i uwielbiają głosować nogami, że jedynie Borisa Beckera, Phila Collinsa, Michaela Schumachera czy Tinę Turner wspomnę.

        To typowa zaciemniająca obraz wypowiedź, która ma służyć usprawiedliwieniu sensu istnienia G-8 w obecnej postaci. Bez Brazylii, bez Chin za to z drugoligowymi graczami typu Kanada.
        • skoonk Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 10:25
          typowa zaciemniająca obraz wypowiedź, która ma służyć usprawiedliwieniu sens
          > u istnienia G-8 w obecnej postaci. Bez Brazylii, bez Chin za to z drugoligowymi
          > graczami typu Kanada.
          >

          Jest na świecie wiele układów gospodarczych, a byłoby więcej gdyby nie kryzys arabski. Jest też duża pralnia kasy ponad układami. Chiny i Brazylia nie są bezradne poza G-8.
          Obniżenie wartości amerykańskiej waluty, aż do jej likwidacji włącznie, może być dobrze przemyślaną i kontrolowaną operacją, która pozwoli supermocarstwu dokonać swoistego przegrupowania sił i użyć nowych instrumentów do realizacji swoich interesów.
          Ustrój Stanów Zjednoczonych traktowany jako wzorzec demokracji opiera się na zasadzie trójpodziału władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Przeoczono jednak fakt bądź nie znaleziono remedium na władzę pieniądza i jej nadrzędność w stosunku do pozostałych. A tę nadrzędność w sposób niepozostawiający złudzeń wyraził bankier Mayer Rothschild: „Dopóki jestem w stanie kontrolować emisję pieniądza w danym kraju, nie dbam o to, kto w nim stanowi prawo”.
          • skoonk Re: link do cytata 19.06.13, 10:30
            www.naszdziennik.pl/mysl/28348.html
        • wubecja Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 12:01
          map4 napisał:
          > To typowa zaciemniająca obraz wypowiedź, która ma służyć usprawiedliwieniu sens
          > u istnienia G-8 w obecnej postaci. Bez Brazylii, bez Chin za to z drugoligowymi
          > graczami typu Kanada.
          >
          Bogastwo g8 bardzo niestabilne. BRICS i Liga Arabska mają więcej kasy i klasy. Mogą szybko ustawić zachód w defensywu przeciw totalitaryzma, który u nich panuje. I co wtedy, panika? Wtedy Zachód ruszy zbrojenia i wsparcie opozycji atyreżymowych, ewentualnie sam u siebie wprowadzi niewolnictwo, jako system wydajniejszy.
          www.prisonplanet.pl/ekonomia/brics_tworza_nowy,p1796075561
          Kolejka za złotem w Jinan.
          https://shtfplan.com/wp-content/uploads/2013/06/china-gold1.jpg
          • map4 Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 12:15
            wubecja napisała:

            > Wtedy Zachód ruszy zbrojenia i wsparcie opozycji atyreż
            > ymowych, ewentualnie sam u siebie wprowadzi niewolnictwo, jako system wydajniej
            > szy.

            Niewolnictwo na zachodzie już panuje. Wystarczy się zorientować jaki odsetek milionów wolnych podobno społeczeństw t.z.w. zachodu leci na kredytach.
        • napoj.chmielowy Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 12:22
          map4 napisał:

          > W tym cytacie "zapomniano" o długach tych państw. Po drugie: jakoś tak już jest
          > , że to nie kraj dysponuje bogactwem, a jego obywatele, do których to bogactwo
          > należy.
          > A obywatele - szczególnie ci bogatsi - są bardzo mobilni i uwielbiają głosować
          > nogami, że jedynie Borisa Beckera, Phila Collinsa, Michaela Schumachera czy Tin
          > ę Turner wspomnę.
          >
          > To typowa zaciemniająca obraz wypowiedź, która ma służyć usprawiedliwieniu sens
          > u istnienia G-8 w obecnej postaci. Bez Brazylii, bez Chin za to z drugoligowymi
          > graczami typu Kanada.
          >

          Wymieniłeś celebrytów, to nie są wielkie pieniądze. Wielki pieniądze to Wall Street, a ich długi nie tykają. Rządy (w sferze atlantyckiej przynajmniej) to raczej ekspozytura tego pieniądza.
          • map4 Re: szczyt G8 bez najważniejszego gracza planety 19.06.13, 14:31
            napoj.chmielowy napisał:

            > Wymieniłeś celebrytów, to nie są wielkie pieniądze.

            Właściciel Müllera jest ciężki jak kilka solidnych miliardów Euro i też się wyniósł z Niemiec. Müller to potęga na niemieckim rynku mleczarskim.
            Michael Schumacher oceniany jest na jakieś półtora miliarda Euro.
            Reinhold Würth (czy mówi ci coś to nazwisko ?) to ten miliarder od śrubek. Sprzedaż w jego koncernie osiągnęła poziom 8,5 miliarda Euro w zeszłym roku. Facet wynosi się ze Stuttgartu do Austrii, choć centrala jego koncernu już przeniosła się do Szwajcarii. I tak dalej, i tym podobnie. Lista jest długa.

            W przypadku biznesmenów sprawa jest bardziej skomplikowana, niż w przypadku celebrytów. Ot choćby taki SolorzoKrokoŻak. Teoretycznie wszyscy uważają Plusa i Polsat za polskie firmy. W rzeczywistości centrala obydwu firm znajduje się w księstwie Liechtenstein, bo tam zarejestrowane są spółki i fundacje, które są właścicielami obydwu firm.
            • wubecja Re: G8 a kryzys BIS 20.06.13, 15:37
              map4 napisał:
              > wynosi się ze Stuttgartu do Austrii, choć centrala jego koncernu już przeniosła
              > się do Szwajcarii. I tak dalej, i tym podobnie. Lista jest długa.
              >
              Tajemnica bankowa nastała w 1934 roku podobno, ale teraz pani min.fin. Evelina Widmer-Schlumpf chce jej poniechać. Ma plan BIS - najważniejszego gracza planety: „Pracuję nad tym, żebyśmy za 5-10 lat zostali centrum finansowym, które odnosi prawdziwe sukcesy”
              forsal.pl/artykuly/712495,eveline_widmer_schlumpf_zadaje_ostatni_cios_szwajcarskiej_tajemnicy_bankowej.html
              ... "światowy system finansowy jest piramidą finansową, która jest przeznaczona na upadek. Jednak regulacje Bazylea III mogą spowodować zapaść szybciej niż miało by to miejsce w innym przypadku.
              Jest to w istocie niewybieralny, nie odpowiedzialny przed nikim bank centralny, który jest w pełni zwolniony od płacenia podatków oraz respektowania krajowych przepisów.
              Obecnie BIS pomaga przygotować grunt pod wielki kryzys kredytowy, który nadchodzi."
              www.prisonplanet.pl/ekonomia/bazylea_iii_jak_bank,p1142065410
              • skoonk Re: G8 a kryzys BIS 20.06.13, 19:09
                wubecja napisała:

                > map4 napisał:
                > > wynosi się ze Stuttgartu do Austrii, choć centrala jego koncernu już prze
                > niosła
                > > się do Szwajcarii. I tak dalej, i tym podobnie. Lista jest długa.
                > >
                > Tajemnica bankowa nastała w 1934 roku podobno, ale teraz pani min.fin. Evelina
                > Widmer-Schlumpf chce jej poniechać.

                Lepiej poinformowani wiedzą, że parlament Szwajcarii nie przepuści takiej zmiany, nawet wbrew ministrom, senatowi i obywatelom. wink
                Znakomitą puentą do wiekopomnego Gie Osiem - pikniku syndyków mas upadłościowych - może być informacja, która pojawiła się w brytyjskich mediach, kiedy już posprzątano stoły. Otóż kompleks hotelowy, w którym ‘przywódcy’ spożywali kawior, ‘szampanskoje i frukty’, od 2011 roku objęty jest zarządem komisarycznym. wink
                A żeby obrady przebiegały ‘w atmosferze wzajemnego zrozumienia’ brytyjskie media puściły w świat informację, że obrady Gie Dwadzieścia w roku 2009 były w całości monitorowane i rejestrowane (czytaj: również kuluary, pokoje hotelowe i toalety) przez brytyjskie służby specjalne, więc Whitehall ma zgromadzony niechudy sitcom w odcinkach. wink
                hekatonchejres.salon24.pl/515212,pozar-w-basenie
                Zaś po całej imprezie Benek Bernanke wypalił, że nie będzie kolejnego QE i w ogóle nie interesują go już obligacjie. Giełdy i waluty wschodzące poleciały. Tak to działa. wink
                www.ekonomia.rp.pl/artykul/706722,1021585-Ucieczka-kapitalu-z-rynkow-wschodzacych.html
                Panika na GPW
                www.ekonomia.rp.pl/artykul/706722,1021731-Mocna-przecena-na-GPW.html
                • map4 Re: G8 a kryzys BIS 21.06.13, 08:06
                  skoonk napisała:

                  > Zaś po całej imprezie Benek Bernanke wypalił, że nie będzie kolejnego QE i w og
                  > óle nie interesują go już obligacjie. Giełdy i waluty wschodzące poleciały. Tak
                  > to działa. wink

                  Wróble ćwierkają, że helikopterowy Ben jest już na wylocie. Na jego miejscu zrobiłbym tak samo. Napożyczałbym akcji w banku, sprzedał je na giełdzie, puścił
                  szczura do mediów po czym z zadowoleniem patrzyłbym, jak mi miliony na koncie rosną. Im większe spadki, tym większy zysk. Na dnie dołka odkupiłbym te akcje, które sprzedałem przed "przeciekiem", oddałbym je do banku a różnicę przeznaczyłbym na zakup kurnej chaty i łodzi gdzieś na plaży w Tobago, na Antylach albo i na wyspie Brac. Wyspę Brac mogę szczególnie polecić, bo znajduje się ona rzut beretem od Wielkiego Kajmana z jego fantastycznie rozwiniętym centrum usług finansowych. Czyli: nie dość że w raju to jeszcze do banku blisko.
                  • skoonk Re: G8 a kryzys BIS 21.06.13, 12:13
                    map4 napisał:
                    > Wróble ćwierkają, że helikopterowy Ben jest już na wylocie. Na jego miejscu zro
                    > biłbym tak samo. .....
                    > na wyspie Brac. Wyspę Brac mogę szczególnie polecić, bo znajduje się ona rzut b
                    > eretem od Wielkiego Kajmana z jego fantastycznie rozwiniętym centrum usług fina
                    > nsowych. Czyli: nie dość że w raju to jeszcze do banku blisko.
                    >
                    Benek posypie jeszcze dolcami do stycznia, chociaż już nie z helikoptera, bo nie chce. Nie mówi dlaczego. Nikt nie mówi. Czyżby jakieś przesilenie ? Bena zastapi Janet Yellen demokratka, kumpela Baracka, kolejna babka na tronie świata, podobno ma patent na realne, a nie spekulacyjne ożywienie gospodarki. FED ma wielu przeciwników piszących horrory o pękających bańkach, ekspertów zarabiających na podsycaniu lęków, spekulantów oskarżających rząd o swoje porażki. Tymczasem gospodarka się rozkręciła, handel z UE dogadany, konkurencja słabnie.
                    • map4 Re: G8 a kryzys BIS 21.06.13, 12:51
                      skoonk napisała:

                      > Tymczasem
                      > gospodarka się rozkręciła, handel z UE dogadany, konkurencja słabnie.

                      384 miliardy dolarów USA potrzebne są na natychmiastową reanimację amerykańskiej infrastruktury. To więcej niż połowa amerykańskiego budżetu wojennego. Poza tym handel z UE wcale nie jest dogadany, bo z umowy wyjęto wszystkie sporne punkty typu genetycznie modyfikowana żywność, klonowanie, ochrona patentowa oprogramowania i tak dalej.

                      Po drugie nie zauważyłem, żeby konkurencja słabła. Wręcz przeciwnie. Kitajce właśnie finalizują z ruskimi umowę na dostawę ropy o wartości 60 mld dolarów. Dodając do tego fakt, że Chińczycy zapewnili sobie dostawy surowców z Afryki na następne 20 lat wychodzi mi na to, że to USA cienko przędzie. W porównaniu do konkurencji, rozumie się. Typowo dla chińczyków płynnie odbyła się jesienią wymiana najwyższego aparatu władzy a następująca po niej fala wymiany średniego aparatu partyjnego odbywa się w wyjątkowej ciszy. Stary aparat przenosi się z biur partyjnych do biznesu tworząc pierwsze w historii czerwone lobby i legalizując wcześniejsze łapówki. Nawet Ai Weiwei może w nieskrępowany sposób co chwila publicznie krytykować własny rząd. Chińczycy właśnie wystartowali program masowej rozbudowy elektrowni atomowych. Chińska kasa jest pełna, w porównaniu do amerykańskiej, w której przeciągiem hula wiatr. Chińczycy właśnie wchodzą na rynek europejskich przewozów międzynarodowych reaktywując jedwabny szlak.
                      Jedynym bezpiecznym państwem planety okazuje się być dziś Hong-Kong, autonomicznie zarządzane terytorium Chińskiej Republiki Ludowej.
                      Chińczycy bezpośrednio od niedawna wymieniają swoją walutę na dolary australijskie (oprócz dolarów amerykańskich i jena), następna w kolejce do bezpośredniej wymiany walut czeka Rosja.

                      Podsumowując: świat ucieka Europie i USA w przerażającym tempie.
                      Jeszcze 10 lat i świat zapomni o G7 (które to kółko wzajemnej adoracji Rosja opuści zapewne jako pierwsza) a skupi się na szczytach BRIIC.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka