sztuk6mistrz 13.06.07, 18:33 W dupie mam taką atmosferę, krajobraz też kiczowaty, dookoła sam banał i trywialność. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kolejar Re: Idę sobie stąd 14.06.07, 01:27 A dokąd to sobie iść chcesz? Ja też często tak miewam i wtedy wiem, gdzie iść mi trzeba. Ale to nie jest do końca tak z tą trywialnością i krajobrazem. Bywa czasem fascynująco - trzeba tylko naprawdę chcieć i być trochę wytrwałym. Ja teraz mam obawy, że może dzieje mi się coś zbyt dobrego, wspaniałego, żebym umiał to przeżyć. Ale trzeba umieć. Każdy ma to, na co zasługuje? Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Idę sobie stąd 15.06.07, 18:24 kolejar napisał: > A dokąd to sobie iść chcesz? Ja też często tak miewam i wtedy wiem, gdzie iść m > i > trzeba. Ale to nie jest do końca tak z tą trywialnością i krajobrazem. Bywa > czasem fascynująco - trzeba tylko naprawdę chcieć i być trochę wytrwałym. Ja > teraz mam obawy, że może dzieje mi się coś zbyt dobrego, wspaniałego, żebym > umiał to przeżyć. Ale trzeba umieć. Każdy ma to, na co zasługuje? Nikt nie ma tego na co zasługuję tylko co wytarguje. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 12:54 jw. Skręcający w prawo są proszeni o niepierdolenie. Odpowiedz Link
map4 Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 13:18 No i po co ? Żeby Cię zaraz od lewaków, komuchów, ubeków i innych im podobnych wyzywać zaczęli ? Na co Ci to ? Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 13:27 Na tzw. prawicę napatrzyłem się w sobotę i było to wstrząsające przeżycie. Musiałem szybko wypić siedem piw żeby nabrać odpowiedniego patosu w wypowiedziach i nie dławić się spazmami śmiechu. Odpowiedz Link
felerynka Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 13:38 a Chmielnickiemu to tylko króliczki w głowie albo inne Alicje..Czy Wy chłopcy kiedyś dorośniecie? co do prawa czy lewa .. przywary Polaka widać po każdej ze stron ale z prawej jakby tylko one były reszty zabrakło czy jak? podziwiam Mistrzuniu, że miałeś odwagę by temu się przyglądać, ja wybrałam las zielony Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 14:22 Byłem tam tylko z dwóch powodów. Jednym był Chmielowy drugim dawno niewidziana znajoma z Szwajcarii. Sceneria bardzo miła na zapleczu hotelu Wodnik, nad Odrą. Kilkaset bardzo śmiesznych ludzi o poglądach jak jednostki chorobowe, adoracja Walentynowicz. Potem się upiłem... Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 14:24 Zresztą nie tylko ja. Kilku bohaterów także... Odpowiedz Link
kolejar Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 17:56 sztuk6mistrz napisał: > Kilkaset bardzo śmiesznych ludzi o poglądach jak jednostki chorobowe, adoracja > Walentynowicz. Potem się upiłem... Ja z nimi spędziłem ponad 8 godzin w pociągu specjalnym z Wawy - pisałem o tym w innym wątku, gdzie też robiłem aluzje do Kliniki p.w. Przemienienia Pańskiego. Chciałem być delikatny, ale teraz Mistrzunio mnie ośmielił - ten pociąg to był oddział psychiatryczny na kółkach!!! Z niewiadomych powodów brakowało tylko dra Władka Sidorowicza (mojego dawnego psychiatry) - paru świrów pytało się o niego (skąd wiedzieli, że go znam? ). Od Mistrzunia miałem o tyle gorzej, że on na imprezie w Wodniku mógł nie słuchać tych wszystkich urojeń prześladowczo-posłanniczych, wyizolować się w kącie i nawalać się z Chmielowym, a ja miałem obowiązek pytania i słuchania - zupełnie jak psychiatra - chodziło o nagrywanie tzw. setek do filmu tv. W efekcie natychmiast po powrocie dostałem takiego rozstroju flaków (poprzewracały mi się od słuchania tych pacjentów), że całą sobotę spędziłem na klopie. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 13:27 sztuk6mistrz napisał: > jw. Skręcający w prawo są proszeni o niepierdolenie. Ja postoję sobie jeszcze chwilę w miejscu. Oprócz lewego, prawego i środkowgo są jeszcze góra i dół, zastanwiam się nad tymi kierunkami. Z góry wszystko dobrze widać, ale można się spierdolić, dół pociąga mnie coraz bardziej. Jest prawie pewne, że gdy tylko odnajdę egzemplarz "Alicji w krainie czarów" (gdzieś mi się zawieruszył) wskoczę do króliczej nory Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 13:32 napoj.chmielowy napisał: > sztuk6mistrz napisał: > > > jw. Skręcający w prawo są proszeni o niepierdolenie. > > Ja postoję sobie jeszcze chwilę w miejscu. Oprócz lewego, prawego i środkowgo s > ą > jeszcze góra i dół, zastanwiam się nad tymi kierunkami. Z góry wszystko dobrze > widać, ale można się spierdolić, dół pociąga mnie coraz bardziej. Jest prawie > pewne, że gdy tylko odnajdę egzemplarz "Alicji w krainie czarów" (gdzieś mi się > zawieruszył) wskoczę do króliczej nory Tylko nie podskakuj))) Odpowiedz Link
anu_anu Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 14:12 Nie jestem oryginalna, idę do przodu. Odpowiedz Link
najglupszy-nick Re: Teraz skręcam w lewo 19.06.07, 15:01 anu_anu napisała: > Nie jestem oryginalna, idę do przodu. Ja, chyba, będę się cofał. Zostawiłem za sobą tyle pięknych miejsc. Odpowiedz Link
hurysa1 Podsumuję przedmówców. 19.06.07, 15:15 Istnieje sześć kierunków i środek (niekoniecznie złoty). W polityce reprezentowane są tylko lewy, prawy i centrum. Przód, tył, góra i dół nie mają swojej reprezentacji, to jest chyba główna przyczyna niskiej frekwencji wyborczej. Odpowiedz Link
map4 Re: Podsumuję przedmówców. 19.06.07, 16:23 hurysa1 napisała: > Istnieje sześć kierunków i środek (niekoniecznie złoty). Tylko sześć ? N,NNE,NE,NEE,E,SEE,SE,SSE,S,SSW,SW,SWW,W,NWW,NW,NNW. Gdzieś mi się pod kopułką kołacze, że zgodnie z powyższą skalą kierowano w starych czasach żaglowcami na oceanach tego świata. "kurs południowy wschód ku południowi, aj, aj sir !" krzyczeli sternicy do oficera swego czasu, mozolnie kręcąc kołem sterowym o wymiarach dorosłego człowieka. Potem, kiedy nawigacja i kartografia się rozwinęły kursy stały się jeszcze bardziej dokładne i statki zaczęły zmierzać w kierunku określonym z dokładnością do pojedynczego stopnia. Ten marynistyczny miniwtręt ma służyć podbudowaniu tezy o przestarzałym świecie partyjnych etykietek i jego do dzisiejszej mapy politycznej niedostosowaniu. Mistrzunio raczy prowokować. Z niego taka lewica, jak ze mnie wszechpolak (żeby nie sięgać po obraźliwe stwierdzenia o trąbie, kozie i wybranych jej mięśniach). A jego kryzys tożsamości wziął się z traumy zderzenia własnego wyobrażenia prawicy z ludźmi na codzień ośmielającymi się prawicą przezywać. Spoko, przejdzie mu Odpowiedz Link
beatrix13 slalomem do przodu 19.06.07, 16:47 tempo odpowiednie,ale niezbyt szybkie,żeby nie wypaść na wirażu Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: slalomem do przodu 19.06.07, 17:09 Slalomem to ja stamtąd wracałem koło mojej ulubionej grubej berty czyli wieży ciśnień src="fotoforum.gazeta.pl/photo/8/qe/me/xpnf/eYmCNbnoa7ll7xtmlB.jpg" alt="100B0677" title="100B0677" /></a> as potem skręciłem w LEWO aby przejść przez mostek nad Oławką, potem skręciłem jeszcze raz w LEWO koło PP Rakowiec. Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Podsumuję przedmówców. 20.06.07, 18:44 map4 napisał: > Tylko sześć ? Rzeczywiście. Chodziło mi o sześć zasadniczych. Reszta to mixy. Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Podsumuję przedmówców. 22.06.07, 13:44 hurysa1 napisała: > map4 napisał: > > > Tylko sześć ? > > Rzeczywiście. Chodziło mi o sześć zasadniczych. Reszta to mixy. > O ile pamiętam to nie są kierunki a wektory siatki współrzędnych, które to służą do określania kierunków, których jest nieskończenie wiele, biorąc pod uwagę tylko kierunki proste odśrodkowe. Odpowiedz Link
arek5001 Re: Idę sobie stąd 20.06.07, 00:35 sztuk6mistrz napisał: > W dupie mam taką atmosferę, krajobraz też kiczowaty, dookoła sam banał i > trywialność. A gdzie on tam pójdzie na róg do sklepu po piwo .... przy torach Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Idę sobie stąd 20.06.07, 11:54 Nie zgadniesz, ale robię też przerwy, a wtedy kroczę nieśmiało rozglądając się na prawo i lewo czy nie wyskoczy znienacka jakiś ekstremista. Mam to we krwi, albo jak wysypkę - lata znikania zrobiły swoje. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz W dupie was mamy 26.06.07, 10:32 No i się okazało, że młodzież nie kontestuje, że nie ma rewolucyjnych odruchów, że nie jest idealistyczna tylko pragmatyczna. Aż strach pomyśleć jakie to będą świnie na starość. Z kolegą artystą ustaliliśmy, że czas coś zrobić. Mamy tytuł lub hasło: W dupie was mamy! Odpowiedz Link
hurysa1 Re: W dupie was mamy 26.06.07, 12:14 sztuk6mistrz napisał: > No i się okazało, że młodzież nie kontestuje, że nie ma rewolucyjnych odruchów, > że nie jest idealistyczna tylko pragmatyczna. Aż strach pomyśleć jakie to będą > świnie na starość. Z kolegą artystą ustaliliśmy, że czas coś zrobić. Mamy tytuł > lub hasło: W dupie was mamy! Zapomnieliście o innym haśle = "takie będą Rzeczpospolite jakie ich dzieci kształcenie". Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: W dupie was mamy 26.06.07, 12:57 Mnie próbowali wykształcić komuniści, robili to tak nieudolnie, że "ich miałem w dupie". Teraz próbuje wykształcać ten LPR-owski nomen omen dupek i co? Odpowiedz Link
beatrix13 Re: W dupie was mamy 26.06.07, 17:41 temat dupy jest obecnie dwuznacznie traktowany przez "prawdziwych Polaków", radzę rozwagę w doborze nomenklatury Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: W dupie was mamy 26.06.07, 20:15 beatrix13 napisała: > temat dupy jest obecnie dwuznacznie traktowany przez "prawdziwych Polaków", > radzę rozwagę w doborze nomenklatury > > > Przemyślałem poziom zagrożenia. Nie wiem co "prawdziwi Polacy" mają w dupie i mnie to kompletnie nie interesuje, ja mam na myśli to co w dupie jest zazwyczaj każdego zdrowego człowieka. Ale masz racje, że slogan należy przebudować tak by był jednoznaczny. Odpowiedz Link
arek5001 Re: W dupie was mamy 26.06.07, 22:12 beatrix13 napisała: > temat dupy jest obecnie dwuznacznie traktowany przez "prawdziwych Polaków", > radzę rozwagę w doborze nomenklatury Ale Bea to oni cały czas dają dupy i to centralnie.. > > > Odpowiedz Link
kolejar Tragedia 27.06.07, 03:22 Tragedia polega na tym, że dotąd nie udało się stworzyć lewicy posierpniowej. Wszystkie dotychczasowe próby zostały zsabotowane przez postkomunistów (jak Unia Pracy Rysia Bugaja) i zgnojone przez bolszewickich pseudo-prawicowców. Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Tragedia 27.06.07, 10:22 kolejar napisał: > Tragedia polega na tym, że dotąd nie udało się stworzyć lewicy posierpniowej. > Wszystkie dotychczasowe próby zostały zsabotowane przez postkomunistów (jak Uni > a > Pracy Rysia Bugaja) i zgnojone przez bolszewickich pseudo-prawicowców. A kto miałby na nią głosować? Problem według mnie leży w tym, że lewica przedwojenna - PPS, została w całości spacyfikowana przez bandyckie PPR, które przekształciło się w PZPR, które z lewicą to miało tyle wspólnego, że jako ciemniaki sterowane przez KGB nosiło koszule na lewą stronę. Potem gdy trochę się dokształciło, dalej lewicą nie było tylko partią etatowców. A co Kaczyńscy nie są etatowcami? Najśmieszniejsze jest to, że Aleksander Hall (historyk)chciał zakładać polską prawicę w oparciu o nieistniejący elektorat, a Ryszard Bujak (ekonomista) lewicę o istniejący elektorat, który to nie uważał się za taki. Odpowiedz Link
rita78 Re: Tragedia 27.06.07, 10:55 no porazka i dno....nic juz nie rozumiem...jak mowi moja corka: dozo Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Tragedia 27.06.07, 12:42 rita78 napisała: > no porazka i dno....nic juz nie rozumiem...jak mowi moja corka: dozo Czy dozo znaczy dużo, czy do zobaczenia, czy wołacz - o dozo! A może Tytus de Zoo. O co chodzi tym dzieciakom? Odpowiedz Link
felerynka Re: Tragedia 27.06.07, 21:17 pitole.trolle napisał: > dozo - to proszę po japońsku. -------------------------- albo od dozorcy idźmy stąd bo się dozo kręci Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Idę sobie poszukać innego miejsca 29.06.07, 09:46 Poszukiwanie miejsc jest moim ulubionym zajęciem. Za każdym razem robię zwrot lub hals o 90*, to się nazywa zygzakowanie. To żeby nie zostać storpedowanym. Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Idę sobie poszukać innego miejsca 29.06.07, 13:13 sztuk6mistrz napisał: > Poszukiwanie miejsc jest moim ulubionym zajęciem. Za każdym razem robię zwrot > lub hals o 90*, to się nazywa zygzakowanie. To żeby nie zostać storpedowanym. Na promach najlepiej jest uczyć się gry w bilarda. Szczególnie kiedy taki zygzakuje. Odpowiedz Link
felerynka Re: Idę sobie poszukać innego miejsca 30.06.07, 12:52 w innym miejscu znalezione: Raz pewna kelnerka na Cyprze w zuchwałym kochała się szyprze, gdy w dal odpływał na kutrze, wyła w głos: „Wróćże pojutrze, znów dręczże mnie, klepże i szczypże!” i głośno proszę! Wszyscy Razem! Odpowiedz Link