Dodaj do ulubionych

Pokrzywdzony Adaś Michnik

09.03.08, 01:06
Kofani, a gdzie są te protesty w obronie niesłusznie pokrzywdzonego wielkiego
Adasia Michnika.

Znowu ci okropni kaczyści dają znać o sobie a wy nic... WBC schodzi (a może
już zeszło) na psy.

Nawet sam Kwaśniewski ze Szmajdzińskim już protestowali, sam słyszałem. Co
prawda jakoś przy tej okazji nic nie wspomnieli co sami wtedy robili, i czy
przypadkiem im również krzywda od strasznego kaczysty się nie stała, bo jakiś
order również powinni dostać... a jako sam aktywny aktyw na pewno brali udział
w tym marcu'68.

Osobiście pamiętam też wielkie zasługi Adasia i jego wielkie wysiłki
podejmowane w przywracaniu honoru i godności ofiar systemu komunistycznego.
Wielcy przyjaciele Adasia jak Urban oraz powszechnie uznani ludzie honoru jak
sam Kiszczak i Jaruzelski o tym na pewno zaświadczą.

Czekam również na Was. Nie pozostańcie obojętni.
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 09.03.08, 05:05
      O co Ci Ryko chodzi? Żeby oczywiste, drobne sk...syństwo "małych braciszków"
      znów wyśmiewać? Zaprawdę, ci ludkowie do bólu śmieszni bywają. Sami sobie
      szkodzą i wygląda, że Tobie też - na głowę.
      • bonczek_hydroforgroup Lech Aleksander Nabzdyczony I 09.03.08, 07:41
        W ostatnim wydaniu Agory polecam artykuł o faux pas Lecha Aleksandra Nabzdyczonego. Niezaproszenie Michnika, świadczące o braku znajomości historii lub po prostu o chamstwie to pikuś w stosunku do tego jak dupy daje prezio za granicą. Włos na głowie się jeży !!!
        Naprawdę polecam wszystkim po za ryko, który uzna to za prowokację komuno-żydowskich środków przekazu
        • poloeschatolo Re: Lech Aleksander Nabzdyczony I 09.03.08, 13:08
          bonczek_hydroforgroup napisał:

          > W ostatnim wydaniu Agory polecam artykuł o faux pas Lecha
          > Aleksandra Nabzdyczonego. Niezaproszenie Michnika, świadczące o
          > braku znajomości historii lub po prostu o chamstwie to pikuś w
          > stosunku do tego jak dupy daje prezio za granicą. Włos na głowie
          > się jeży !!!
          > Naprawdę polecam wszystkim po za ryko, który uzna to za prowokację
          > komuno-żydowskich środków przekazu

          szukałem tego tekstu i znalazłem coś innego (najprawdopodobniej) - wywiad
          żakowskiego z michnikiem. wkurwiający kryptopanegiryk.

          w adasiu jest coś ułomnego poza samym jąkaniem się. jakiś rodzaj upośledzenia
          umysłowego, które uniemożliwia ogląd rzeczywistości z poziomu 0.
          adasia cierpiącego na syndrom pyszałkowatego mojżesza uwięzionego na górze synaj
          z tablicami praw nowego przymierza, nie wiadomo kogo nie wiadomo z kim...

          szkoda się dalej rozpisywać o adasiu pobrzękującym niczym warszafska wyrocznia.
          ta sama struna i wciąż ten sam ton. ile można się otumaniać syrenim śpiewem?





          • kolejar Re: Lech Aleksander Nabzdyczony I 10.03.08, 00:12
            poloeschatolo napisała:
            > w adasiu jest coś ułomnego poza samym jąkaniem się. jakiś rodzaj upośledzenia
            umysłowego, które uniemożliwia ogląd rzeczywistości z poziomu 0.

            Adaś jest starym pijakiem opozycyjnym. Poziom oglądu rzeczywistości niejakiego
            tu napoja chmielowego sięga poniżej zera. Jego mutacji delirycznych również.
            Mimo wszystko z Adasiem bardziej da się rozmawiać. Obaj - ku ich chwale - nie
            mają syndromu wkręcania mi się wielogodzinnie (w zamiarze wielodniowo) na chatę.
            Ale do czsu pewnie - póki byt ich do tego nie posunie wink.
          • ryko Re: Lech Aleksander Nabzdyczony I 10.03.08, 00:18
            polo,

            Ja podobnie tego tekstu nie znalazłem, a na wynurzenia Żakowskiego, liżącego
            dupę Michnikowi nie miałem najmniejszej ochoty.

            Za to polecam okolicznościową Rybę big_grin
            blog.rp.pl/rybinski/2008/03/09/zawlaszczony-marzec/============
            Zawłaszczony Marzec

            Bardzo się u nas ostatnio rozpanoszyło plemię pogłębiaczy. Idziesz sobie,
            człowieku, patrzysz: kałuża, a oni tak nakręcą, tak podłubią i tak pogłębią, że
            okazuje się – studnia. No i wielu słabszych na umyśle i zalęknionych, aby ich
            nie wzięto za prostaków intelektualnych i prymitywów, wpada w tę studnię. Bez
            ratunku.

            Dzieje Marca ‘68 to w wiodącym nurcie polskiej historiografii, a zwłaszcza
            publicystyki politycznej, historia rozterek ideowych gromady młodych ludzi
            znanych z nazwiska i fotografii pamiątkowych. Dziesięciu, może 15 osób, które
            zauważywszy sprzeczność między tym, co słychać, a tym, co widać, zaczęły się
            domagać, by w komunistycznym filmie, tak jak w hollywoodzkim, nastąpiła jedność
            dźwięku i obrazu. Gdy czyta się tak wszystkie tegoroczne okazjonalne teksty o
            Marcu ‘68, rzuca się w oczy, że nawet spośród tego twardego jądra (z któregośmy
            ponoć wszyscy, i „Solidarność”, i w końcu III Rzeczpospolita) nie każdy jest
            jednakowo fundamentalny dla losów Polski. Józef Dajczgewand nie może więc liczyć
            nawet na ułamek zainteresowania przynależnego Adamowi Michnikowi.

            ...

            Dziś po raz już kolejny okazuje się, że nasz Marzec był owocem
            rewizjonistycznych rozważań środowiska Adama Michnika. A nasz czołowy pogłębiacz
            Jacek Żakowski tak się wgryzł w tę sprawę, aż się przegryzł na drugą stronę i w
            wywiadzie z Adamem Michnikiem na łamach „Gazety Wyborczej” ogłosił Michnika
            drugim Gustawem-Konradem. Kabotyństwo wielu sformułowań tego tekstu, ale przede
            wszystkim samego tytułu, całkowicie mnie obezwładnia, ale obiecuję, że jeśli
            wydane zostaną pocztówki, znaczki w klapę, kubki i kieliszki do jajek z
            „Dzieciątkiem Michnik”, to kupię całą kolekcję. Na pamiątkę.
            ========================
    • ryko Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 09.03.08, 12:23
      Apropo domyślenia się wielkich zasług Adasia w odsuwaniu od władzy służalczych
      wobec PZPR, zwykłych bandytów z SB i niszczeniu podwalin systemu
      komunistycznego obejrzyjcie sobie choćby to (przysłuchajcie się wypowiedzi
      Janika, całość - uwaga 40 minut):
      www.itvp.pl/event/cienieprlu/
      Przypomnę tylko, że na przełomie i w latach 90 Adaś sprawował rząd dusz i w
      zasadzie miał monopol na przekazywane społeczeństwu informacje.
      Oczywiście przy tej okazji należy również szczególnie podziękować Mazowieckiemu
      oraz Kozłowskiemu.

      Ciekawie w tym świetle wyglądają ostatnie nominacje do służb... hehehe ale to
      wszystko to na pewno bezpodstawne czepialstwo i wymysł chrej wyobraźni... hehehe
    • najglupszy-nick Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 09.03.08, 12:33
      ryko napisał:

      >
      > Znowu ci okropni kaczyści dają znać o sobie a wy nic... WBC schodzi (a może
      > już zeszło) na psy.
      >

      Ryko. To, że ktoś pierdzi przy stole jest mało zajmującym tematem. Bracia
      wykazali się już taką małostkowością i brakiem kultury, że szkoda o tym pisać.
      Osobiście uzbroiłem się w cierpliwość, nie jest długi ten czas gdy znikną ze
      sceny politycznej i mediów. Pozostanie po nich smród ich pierd politycznych, ale
      da się wywietrzyć.
      • ryko Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 09.03.08, 21:37
        najglupszy-nick napisał:

        > Ryko. To, że ktoś pierdzi przy stole jest mało zajmującym tematem. Bracia
        > wykazali się już taką małostkowością i brakiem kultury, że szkoda o tym pisać.
        > Osobiście uzbroiłem się w cierpliwość, nie jest długi ten czas gdy znikną ze
        > sceny politycznej i mediów. Pozostanie po nich smród ich pierd politycznych,
        ale da się wywietrzyć.

        n-n

        Adaś pierdzi, czy pierdział ???
        I dlaczego nazywasz go mało zajmującym tematem - przecież był numerem jeden
        przez całe lata 90siąte ??

        J. Kaczyński przy władzy to przeszłość. Pewnie tego nie zauważyłeś bo za dużo
        oglądasz TVN24 i za bardzo ssiesz Adasiowi z dziubka wczytując się w G(ównianą)
        W(ybiórczą).

        Kwestię ważności "stylu" i "kultury jedzenia bezy" wmówili Ci komuchy wespół z
        Adasiem i resztą towarzystwa zależnego.
        Podobnie jak wmówili Ci że była zmiana systemu komunistycznego na "demokrację"
        (polecam jako ilustrację wcześniej podlinkowany program TVP).
        Jeżeli Twoje delikatne uszy raziły określenia jak łże elity, to zastanów się nad
        stanem faktycznym tych "elit" (dobrze to ostatnio opisywała prasa opisując stan
        szkolnictwa wyższego i badań naukowych - np. Wprost) i ich rolą w latach
        90siątych o których tutaj piszemy.

        Czy ich postawa i zakłamanie (podobnie jak Adasia) nie zaliczają się do
        najwyższego sk...syństwa.

        Jeżeli dla Ciebie ważniejsza jest forma niż zawartość to mogę tylko polecić Ci
        poradniki/programy typu "jak jeść bezę". I co robisz na tym forum, które z
        dobrym stylem i kulturą nie ma nic wspólnego.
        • najglupszy-nick Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 09.03.08, 23:00
          ryko napisał:

          >> n-n
          >
          > Adaś pierdzi, czy pierdział ???
          > I dlaczego nazywasz go mało zajmującym tematem - przecież był numerem jeden
          > przez całe lata 90siąte ??
          >

          Adaś pierdział, ale teraz smrodliwego bąka postawił Pan Prezydent. Nomenklatura
          jest dla mnie bardzo mała interesująca - ani się ich nie boję ani nie wiążę z
          nimi żadnych nadziei. Ta iluzja ważności jaką reprezentują to ich osobista
          tragedia, ale ten typ osobowości tak ma.

          > J. Kaczyński przy władzy to przeszłość.

          założę się, że w ciągu najbliższych paru miesięcy przestanie być przewodniczącym
          PIS.

          > Pewnie tego nie zauważyłeś bo za dużo
          > oglądasz TVN24 i za bardzo ssiesz Adasiowi z dziubka wczytując się w G(ównianą)
          > W(ybiórczą).
          >

          Mylisz się w "okno głupiego" zaglądam bardzo rzadko i raczej na "Ale Kino",
          "Planet" ewentualnie "Jetix". TVN24 jest nudna jak flaki z olejem zupełnie mnie
          nie kręci. Wyborczą miałem w rękach kilka lat temu i to przez przypadek (w
          pociągu było nudno, a ktoś zostawił)

          > Kwestię ważności "stylu" i "kultury jedzenia bezy" wmówili Ci komuchy wespół z
          > Adasiem i resztą towarzystwa zależnego.

          Kultury i stylu uczyła mnie mamusia i tatuś, a oni nie są komuchami ani nie są
          zależni od Adasia.

          > Podobnie jak wmówili Ci że była zmiana systemu komunistycznego na "demokrację"

          Może i wmawiali, ale mnie to nie bardzo obchodzi. O wiele poważniejszym problem
          jest miejsce, w którym można się bezpiecznie odlać gdy wraca się po kilku piwach
          do domu.

          > (polecam jako ilustrację wcześniej podlinkowany program TVP).

          Popatrz wyżej i przestań mi polecać. Ja lubię X-manów i "krowę i kurczaka", a
          tego w TVP nie ma.

          > Jeżeli Twoje delikatne uszy raziły określenia jak łże elity, to zastanów się na
          > d

          Nie mam, kurwa, delikatnych uszu, ale potrafię zauważyć kompleksy zarówno rudego
          jąkały jak i nabzdyczonego kurdupla.

          > stanem faktycznym tych "elit" (dobrze to ostatnio opisywała prasa opisując stan
          > szkolnictwa wyższego i badań naukowych - np. Wprost) i ich rolą w latach
          > 90siątych o których tutaj piszemy.
          >

          Niech sobie mają stany jakie chcą, ja ustawiam swoje życie w ten sposób by te
          ich reformy, kłótnie, podjazdy i zjazdy odbywały się na innej planecie niż ta na
          której żyję.

          > Czy ich postawa i zakłamanie (podobnie jak Adasia) nie zaliczają się do
          > najwyższego sk...syństwa.
          >

          Zaliczają, zaliczają, zaliczają....

          > Jeżeli dla Ciebie ważniejsza jest forma niż zawartość to mogę tylko polecić Ci
          > poradniki/programy typu "jak jeść bezę". I co robisz na tym forum, które z
          > dobrym stylem i kulturą nie ma nic wspólnego.

          Jesteś głupi jak ludzie o których piszesz, ale ja i tak pozostanę najgłupszy.
          Wydaje mi się, że rozważać mieliśmy niezaproszenie rudego jąkały przez
          nabzdyczonego kurdupla na bibkę z okazji. Moim zdaniem jest to niekulturalna
          głupota i z jedzeniem bezy ma niewiele wspólnego.
    • poloeschatolo Re: Pokrzywdzonym ryce i bahnszucowi 10.03.08, 01:04
      koledzy,
      wasze pozłacane szczały doprowadziły mnie na skraj wyczerpania. jeden uczepił
      się ideologii, drugi - ostatnich kropli piwa na dnie butelki...

      od czego macie szare komórki? czy nie działają one bez medialnego pilota?
      • kolejar Re: Pokrzywdzonym ryce i bahnszucowi 10.03.08, 04:38
        Polo, Ty beznadziejnie głupi jesteś - wręcz głupszy od Ryka. Bredzisz, bo nie
        masz NIC do powiedzenia. Zresztą, kiedy Ty tu coś z sensem napisałeś? A no nigdy...
        • poloeschatolo Re: Pokrzywdzonym ryce i bahnszucowi 10.03.08, 08:36
          kolejar napisał:

          > Polo, Ty beznadziejnie głupi jesteś - wręcz głupszy od Ryka.
          > Bredzisz, bo nie masz NIC do powiedzenia. Zresztą, kiedy Ty tu coś
          > z sensem napisałeś? A no nigdy...

          oj głupi, głupi jestem. oj bardzo, bardzo głupi...

          przeglądając twoje enuncjacje pocieszam się, że wciąż mam sporo do nadrobienia.
          chociażby w bałwochwalczym kulcie rodzimej wyroczni delfickiej, proletkulcie
          adasia m. zakulisy wielu spraw nie są wcale takie proste.

          wypowiedź krajana pawła ś. zdziera z adasia kolejną warstwę pozłoty:

          "RZ: Powiedział pan w radiu, że prezydent chciał odznaczyć Adama Michnika, tylko
          nie było zgody co do rodzaju odznaczenia.

          Paweł Śpiewak: Z tego, co wiem, tak właśnie było. Pan prezydent nie jest kimś,
          kto prowokuje sobie kolejny konflikt. Sądzę, że ustalał typ orderu, który ma
          wręczyć Adamowi Michnikowi. Środowisko związane z Michnikiem oczekiwało dla
          niego Orderu Orła Białego. Lech Kaczyński nie był skłonny uhonorować go takim
          odznaczeniem. W wyniku tego doszło do sytuacji, że Michnika zabrakło na
          uroczystości.Nie da się ukryć, że Adam Michnik, a ściślej rzecz biorąc, jego
          otoczenie, bardzo chce, żeby dostał on właśnie ten order. Proszę sobie
          przypomnieć sytuację z obchodami 30-lecia KOR, kiedy redaktor naczelny „Gazety
          Wyborczej” nie przyszedł na uroczystości. Mimo że był zaproszony i powinien tam być.

          RZ: Do tej pory przedstawiano inną wersję wydarzeń. Sugerowano, że prezydent
          pominął Michnika.

          PŚ: Nadanie Orderu Orła Białego to bardzo poważna sprawa. Dlatego wokół jego
          przyznania jest zawsze sporo zabiegów. To wszystko dzieje się za kulisami,
          dlatego bardzo trudno będzie dojść, jaka była prawda. Chciałbym wierzyć, że
          zaistniała sytuacja nie jest dowodem na lekceważenie Adama Michnika.

          www.rp.pl/artykul/104441.html
    • kolejar Re: Pokrzywdzony Adaś Michnik 10.03.08, 04:43
      Dwóch braci rozważa, czy zaprosić, czy nie zaprosić. W końcu dyskusja sprowadza
      się do tematu, co będzie lepsze dla Adasia... A co będzie, jak przyjdzie, co
      zaś, jak nie przyjdzie? Tak rozważania naszych Kofanych Kurdupli (to nie o
      wzroście, a o ich reszcie Wielkości) skomentował wczoraj Dannie Cohn-Bendit. Do
      niektórych powinno to trafić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka