zubkonrad
12.12.14, 06:25
W bezpłatnej gazecie samorządowej (za którą wszyscy płacimy) można wyczytać, że 5644 osób głosowało na wójta Andrzeja Zarębę, a 1921 na radnego powiatowego Andrzeja Zarębę. Wydaje mi się, że w tych wyborach opozycja nie głosowała na przeciwników. W takim razie co myśleli zwolennicy jednocześnie wskazując tą samą osobę na dwa różne stanowiska, które nie mogą być obsadzone przez nią jednocześnie?