sztuk6mistrz 12.06.07, 18:06 Proszę o komentarze. miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4217523.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poloeschatolo Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 18:27 wolni i solidarni wolni i solidarni wolni w rozwolnieniu solidarni w zatwardzeniu Odpowiedz Link
ryko Wstydź się Polsko... 12.06.07, 18:47 SW była chyba najbardziej znienawidzoną i zwalczaną organizacją lat 80tych... nawet bodajże do połowy 1990... Kontynuowało sie to kolejne 15 lat w III RP również rękami części ugodowej opozycji "autorytetów" z UW i "wielkiego" LechaW, a całość orkiestrował Michnik ze swoją G(adzinówką)W(ybiórczą). Teraz to są biedni ludzie, zgorzkniali i zmargnalizowani. Nic za swoje poświęcenie nie otrzymali... nawet symbolicznego wyróżnienia, uścisku dłoni ani opromieniania chwałą wygranego. Jak patrzę teraz na tych ludzi (a znam niejednego), łącznie z Kornelem i porównuję ich sytuację z eks SBekami, dawną komunistyczną nomenklaturą, różnymi Milerami i Kwaśniewskimi to mi wstyd za Polskę. Wstyd mi za Wałęsów, Mazowieckich, Suchockie, Kuroniów, Michników... Wstyd tym bardziej, że jest już naprawdę bardzo późno na tego naprawę... Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Wstydź się Polsko... 12.06.07, 18:52 a czego polska może się nie wstydzić. chciałbym bardziej pozytywnych myślokształtów... optymizm jest czynnikiem poprawiającym samopoczucie i wydłużającym życie (albo brodę) Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Wstydź się Polsko... 15.06.07, 13:48 O widzę tu jakiś gatunek trolla! Bardzo lubię te istoty baśniowe. Ten tu to troll z misją. Odpowiem mu tak: Ci co wszczynają rewolucję są przez nią pożarci. Odpowiedz Link
kolejar Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 18:47 A co tu komentować? Bywa śmieszne. Wśród gości honorowych z pewnością zasiądzie nasz Ryko... Odpowiedz Link
tsy Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 18:54 Dzisiaj widziałem Kornela, strasznie zakręcony. Należy mu się święto i nagroda pocieszenia. Ja chyba się wybiorę jedynie na bibkę w hotelu "Wodnik". Pogadać przy mrożonej wódeczce z kolegami, powspominać, zakąsić nadziewanym schabikiem lub jajeczkiem faszerowanym... Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 18:59 uwaga prywata: tsy zostaję na weekend w breslau. wpadnę dziś do ciebie ca 21.00 Odpowiedz Link
ryko Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 19:04 tsy napisał: > Dzisiaj widziałem Kornela, strasznie zakręcony. Należy mu się święto i nagroda > pocieszenia. Ja chyba się wybiorę jedynie na bibkę w hotelu "Wodnik". Pogadać > przy mrożonej wódeczce z kolegami, powspominać, zakąsić nadziewanym schabikiem > lub jajeczkiem faszerowanym... Ja będę w Wawce DD Może nawet uda mi sie wkręcić do ogrodów Lecha... Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 19:11 ryko napisał: > Ja będę w Wawce DD > Może nawet uda mi sie wkręcić do ogrodów Lecha... smacznego. nie zapomnij o alka primie bo bimbru (zapewnie rozmaitej jakości) będzie opór Odpowiedz Link
tsy Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 20:28 ryko napisał: > > Ja będę w Wawce DD > Może nawet uda mi sie wkręcić do ogrodów Lecha... Ja na Wawkę leję ciepłym siurkiem. Nie chcę mieć nic wspólnego z kaczorami i Panem Kurtyką. Zupełnie mnie ogrody Lecha nie interesują. Nie lubię kolesia tej jego pompy i kompleksów, celebry i kłamstw. Ratusz też mnie nie interesuje. Zaproszenia mam, zachowam sobie na pamiątkę. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 20:33 Daj Rykowi zaproszenia, przecież widzisz jak na to leci. Kiedy będzie w Wodniku, bo może bym wpadł z Ewą z Szwajcarii, która przyjeżdża właśnie w tygodniu - znajoma Rolanda. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Hucpy ciąg dalszy 14.06.07, 21:15 >Ostatnim elementem obchodów jubileuszu SW będzie Debata "Spór o Rzeczpospolitą Solidarną", w której 24 czerwca na Zamku Książ uczestniczyć będą m.in. dr Barbara Fedyszak-Radziejowska, dr Jarosław Gowin, prof. Zdzisław Krasnodębski, prof. Ryszard Legutko, dr Marek Migalski, dr Kornel Morawiecki, prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Paweł Śpiewak, Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz.< Jaki to spór?! Ludzie przecież to chóralna adoracja Kaczyńskich z ich IV razy PRL. Żenada, wdepnęliście w kacze gówno drodzy kombatanci. Odpowiedz Link
tsy Re: Hucpy ciąg dalszy 15.06.07, 00:46 Myślisz pohopnie - hop i już masz zdanie. To są żywi ludzie, nie ustawiaj w poniedziałek tego o czym będziesz myślał we wtorek. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Hucpy ciąg dalszy 15.06.07, 13:25 tsy napisał: > Myślisz pohopnie - hop i już masz zdanie. To są żywi ludzie, nie ustawiaj w > poniedziałek tego o czym będziesz myślał we wtorek. Chciałbym myśleć pochopnie, ale postrzeganie poza świadome zwane przez laików intuicją, ilość gorzkich rozczarowań i to, że ludzie lubią być oszukiwani stale przez tych samych oszustów - z wiekiem to się nasila; mówi mi, że niestety znowu się nie mylę. To przez mój wrodzony sceptycyzm, autoironię, dystans - nigdy do niczego nie należałem. Przez to jako zabłąkany człowiek na linii frontu byłem celem dla jednych i drugich, bo łatwym, bo niezdeklarowanym. I w tym właśnie widzę podporządkowanie stadnego myślenia. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 23:01 tsy napisał: > ryko napisał: > > > > > Ja będę w Wawce DD > > Może nawet uda mi sie wkręcić do ogrodów Lecha... > > Ja na Wawkę leję ciepłym siurkiem. Nie chcę mieć nic wspólnego z kaczorami i > Panem Kurtyką. Zupełnie mnie ogrody Lecha nie interesują. Nie lubię kolesia tej > jego pompy i kompleksów, celebry i kłamstw. Ratusz też mnie nie interesuje. > Zaproszenia mam, zachowam sobie na pamiątkę. Jeden z nich to do mnie spieprzaj dziadu powiedział..) i patrz jak się po moim grzbiecie wylansował.. Odpowiedz Link
kolejar Re: Zniewoleni i skłóceni... 13.06.07, 14:05 ryko napisał: > Ja będę w Wawce DD > Może nawet uda mi sie wkręcić do ogrodów Lecha... Wczoraj ktoś mi zaproponował bycie i wkręcenie się... Chodzi o bycie w Wawa Olszynka Groch., wkręcenie się do maszyny (ciekawe, co dadzą - pewnie jakąś EP07 z Białegostoku, albo po prostu Byka zdjętego z najbliższego towarowego) na pociąg "SW", a potem wkręcanie maszyny na szlaku do szybkości planowej, jak Kornel z kumplami będą się wkręcać bimbrem w składzie . Podoba mi się taki pomysł na świętowanie. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Zniewoleni i skłóceni... 13.06.07, 18:28 Wiesz co kolejar? Zrób ten pociąg pociągiem pod specjalnym nadzorem do granicy polsko-białoruskiej Odpowiedz Link
kolejar Re: Zniewoleni i skłóceni... 14.06.07, 01:20 sztuk6mistrz napisał: > Wiesz co kolejar? Zrób ten pociąg pociągiem pod specjalnym nadzorem do granicy > polsko-białoruskiej Mam już coś takiego zaliczone i dalej w postaci pośpiesznego Wawa Zach. - Minsk Pass. i Moskva Biel. - Bln. Zoo. Było naprawdę pod specjalnym nadzorem spec-służb z obu stron granicy. Ci z tamtej strony dziwnie na mnie patrzyli, ale nie odważyli się na nic więcej, a z tej strony robili sobie drwiny, że "to mącenie i tak nic nie da, dalej będzie Łukaszenka". Kolejowo to do stacji Brest Litovsk jeżdżą nasze Angliki z Wawy Odolan - jest specjalny peron normalnotorowy. Potem dopiero jest "przestawka" w specjalnej hali. Zresztą, co tu pisać - Marcel Łoziński zrobił film "89 milimetrów do Europy" - wszystko widać. Odpowiedz Link
ryko Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 13:57 Jest DOBRZE. Sprawdziłem i jestem na liście zaproszonych DD Nie muszę się już wkręcać DD Mało kto dostał zaproszenie bo wysłano je parę dni temu... Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 14:03 Weź sobie wazelinę, nie będzie tak piekło... Hehehe Odpowiedz Link
ryko Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 14:10 pitole.trolle napisał: > Weź sobie wazelinę, nie będzie tak piekło... Hehehe Każdy robi to co lubi... nie sądź innych po sobie... Hehehe Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 14:30 ryko napisał: > pitole.trolle napisał: > > > Weź sobie wazelinę, nie będzie tak piekło... Hehehe > > Każdy robi to co lubi... nie sądź innych po sobie... Hehehe Po co zaraz te nerwy. Dobrą radę to nawet z ust pana Boga powinieneś przyjąć, choć panem Bogiem nie jesteś. Mówię to po dobroci, bo bezrefleksyjne lizusostwo które wynika z Twoich postów wobec kaczokracji aż krzyczy. Wolałbym np. żebyś powiedział dlaczego jedziesz, dlaczego aż tak ci na tym zależy i czego się spodziewasz dla siebie? Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 14:37 Wybacz ale mam inne preferencje i nie uprawiam włazidupstwa, a ty aż przebierasz nóżkami za Lechem i ogrodami. Możesz coś mądrego powiedzieć jak kolega wyżej cię prosił? Odpowiedz Link
map4 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 15:17 ryko napisał: > Jest DOBRZE. > Sprawdziłem i jestem na liście zaproszonych DD > Nie muszę się już wkręcać DD > > Mało kto dostał zaproszenie bo wysłano je parę dni temu... Wow. Zzieleniałem z zazdrości. Do samego prezydenta na imprezę ... Rzeczywiście musisz sobą coś przedstawiać, skoro imiennie Cię zaprosili. Taki zaszczyt ! Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 15:54 map4 napisał: > ryko napisał: > > > Jest DOBRZE. > > Sprawdziłem i jestem na liście zaproszonych DD > > Nie muszę się już wkręcać DD > > > > Mało kto dostał zaproszenie bo wysłano je parę dni temu... > > Wow. Zzieleniałem z zazdrości. Do samego prezydenta na imprezę ... > Rzeczywiście musisz sobą coś przedstawiać, skoro imiennie Cię zaprosili. > > Taki zaszczyt ! > " - Ostanie tygodnie przynoszą ze strony mediów niekontrolowaną wręcz furię nienawiści, na skalę niespotykaną dotąd w historii LPR - napisał na swoim blogu Wojciech Wierzejski, komentując wczorajszą wypowiedź dziennikarza Radia Zet. - Po wywiadzie z Romanem Giertychem Marek Starybrat powiedział na antenie: "Roman, przestań pieprzyć!". Chyba staliśmy się częścią układu Map. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 15.06.07, 17:05 sztuk6mistrz napisał: > > Chyba staliśmy się częścią układu Map. Układ jest wszędzie układ zawsze będzie na każdej grzędzie w każdym urzędzie Odpowiedz Link
map4 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 17.06.07, 13:43 sztuk6mistrz napisał: > Chyba staliśmy się częścią układu Map. Zważ na to, że co prawda oni mogą nas gnębić, ale we własnym interesie nie mogą dopuścić do zniszczenia nas. Jesteśmy im potrzebni, tak jak ludzie maszynom w Matrixie. Po drugie: ciężka ręka gestapo Kaczyńskich nie sięga poza Odrę. Jest również coś bardzo osobistego w całym tym galimatiasie wrogów i swoich, tej nieustającej walki pomiędzy tradycją i wartościami oraz hedonistyczną resztą hołoty. Tego dzielenia na naszych i resztę - ZOMOwców. Ja mam dość. Rezygnuję. Wczoraj spędziłem wspaniałe popołudnie na przeuroczej bawarskiej wsi. W tle Alp grałem, piłem piwo i świetnie bawiłem się z miejscowymi. Słońce zachodziło, piwo płynęło strumieniami, a ja - obcy przecież - wcale nie czułem się obco. Gospodarze do tego nie dopuścili. Nikt nie patrzył nikomu w papiery, ani pod kołdrę, nikt nie zmuszał nikogo do pójścia do kościoła. Nie było zawiści, nie było plucia ani oczerniania ni obrażania. Zwykły wioskowy klub sportowy, z boiskiem lepszym od polskiego pierwszoligowego, ze sztucznym oświetleniem, ale przede wszystkim z ludźmi - życzliwymi sobie i innym, tolerancyjnymi i chętnymi do pomocy. Podjąłem wreszcie bardzo ważną decyzję: kiedy przyjdzie na to czas, zrezygnuję z polskiego obywatelstwa. Ja już nie czuję się polakiem. I nie o politykę chodzi, bo w każdej demokracji od czasu do czasu władzę przejmują debile, ja mam dość polskiego piekiełka. Jak miliony emigrantów przede mną będę się starał jak najszybciej zasymilować, jak najszybciej zapomnieć o kraju pochodzenia i uwolnić od koszmarów. Szkoda, że brzmi to tak patetycznie i kiczowato. Ja po prostu chcę zapomnieć o przeszłości i naprawdę żyć. W Polsce jest to moim zdaniem niemożliwe. Żałosne jest to, że ten klimat jest tylko pośrednio wytworem rządzących - tak naprawdę jest on wytworem zawistnych, zakłamanych ludzi. Soli tej ziemi podobno. Zauważyłeś ostatnio, że przechodzę kryzys tożsamości. Chyba masz rację. Kryzys minął. Jestem europejczykiem, a to wyklucza możliwość bycia polakiem w sensie, w jakim polacy własnymi czynami codziennie definiują się sami. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 17.06.07, 17:56 Raczej nie wypowiadam się na tzw. tematy polityczne - choć zwykle czytam te wątki z zainteresowaniem. Ale bardzo poruszyła mnie Twoja wypowiedź i muszę się odezwać. Postanowiłeś zrezygnować z życia w Polsce - to gdzieś indziej jest Ci łatwiej. Twoje życie, Twoja decyzja, nie mi to oceniać ani nawet komentować. Chcesz zrezygnować z obywatelstwa, jak piszesz "Ja już nie czuję się polakiem" - też przyjmuję do wiadomości. Ale mimo, że "polskie piekło" drażni mnie chyba nawet bardziej (w końcu mam je codziennie do dyspozycji) - ja nadal czuję się Polakiem a w Polsce jestem u siebie. Choć moi dziadkowie ze strony ojca poznali i pobrali się w Bawarii (wyjazdy zarobkowe na pewno nie są wynalazkiem ostatnich 10 czy 20 lat), a dziadek ze strony mamy był w Wermachcie jeszcze przed I wojną światową (pochodzę z Wielkopolski) choć sama trochę mieszkałam w Berlinie - to tylko w Polsce jestem u siebie i mam to poczucie bardzo mocne. Oczywiście, że z czasem wrasta się w otoczenie, że jest też faktem, że Niemcy są po prostu znacznie bogatszym krajem i wiele rzeczy mają rozwiązane lepiej ale dla mnie nie jest to powód abym przestała czuć się Polką. Powiem więcej, mam wewnętrzne przekonanie, że nie ma takiej rzeczy (w każdym razie nie umiem jej sobie wyobrazić) abym przestała mieć to poczucie. Zatem pytanie mocna górnolotne - co to znaczy być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? I czy można przestać być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? Odpowiedz Link
najglupszy-nick Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 17.06.07, 20:45 anu_anu napisała: > Zatem > pytanie mocna górnolotne - co to znaczy być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? > > I czy można przestać być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? Dla mnie to jest sprawa języka, w którym się myśli. Czyli można przestać jeśli opis świata tworzący się w głowie tworzyć zaczyna się w innym języku. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 17.06.07, 20:46 Czyli najpierw trzeba wyjechać i "zanurzyć się" w innym języku? Odpowiedz Link
kolejar Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 02:35 Ja jestem obywatelem Rzeczypospolitej (nie polskiej), a posługuję się na codzień akurat językiem polskim. Ta Rzplita nie jest polska. Ona jest trochę więcej narodów. To chyba jasne? Ojce Dyrektory Tadeusze i Kaczory, i Piękne Romany lub brzydsze Macieje, a i Wielkie Chłopskie Gwałciciele to dla mnie jakieś fanaberie dla znudzonej publiczności. Że lektury wykreślają z listy? A weź Ty głupi rodzicu i daj dziecku, co jest dobre i dawno przestań liczyć na system szkolny. Tu jest taka Rita na tym forum, co wygaduje a współpracuje. To niech za cenę wyrzucenia z budy naucza, jak Pan Bóg przykazał, a nie słucha LPR. A jak wyrzucą, niech idzie za tapicerkę - tak tu kiedyś bardzo chciała. Ostatnio jechałem pociągiem nadzwyczajnym SW i co się tam nasłuchałem od tych... no, chorych - psychozy reaktywne jak w mordę. To jest teraz stowarzyszenie ludzi chorych. Współczuję im, a nie zazdroszczę. Map przez to aż chce się pozbyć obywatelstwa RP. Rozumiem go, ale nie podzielam wniosków - ja tylko choruję, ale obywatelstwa Rzplitej dobrowolnie się nie pozbędę. Nie przejdę na niemiecki język, ani amerykański, bo tak, jak piszę, najlepiej mi się pisze. Singer pisał po swojemu - jidysz, tylko tłumaczyli mu na amerykański - ja też po swojemu. Po U.K. English mogę ewentualnie mówić - jak mnie stąd wyrzucicie. Pisanie zostanie. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 08:05 To chyba nie jest tylko sprawa języka. Biegłość językowa przychodzi sama, jak się jakiś czas pomieszka w środowisku używającym danego języka. Rozmawiasz, słuchasz radia, oglądasz TV, poprzedniego jezyka nie używasz - i zaczynasz myśleć w nowym języku. Wręcz trzeba sporej dyscypliny aby swoje dziecko tego "poprzedniego" porządnie języka nauczyć. Ale czy to zmienia poczucie bycia Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? Odpowiedz Link
najglupszy-nick Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 17:48 anu_anu napisała: > To chyba nie jest tylko sprawa języka. Biegłość językowa przychodzi sama, jak > się jakiś czas pomieszka w środowisku używającym danego języka. Rozmawiasz, > słuchasz radia, oglądasz TV, poprzedniego jezyka nie używasz - i zaczynasz > myśleć w nowym języku. Wręcz trzeba sporej dyscypliny aby swoje dziecko > tego "poprzedniego" porządnie języka nauczyć. > Ale czy to zmienia poczucie bycia Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? Może zmienić, znam takich ludzi. Odpowiedz Link
map4 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 15:54 anu_anu napisała: > Ale mimo, że "polskie piekło" drażni mnie chyba nawet bardziej (w końcu mam > je codziennie do dyspozycji) Sam już nie wiem, czy bardziej wkurzało mnie piekiełko na co dzień, kiedy jeszcze w Polsce mieszkałem, czy też wkurza mnie dopiero teraz, kiedy będąc w gościach i znając już inne życie dostaję Polską na odlew. Faktem jest, że od wyprowadzki ręce mi drżeć przestały i jąkanie zanikło. Bardzo się wyciszyłem, co ma zbawienne skutki dla mojego krążenia. > to tylko w Polsce > jestem u siebie i mam to poczucie bardzo mocne. Moim problemem było to, że choć urodziłem i wychowałem się we Wrocławiu nie czułem się w nim u siebie. No, może trochę. Ale niezbyt. Tak jakoś czułem się obco w tym niemieckim mieście - i może dzięki temu teraz nie do końca obco czuję się w Monachium. > Oczywiście, że z czasem wrasta się w otoczenie, że jest też faktem, że Niemcy > są > po prostu znacznie bogatszym krajem i wiele rzeczy mają rozwiązane lepiej ale > dla mnie nie jest to powód abym przestała czuć się Polką. Infrastruktura jest rzeczywiście powalająca, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest moim zdaniem to, że tutaj ludzie są przyjaźni, otwarci, uśmiechnięci, tolerancyjni, niezawistni. Krańcowo inni. > co to znaczy być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? To znaczy jak dla mnie być dumnym ze swojego kraju, jego osiągnięć i swoich ziomków. Bardzo wielu Włochów mieszkających w Monachium (a żyje ich tutaj około 40 tysięcy) przykleja sobie włoskie flagi obok monachijskich rejestracji. Widziałem już również flagi tureckie, choć mniej. Polskiej flagi nie widziałem ani jednej. > I czy można przestać być Polakiem (Niemcem, Anglikiem etc.)? Nie sądzę. Można próbować się odciąć, ale tak naprawdę pochodzenia zmienić się nie da. Wydaje mi się, że jest to porównywalne do genetycznego obciążenia, potencjalnego schorzenia, zagrożenia z którym trzeba nauczyć się żyć. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 20:47 Chyba sie zgubiłam. Z czego Ty chcesz się wypisać? Odpowiedz Link
map4 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 18.06.07, 21:27 anu_anu napisała: > Chyba sie zgubiłam. Z czego Ty chcesz się wypisać? Mam dość bycia Polakiem. Odpowiedz Link
kolejar Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 19.06.07, 02:39 map4 napisał: > Mam dość bycia Polakiem. Ja mam jednak inaczej. Mam poważne wątpliwości do swojej polskości. Np. jeden z wujków mojego Starego był biskupem sufraganem lwowskim ukr-biz-kat. Po Starym mam podobno herb Jastrzębiec, tylko, że - znów podobno wg tych samych źródeł - na czele moich przodków po mieczu stał jakiś zasłużony w I Rzplitej Żyd. Po kądzieli - moja Stara jest z pochodzenia schamioną hrabianką. Mieszkam w bauhausowym bloku z 1936. Przed moim Starym mieszkała Frau Elsa Junger - córka porucznika Ernsta Jungera, który poległ za Kaisera nad Sommą. Tu żyli LUDZIE, a nie jacyś Niemcy. Wroclaw-Breslau nigdy nie był dla mnie obcy. To miasto żąda zrozumienia. Dzięki wypędzeniom ze Lwowa (mój Stary i sąsiedzi) rozumiem. Poza Niemcami w Breslau byli licznie Żydzi, Polacy, Ukraińcy, Holendrzy (Dzielnica Holenderska!), Białorusowie, Czesi i po prostu... Ślązacy. Centrum Wypędzeń może być tylko tu. Zasmuca mnie kultura polskiego pospólstwa. Kaczki, Giertychy, Leppery... To nic, że może ktoś z nich wymachuje herbem. Ja też mogę moim Jastrzębcem powymachiwać. Nie o to tu chodzi. O zrozumienie sensu Rzplitej chodzi. Nie uciekłem dotąd zniechęcony jak Map (a mogłem!) i jakoś wciąż nie mogę, bo na razie tu jest moja misja. Na razie, bo nie wiem, co się stanie, ale widzę to miasto jako europejskie z przeznaczenia - wyniki wyborów to pokazują. Jestem więc za secesją bardziej (jak Ryki itp. nie chcą skumać) niż ucieczką. Dlaczego taką natchnioną miejscówkę z czakramem mam zostawiać durnej hołocie na zbezczeszczenie w imię pseudo-idei, pseudo-wartości? Niech PiSuary z Lepperowcami i Giertychami sobie stąd wyemigrują - dlaczego akurat Ja??? Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 19.06.07, 12:23 100% poparcia! Nikt mnie stąd nie wyrzuci, prędzej ja ich wykopię w kaczy kuper wszystkich blaszkodziobych. Tym bardziej, że po babci ja jestem z pochodzenia Germanin i Wrocław jest odpowiednim miejscem kulturowo, mentalnościowo, krajobrazowo dla mnie. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 19.06.07, 07:50 Chcesz przestać być Polakiem ale piszesz: "Można próbować się odciąć, ale tak naprawdę pochodzenia zmienić się nie da. Wydaje mi się, że jest to porównywalne do genetycznego obciążenia, potencjalnego schorzenia, zagrożenia z którym trzeba nauczyć się żyć." To może raczej chcesz cierpieć za miliony? Odpowiedz Link
map4 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 19.06.07, 11:34 anu_anu napisała: > Chcesz przestać być Polakiem ale piszesz: "Można próbować się odciąć, ale tak > naprawdę pochodzenia zmienić się nie da. Wydaje mi się, że jest to porównywalne > > do genetycznego obciążenia, potencjalnego schorzenia, zagrożenia z którym > trzeba nauczyć się żyć." > To może raczej chcesz cierpieć za miliony? Wydaje mi się, że zmiana obywatelstwa, choć postanowiona, nie rozwiąże do końca moich rozterek. Pięknie sformułował je wcześniej kolejar: również i ja jestem rasowym mieszańcem. Trochę we mnie Niemca, Polaka, Ukraińca i Żyda. Ponieważ zaś etnicznie nie należę do żadnego narodu, moją małą ojczyznę postanowiłem zdefiniować sobie jako miejsce, w którym dobrze się czuję. Niestety, dzięki Polakom we Wrocławiu czułem się źle. Dzięki Niemcom w Bawarii jest mi lepiej. Samopoczucie zależy również od kontynentu - na razie stwierdzam, że tylko w Europie czuję się u siebie. Czyli: na pewno Europa, raczej Bawaria. Chyba, że może kiedyś Szwajcaria. Oni tam mianowicie mają jedną z nielicznych, ciągle funkcjonujących jeszcze demokracji. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Jest DOBRZE i coraz lepiej :DDD 19.06.07, 15:08 "Tam dom Twój gdzie serce Twoje". Przynależność narodowa wykształciła się w XIX wieku. Mamy wiek XXI. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Zniewoleni i skłóceni... 12.06.07, 20:26 Czy trzeci w kolejności na zdjęciu to Krzysiu Tenorowicz? Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Solidarni Walczący 15.06.07, 19:32 Jakie to romantyczne - może należy to tak zostawić? Mity są czasami lepsze od historii. miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,4227261.html?as=3&ias=3&startsz=x Odpowiedz Link
kolejar Re: Solidarni Walczący 16.06.07, 15:54 Widziałem dużą grupę dziwnie zachowujących się ludzi na peronie Wawa Centr. Oczekiwali na pociąg kolei Dolnośląski ZPR PKP-PR SA w składzie 8 wagonów przedziałowych kl. 2 (Bdu) z elektrowozem Byk. Wśród oczekujących podróżnych przebywał pewien znany już oficer SB vel aktywista tajnej organizacji piłusdczykowskiej wewnątrz spec-służb PRL. Wygłosił swą klasycznie piękną mowę o swoim i jego organizacji poświęceniu dla walki z sowietami... Potem było jeszcze ciekawiej... Na razie trudno mi coś napisać, bo rozchorowałem się z przerażenia obrazami, jakie widziałem. Wizje. Każdy miał trochę inną, ale wszystkie w czymś spójne. Dziwni ludzie... Przerażają skojarzenia w kontekście nauk o ludzkim umyśle i Kliniki p.w. Przemienienia Pańskiego. Licytacja, kto tu jest chory? Ja? Ci oni? Tamci oni? Wszyscy Oni, czy którzyś Oni? Partyzanci, walka, sowieci, ubecy, AK, walka trwa... Serbowie, Chorwaci, Murzyni, Anglicy, k... Francuzy i Szwaby, i Wszechrosja. Tymczasem w internecie można sobie poczytać o Końcu Świata )) - jest spory wybór głosicieli roku 2012 oferujących rożne odmiany scenariuszy. To np. ważniejsi i mądrzejsi są kosmici od tych wszystkich politycznych popaprańcow. Albo po prostu IHVH wg jakiegoś przykładowego systemu. Odpowiedz Link
kolejar Re: Zniewoleni i skłóceni - to Pisiory gupie! 18.06.07, 03:03 Piewcom śmierdzącego SBckim moczem Pisuaru z tutejszo na czele Rykiem polecam: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4231124.html Odpowiedz Link
tsy Re: Zniewoleni i skłóceni - to Pisiory gupie! 18.06.07, 15:03 kolejar napisał: > Piewcom śmierdzącego SBckim moczem Pisuaru z tutejszo na czele Rykiem polecam: > miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4231124.html Wszystko jest o wiele smutniejsze niż to opisane w artykule. Kaczyńscy są mistrzami w skłócaniu ludzi i nawet wielcy ludzie dają się na to nabrać. Ordery, którymi odznaczono niektórych działaczy SW doskonale do tego się do tego nadawały - jednemu dano ze wstęgą innemu bez wstęgi i konflikty powstały. Odpowiedz Link