grocholica
09.11.07, 22:08
Sześć razy chodziłam do małego nim zasnął na dobre, a tu 21.30 i
masa wybuchow. No i ryk. Teraz znowu musiałam usypiać już drugi raz.
Niestety tak ma nim zaśnie na dobre.
No to kto i z jakiej okazji strzelał na naszym spokojnym raszyńskim
niebie?
11 listopada w piątek? Czy po prostu czyjaś imprezka?
Wściekła jestem
Aga