Czeremcha.....

22.04.07, 23:42
Czekam na autobus.
Z parku wychodzi rodzinka, mama, tata, dzidzia w wózku i ok. 5 letni chłopiec
niosący pęk zerwanych przed chwilą gałązek czeremchy. Tuż przed pasami tatuś
zabiera od chłopca gałęzie i wyrzuca je na trawnik. Chłopiec buntuje się, że
przecież tatuś zerwał je dla mamy, na to mamusia, że bukiecik był tylko po
parku i teraz trzeba śmieci wyrzucić.
W swojej głupocie łamiąc gałęzie tatuś nie pomyślał, że zrywa śmieci, że
drzewo potrzebuje dwóch lat, żeby wyrosły z niego takie gałęzie oraz to, że
zwyczajnie tak się nie robi. Mam nadzieję, że synek nie pójdzie w
ślady tatusia-idioty.
ps. gałązki stoją u mnie w wazonie, choć w autobusie ludzie patrzyli na mnie
jak na potępieńca gdy z nimi wsiadłem.
    • raszynia Re: Czeremcha..... 22.04.07, 23:44
      moze jeszcze wracali z dnia ziemi crying tylko niczego nie zrozumieli.......
      • raszynstraszyn Re: Czeremcha..... 23.04.07, 13:44
        klasyka tematu.......
        • krytykant2 Re: Czeremcha..... 23.04.07, 19:35
          Cóz na to radna, jak sie okazuje - bezradana,z tego rejonu?
    • dorota022 Re: Czeremcha..... 23.04.07, 20:50
      sibeliuss napisał:


      > Z parku wychodzi rodzinka, mama, tata, dzidzia w wózku i ok. 5 letni chłopiec
      > niosący pęk zerwanych przed chwilą gałązek czeremchy.

      Sibeliuss może napiszesz z którego parku ta rodzinka wyszła nim forumowicze
      się "pogryzą"?
      • halibutt Re: Czeremcha..... 24.04.07, 18:47
        No, święte słowa. Radni powinni stać w bramie i sprawdzać, czy jakiś idiota się
        nie zabiera za niszczenie drzew... Eeee... chyba jednak nie.
        • patrzacy.z.boku Re: Czeremcha..... 24.04.07, 21:08


          ---
          *od czeremchy lepszy jest "czerepach" z ranczo...
      • sibeliuss Re: Czeremcha..... 25.04.07, 21:12
        dorota022 napisała:

        > sibeliuss napisał:
        >
        >
        > > Z parku wychodzi rodzinka, mama, tata, dzidzia w wózku i ok. 5 letni chło
        > piec
        > > niosący pęk zerwanych przed chwilą gałązek czeremchy.
        >
        > Sibeliuss może napiszesz z którego parku ta rodzinka wyszła nim forumowicze
        > się "pogryzą"?

        Aż tyle parków jest?
        • dorota022 Re: Czeremcha..... 25.04.07, 21:34
          w Raszynie jeden ,ale w Warszawie dużo
    • kalin_a Re: Czeremcha..... 27.04.07, 14:14
      Miała kiedyś ostre spięcie z damesą , która aby "wytrzeć" tyłek swegopsiego
      pupila zerwała gałązkę z nowo posadzinego drzewa. UUUUUU głośno był smile
      Mimo, ze nie lubię wystawiać się na pokaz i robić wokoła siebie zamieszania -
      tu zrobiłam poniosło mnie lekko - ale nie żałuję. szkoda tylko, że owa paniusia
      chyba i tak olała to co do niej mówiłam sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja