Samorządowe cinkciarstwo

23.09.09, 19:39
nie nadążam za wszystkimi odezwami, tą przeczytałem teraz:
"Wielu z nas pamięta jeszcze osobników, którzy zajmowali się wymianą
walut pod PEWEX-ami wykorzystujących różnicę pomiędzy oficjalnym
kursem dolara a tym „rynkowym”. Zapewne wielu z nas korzystało z
usług tych panów, co nie oznacza, że jako społeczność darzyliśmy ich
zaufaniem i szacunkiem. Jeżeli traktować to ich zajęcie jako zawód,
to należy stwierdzić, że był to zawód wysokiego ryzyka."
autor wypisz wymaluj napisał o sobie, kim cinkciarze byli,
nieprzywiązamymi do waluty handlarzami, autor paszkwila równie mało
przywiązany jest do opcji politycznej, z Rajkowskim, bez
Rajkowskiego, z Chmielewskim, przeciw Chmielewskiemu, przeciw
Iwickiemu z Iwickim, typowy handel tanio kupię drożej sprzedam
jest co prawda jedna różnica, jego zawód jest zawodem niskiego
ryzyka, to Rajkowski, Chmielewski, Iwicki są be (lub byli), zero
odpowiedzialności
może czegoś nie rozumiem w postępowaniu dawnego kolegi, weź chłopie
raz zrób to co napisałeś, pod czym się podpisałeś i do czego
namawiałeś innych
łatwo jest uciekać przy pierwszej okazji pozostawiając innych przy
pracy, jakkolwiek umiejętnie by ją wykonywali
co o tym myślicie?
    • patrzacy.z.boku Re: Samorządowe cinkciarstwo 23.09.09, 21:25
      ja mysle,ze jesli ma sie okreslony cel, to nalezy go po prostu
      realizowac.twoje,czy tam wasze grr opracowalo jakis plan dotyczacy
      gminy raszyn,pod ktorym sie podpisaliscie zapewne,wsadziliscie na
      stolek wicewojta,ktory mial byc gwarancja i co?realizujecie
      zalozenia kampanii,czy wpadly wam za ta slawna szafe i nie
      pamietacie coscie ustalali, bo to byl jedymy egzemplarz?smilejak sie
      teraz czujecie?zdajecie sobie sprawe z tego,ze nie spelniliscie
      obietnic wyborczych,czy nie zaprzatacie sobie tym zupelnie glowy?
      btw...fajna sciezka rowerowa na pruszkowskiej,tylko troche
      krotka...kto ja zbudowal i odkad dokad siega?i wez sie waszec moze
      umow z panem wisniewskim gdzies na rynku przy fontannie i wyjasnij
      mu o co ci chodzi, bo bardzo cie widac ciagnie do niego,skoro
      czytasz co pisuje i tak namietnie sie do niego garniesz...kazdy
      sposob na podryw jest dobry,pamietasz z podstawowki jak sie
      dziewczeta za warkocze ciagalo?
      • waszec Re: Samorządowe cinkciarstwo 23.09.09, 21:41
        slusznie, słusznie, jak sie ma określony cel, wzieli dupe w troki i
        udają świętych, nie chodzi mi o Wiśnię, ale wszystkich tych co
        zachęcali a przy pierwszej okazji zwineli żagle
        podpisaliśmy, a nie podpisaliście
        założenia i plan był niewykonalny, to co jest możliwe jest robione,
        nawet więcej niż możliwe
        • patrzacy.z.boku Re: Samorządowe cinkciarstwo 23.09.09, 22:21
          no to waszec ty tez bedziesz musial zjesc lub wypic to co
          nawarzyliscie,chyba ze liczysz na to ze w necie to jestes "waszec" i
          nikt nie dowie sie jak sie nazywa ten szlachetny czlonek grrsmileswoja
          droga fajnie tak zalozyc sobie niewykonalny plan, dojsc przez to do
          wladzy,kosic kase,brac podwyzki i nagrody a tlumaczyc sie potem ze
          plan byl nierealny czy niewykonalny,nie ponoszac za swoje slowa
          zadnych konsekwencji.wg mnie urzednik adwokat czy lekarz (a wogole
          to wszyscy)za podjecie blednej decyzji powinien ponosic konsekwencje
          finansowe, bo te sie odczuwa bolesniesmile i dosc szybko, bo kara
          odwleczona nie ma takiej mocy.a jakie jest twoje zdanie w tym
          temacie?
        • mieszkaniec.raszyna Re: Samorządowe cinkciarstwo 23.09.09, 23:39
          Czytam te twoje wywody, nie tylko w tym poście i czegoś tu nie kumam. Sugerujesz waść, że celowo wprowadziłeś w błąd wyborców przedstawiając w kampanii wyborczej nie wykonalny program? I do tego masz jeszcze czelność krytykować Wiśniewskiego i spółkę, za to, że ich zdaniem był, a może nawet jest ten cały plan wykonalny, tylko wykonawcy są do bani? Wyjaśnij mi, czemu niby Pan Wiśniewski i pozostałe osoby z waszego komitetu mieliby firmować coś, co nie zgadza się z tym co głosili w kampanii? Coś waści chyba zaszkodziło? Może jakiesiś upadek był a bo co? Ciekawy tok rozumowania waść przedstawiasz. Fajnie tak, brać co się da, obiecywać co slina na język przyniesie i potem rozgrzeszyć się z braku realizacji tego, bo ... było niewykonalne. Jestem pod wrażeniem. Idąc twoim tokiem rozumowania, nikt za nic w tym kraju nie odpowiada.
          • waszec Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 00:27
            jakbyś kurna potrafił czytać to byś zrozumiał
            kto był sprawcą tego programu, kto go tworzył i kogo dziś nie ma by
            to zrealizować?
            ci co zostali robią co mogą, krytykować łatwo tak samo jak smarować
            papier, weźta sie do roboty zamiast wynajdywać problemy mądrale
            policzcie zrobione ulice, kanalizacje, GOS i GOK działa, rynek
            wreszcie zaczyna wyglądać, czego wam jeszcze trzeba? stołków?
            • jacek-wisniewski Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 07:31
              Co może wyciągnęliśmy pistolety z Aranowskim i zmusiliśmy
              Chmielewskiego i Rajkowskiego do przyjęcią "naszego" programu?
              Bzdety.
              A rynkiem nie "machaj". Oczywiście większość mieszkańców nie wie, bo
              u nas jest taka właśnie zasada: "Mniej wiedzą, mniej się wtrącają".
              Ale ja wiem, ze płytę rynku, zgodnie z aktem notarialnym powinien
              wykonać dzierżawca wieczysty. Czy moze akt notarialny i dokumentacja
              przetargowa to taki śmieć do pomninięcia? Budynki są, ktoś płaci
              dzierżawę wieczystą. Więc? A do tego na rynku jest firma wójta (
              oczywiscie przepisna na kogoś po wyborach ). Nie dziw się, ze nie
              chcę firmować swoim nazwiskiem takiego szamba.
              Współtworzyliśmy program wyborczy, ale w nim nie ma "robienia rynku
              za firmę RESIDANCE", czy te które kupiły od niej lokale. Teren ten
              mogliśmy sprzedać a nie dawć w wieczystą dzierżawę. Daklismy, bo
              Rajkowski przekonywał, że dla relizacji projektu i wyegzekwownia
              zobowiązań wobec gminy jest to lepsza forma zbycia. Dziś trzeba
              zadać pytanie" "lepsza, tylko dla kogo?"
              • waszec Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 08:39
                no tak to nie było, ale pamiętasz atmosfere spotkań i jak parłeś do
                wpisywania rzeczy na listę, ma być więcej i lepiej niż Iwicki...a co
                z tego wyszło, po wyborach nie wiem o co wam z Rajkowskim poszło,
                dupa w troki i co opozycja? do własnego programu?
                Jacek, ty się zastanów, blokowałeś S8 a teraz to Rajkowski be?
                Kto był odpowiedzialny za przygotowanie przetargów, basen, gimnazjum
                rynek?
                chyba za dużo piszę, ale może trzeba te wszystkie brudy wyprać
                wreszcie
                kto ci zaufa w przyszłości, panie o mało co radny? kurek na wietrze
                a rynek będzie, a jak jakieś podejrzenia masz co do legalności to do
                CBA, a nie insynuacje na forum
                • andrzej_zygmuntowicz Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 09:00
                  kim ty jesteś waszec-u

                  Przedstaw się wreszcie aby wszyscy mogli z tobą rozmawiać jak z
                  człowiekiem z imieniem i nazwiskiem.

                  • waszec Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 19:41
                    zapewniam cie możesz ze mną rozmawiać jak z człowiekiem
                    • andrzej_zygmuntowicz Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 21:30
                      waszec napisał:

                      > zapewniam cie możesz ze mną rozmawiać jak z człowiekiem

                      Miej odwagę i się przedstaw skoro jak mówisz jestes człowiekiem

                      albo ....
                • jacek-wisniewski Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 09:34
                  Blokowałem S8? Kolejny bzdet.
                  Zablokowali ci, którzy mogli. Czyli właściciele ziemi z Gminy
                  Raszyn. Mój udział ( warunkiem było to, że nie blokujemy inwestycji
                  a zmieniamy jedynie projekt ) czy udział innych to tylko "medialna
                  otoczka". Nawet osławieni mieszkańcy Magdalenki nic by nie zrobili
                  gdyby nie protesty mieszkańców Gminy Raszyn. Proste? Chyba banalnie
                  proste.
                  Szkoła "prezesika"?
                  Zamiast pisywać bzdury o przetargach warto coś przeczytać. W tym
                  wypadku ustawę o zamówieniach publicznych. Przewodniczący komisji
                  przetargowej odpowiada za... procedurę porzetargową. Jak wybrłem
                  njtańszych to nawet nie musze pisać dlaczego. Specyfikację
                  przygotowuje fachowiec od budowlanki, a za wykonanie umowy
                  odpowiedzialny jest wójt. W tym za to, że firma która wygrał za
                  kwotę 9 000 000 zł ( a nawet mniej ) robi coś za ... ponad 12 000
                  000 zł. Proste? Chyba banalnie proste. Ja nie przegrałem żadnej
                  skargi do Prezesa Urzedu Zamówień Publicznych. Sądzę, ze jest to
                  najlepsze "skwitowanie" mojej pracy w urzędzie.
                  Ale... kiedy ktoś przyjmie, że to co mówię i pisze jest logiczne i
                  zrozumiałe, to czym moznaby było "walić" w Wiśniewskiego? Prawda?
                  • waszec Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 19:53
                    wiedziałem że tak bedzie, biedny Jacek >to nie ja< za co ty chłopie
                    brałeś pieniądze? dzięki twoim wyborom gmina dołożyła jeszcze ponad
                    3000000, gratulacje
                    dzięki twojej 'medialnej otoczce' nie mamy obwodnicy nawet w planach
                    • patrzacy.z.boku Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 22:38
                      to co robi wojt,skoro nawet nie ma w planach obwodnicy?za co on
                      bierze kase,za lansowanie sie na wiejskich zebraniach w falentach?smile
                      a co z tymi srodkami z unii, pozyskane wreszcie czy nie?
                    • jacek-wisniewski Re: Samorządowe cinkciarstwo 24.09.09, 23:17
                      No zaraz się rozpłaczę, albo co... Tak się stało, ze dziś nie ma
                      Wiśniewskiego w urzędzie a Lotnicza ( a raczej jej połowa ) robi
                      się za ok. 70% ceny za którą miała być robiona cała. Ten wojt tak
                      ma. W Gminie Raszyn robi się przetarg, później podpisuje umowę za
                      100 zł a w rozliczeniu końcowym płaci 200. Ja w "swojej" kadencji
                      odpowiadałem za wybór firm. I wybierałem jako komisja ( Ja,
                      Rajkowski, Lewandowski, Bobowski, Walczak ) zgodnie z ustawą. To
                      wójt jednoosobowo jako nadzorujący realizację umów dopuszczał aby
                      coś co obiecywano zrobić za 100 kosztowało 200.
                      "Sposoby" były rózne. Np. okna drewniane zastępowano droższymi (!!!)
                      plastikowymi. Tak jak w gimnazjum. Pustaki zamieniono na cegłę jakąś
                      tam a skutkiem było to, że schody trzeba było rozwalać, bo nie
                      trzymały wymiarów. Projektant zaprojektował więźbę dachową drewnianą
                      a zrobiono stalową. Efekt - 160 tysięcy na farbę dla potrzeb p. poż.
                      Przed dyskusją powinieneś zapoznać się z trecią ustawy o
                      zamówieniach publicznych. Mniej byś się kompromitował brakiem wiedzy.
                      I nie myl już więcej kompetencji wójta z kompetencjami
                      przewodniczącego komisji przetargowej. Bądź jakiejkolwiek innej
                      komisji.
                      A co do obwodnicy to jak będziesz tak wpierał, że jest w gminie
                      jakiś "jacek wszechmocny" to ludzie mogą wyciągnąć wniosek, że jak
                      taki jest to żaden wójt ani jego zastępca juz nie są im potrzebni.
                      Zapamiętaj, jedynym powodem braku obwodnicy były i są błędy i
                      niechlujstwo GDDKiA. Bez tego nawet 1000 wnerwionych właścicieli
                      gruntów nic by nie zrobiło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja