Dodaj do ulubionych

Pytania do Wiśniewskiego

02.10.08, 17:14
Jacku.
Do dziś nie dostałem plików niezbędnych do oceny Rady Rodziców,
której byłeś członkiem. Publicznie zarzuciłes mi, że nie możecie
zakończyć kadencji, bo ja Was nie rozliczyłem. Spotkałem się z Wami
i przejrzałem dokiumenty 4 dni po informacji z Waszej strony, że
jestescie gotowi do rozliczenia i że mamy na to miesiąc.
Czekam na dokumenty, które mieliscie przesłać mailem i przeprosiny
za wczesniejsze pomówienia. Ponieważ działasz na szk0odę gminy, to i
nie po raz pierwszy pomawiasz tak mnie jak i nasze stowarzyszenie,
to proszę o publiczne sprostowanie. Prosze napisać, że Rada Rodziców
nie moze sie rozliczyć z mojego powodu.
Proszę napisać, że komisja rewizyjna zareagowała wyjatkowo sprawnie.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Pytania do Wiśniewskiego 03.10.08, 10:18
      Hmm, jak Raszyniak ma na imię i nazwisko?
      • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 03.10.08, 11:16
        Podpisuje się w niektórych postach jako Prezes Grzegorz Burchert. Korzystając z okazji, czy to jest akurat temat do dyskusji na tym forum? Oczekuje pan panie Prezesie naszego poparcia? Nie bardzo rozumiem pana post. Co ma działalność Jacaka W. w radzie rodziców do waszego stowarzyszenia?
        • jacek-wisniewski Re: Pytania do Wiśniewskiego 03.10.08, 12:08
          A generalnie to nie ma nic. Natomiast Jacek W. pomimo działalności
          w komitecie referendalnym stara się wywiązywać z innych obowiązków,
          które ma z racji bycia przedwodniczącym rady soleckiej, członkiem
          rady rodziców. Inni w "ferworze walki politycznej" o takich swoich
          obowiązkach zapominają. Rada rodziców ma budzet roczny w wyokości
          ok. 40 000 zł. Są to pieniądze od rodziców dzeci. Ktoś ( zarząd )
          podejmuje uchwały na co one idą, ktoś ( przewodnicząca i
          zastępczyni ) je wydaje. A ktoś ( komisja rewizyjna ) powinna to
          zarądzanie społecznymi pieniędzmi sprawdzić. I to nie po wezwaniach
          przez internet, ale może nadzorować na bieżąco.Obecna "spawność"
          tych działań ma skutek w postaci braku ustalenia składki na obecny
          rok, niemożniości pomocy materialnej potrzebującym dzieciom i braku
          mozliwości sponsorowania nagród w robionych już szkolnych
          konkursach. A moze "komuś" o to właśnie chodzi?
          • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 17.10.08, 01:01
            Jacku.
            W przeciwieństwie do Ciebie nie dostałem w zarząd żadnego interesu, a każdy
            stworzyłem od zera.
            W przeciwieństwie do Ciebie żadnego też nie doprowadziłem do upadłości.
            W przeciwieństwie do Ciebie stworzyłem kilkadziesiąt mioejsc pracy.
            A mimo to znajduję czas na działalnosc społeczną.
            Komisja rewizyjna, której byłem członkiem a nie przwodniczącym powinna sprawdzić
            Waszeą działalnosc, ale mogła to zrobić kiedy Wy będziecie gotowi do kontroli.
            Oczerniłeś mnie w Internecie na kilka dni przed informacją z Waszej strony, że
            jesteście gotowi do kontroli.
            Kilka dni po tej informacji zorganizowałem spotkanie.
            Ciekawe, że w godzinę po poinformowaniu Was, że nasza komisja nie ma uwag co do
            Waszej działalności złożyłeś pozew przeciwko mnie. Czyżbyście mieli do ukrycia
            coś czego nie wychwyciliśmyu?
        • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 03.10.08, 16:58
          raszyniaku1
          Panie Irku...
          Odpowiedziałem na tym Forum, bo na nim zarzucono mi, że to przeze
          mnie Rada Rodziców nie może się rozliczyć, choć nie zostałem
          poinformowany, że są gotowi do rozliczenia, a poza tym w Komisji
          Rewizyjnej nie tylko nie byłem sam jeden, ale nawet nie jestem jej
          przewodniczącym...
          Ale jak sie chce psa uderzyć, to kij sie zawsze znajdzie.
          • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 03.10.08, 19:18
            Mogę prosić o link do tego postu?
            • patrzacy.z.boku Re: Pytania do Wiśniewskiego 04.10.08, 10:11
              raszyniak1 chcesz link do ramadanu?
              • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 04.10.08, 10:56
                Chce aby raszyniak przedstawił dowód na swoje twierdzenia, bo jakoś nie pamiętam
                aby było tak jak pisze.
                • zainteresowani111 Re: Pytania do Wiśniewskiego 15.10.08, 18:09
                  Pozostawiony sam sobie Jacek Wiśniewski miota się od wsi do wsi i od osiedla do
                  osiedla, szukając dziury w całym, a może raczej podpisów popierających
                  referendum. Wiadomo, że nie od razu Kraków zbudowano. Wójt i Rada robią
                  wszystko, żeby zrobić jak najwięcej dla większej ilości mieszkańców. Trudno
                  zakładać kanalizację czy budować chodniki najpierw tam, gdzie gęstość
                  zaludnienia jest mniejsza. Gospodarska zasada jest taka, że kanalizacja i
                  wodociągi zakładane są najpierw w miejscach, gdzie teren jest gęsto zamieszkały,
                  a potem dopiero dalej na wsiach. A Pan, Panie Wiśniewski chciałby odwrotnie?
                  Mimo to Wójt po trochu i systematycznie działa dalej, na wsiach. Propozycja:
                  jeśli jest tak źle na wsiach i osiedlach to niech sołtysi i przewodniczący rad
                  osiedlowych podpiszą się pod referendum i podadzą to do publicznej wiadomości,
                  że Wójt i Rada nic nie robią, tylko pilnują stołków, na które liczą założyciele
                  referendum. Bo P. Wiśniewski w TV powiedział, że chce być Wójtem i Wójtem tez
                  chce być P. Iwicki. Poczekajcie panowie 2lata i wtedy pokażcie, co potraficie.
                  Wójt i Rada to ludzie wybani przez społeczeństwo w praworządnych wyborach. A Pan
                  Wiśniewski odstawiony na boczny tor przez wyborców Raszyna Wschodniego
                  (startował na radnego Raszyna II) chce skłócić społeczność, ale jak widać nie
                  udaje mu się to – nie zebrał wystarczającej ilości podpisów i ponownie uruchomił
                  porocedurą referendum procedurę skłócenia.
                  Francuskie przyslowie mowi: „głupi zawsze znajdzie głupszych, którzy będą go
                  podziwiać”. Mamy nadzieję, że i tym razem ludzie wykażą się mądrością, bo mamy w
                  anszej gminie ludzi mądrych i zacnych, a nie donosicieli, mąciwody i pieniaczy
                  dążących do władzy za wszelką cenę i bez honoru. Panie Jacku, kto chce stołek:
                  Pan czy Wójt i Rada? Oni dostali władzę w wyborach a Pan po trupach chce
                  otrzymać posadkę i stołek. Jak wieść gminna niesie, posada czeka na Pana, ale
                  Pan woli być bezrobotnym na utrzymaniu matki i żony....

                  Budowa blokowiska na działce 63 między ul. Dworkową i Pruszkowską. Jest Pan,
                  Panie Jacku jak chorągiewka na wietrze: z której strony wiatr zawieje, tak pan
                  mąci. Na odludziu na wsi ma nie być blokowiska, a na osiedlu Raszyn Zachodni
                  owszem. Czy to dobra polityka z Pana strony? Czym to jest spowodowane? Chęcią
                  zysku z Pana strony? Mieszkańcy Raszyna Zachodniego: mobilizujcie się w sprawie
                  blokowiska! Inaczej rozjeźdżą was samochody. Macie 3trasy wylotowe: Pruszkowska,
                  Krakowska, Godebskiego. Na działce 63 mają powstać mieszkania dla 3tys. osób.
                  Tylu ludzi posiadających auta, co to oznacza? Ciągły korek na wymienionych
                  trasach i bocznych drogach dojazdowych.

                  Gonić króliczka – to jest frajda, tylko tyle, że króliczek pada na zawał serca.
                  Pan Jacek lubi gonić króliczka, ale nie chodzi mu o to, żeby go złapać – chodzi
                  o to, by gonić i narażać króliczka na stres i zawał. To się nazywa SADYZM z Pana
                  strony. Współczujemy Wójtowi i Radzie. Jak można rządzić rozsądnie , skutecznie
                  i sprawiedliwie pod taką presją? Chyba Panu chodzi o to, by przypisać sobie
                  wszytskie dokonania Wójta i Rady. SOBIE. „Ja, Jacek Wisniewski tego dokonałem,
                  bo straszyłem Rade i Wójta referendum i dlatego to zostało zrobione – boiska,
                  chodniki etc…” Zna Pan przysłowie: „zgoda buduje, neizgoda rujnuje”. Gmina
                  zrobiłaby dużo więcej, gdyby im Pan nie przeszkadzał. Wprowadza pan do Urzędu
                  Gminy destrukcję i nastrój zgrozy – ręce opadają Rajkowskiemu i Radzie. Nie
                  dziwię się……

                  Czy Europejczyk z Gminy Raszyn -jak pisze o sobie Pan Wiśniewski- tak
                  postępuje? Jest Pan niekonsekwentny: pisaliście, że jeździcie po całym świecie i
                  widzicie jak ludzie żyją. Ale czy widzieliście, gdzie stają stacje telefonii
                  komórkowych i ile ich już jest? Jeśli to takie szkodliwe to dlaczego Pan i Pana
                  ekipa używacie tego urządzenia? Widzieliśmy, jak ponad godzinę rozmawiał Pan
                  przed UG i zwołkywał sowich zwolenników, aby przyszli do gminy na ‘reportaż tv o
                  Jacku Wiśniewskim’. Po godzinnym zwoływaniu, pojawiło się zaledwie kilka osób...
                  Takie to szkodliwe i nieskuteczne urządzenie – komórka. Dla jednych szkodliwe,
                  dla innych nie, Panie Jacku? A może będzie najbardziej szkodliwe dla właściciela
                  działki, który użyczył jej dla celów publicznych i zachował się jak prawdziwy
                  Europejczyk – bo zrobił coś dla ogółu, bo widzi więcej niż czubek własnego nosa...

                  Brzydka sprawa. Jak można pisać tak o lekarce, która ‘dniuje’ i nocuje w Ośrodku
                  Zdrowia? Przyjmuje wszystkich; zapisanych i nie. Nie boi się pracy tak jak Pan,
                  który jest w dalszym ciągu bezrobotny. Jak można chodzic po sąsiadach i
                  wypytywac? Gratuluję. Opluł Pan księdza, Wójta, Radę, lekarza... Kto będzie
                  następny?

                  Pisze Pan, ze popierajac referendum wybierzemy lepszą przyszlosc dla swojej
                  rodziny. Tak, a jaką przyszłość wybrał pan dla swojej rodziny, wywożąc ją do
                  teściowej? Aby uczyć innych, trzeba być samemu w porządku. Proszę wiec nie
                  pouczac innych co mają robić i jak postępować... tak samo – nie pracować i nie
                  mieć czasu dla nowonarodzonego dziecka, opieki nad żoną po połogu i miłości dla
                  starszej córki…
                  • jacek-wisniewski Re: Pytania do Wiśniewskiego 15.10.08, 18:39
                    Z przyjemnością odpowiem (po raz kolejny) na każdy zarzut i każde
                    pytanie. Oczywiście po przedstawieniu się
                    Pani/Pana "zainteresowani111".
                    Rozumiem, że to "odreagowanie" po dzisiejszej komisji.
                    • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 02:07
                      A może tak wczesniej przedstawia sie osoby publiczne:
                      ekswójt, ekswicewójt i inni członkowie komitetu referendalnego????
                      • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 10:16
                        To Panowie Iwicki i Kwieciński są członkami Komitetu Referendalnego? Gdzie to
                        wyczytałeś?
                    • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 12.11.08, 01:51
                      Jacku.
                      Obiecałeś "zainteresowanym111" odpowiedź o ile sie przedstawią.
                      A kiedy odpowiesz mnie na ten wątek i "Cytaty"?
                      Co z poprzednim referendum?
                      Co z obecnym?
                      Ile to zostało do końca? Dwa tygodnie?
                  • jacek-wisniewski ???????? 15.10.08, 20:30
                    W większości miejscowości są miejsca piękne. Pałace, takie jak nasz
                    w Falentach, kościoły, parki, itd.
                    Sa też miejsca brzydkie. Takie jak miejskie rynsztoki
                    odprowadzające ścieki.
                    W każdej społeczności sa ludzie wspaniali, są porządni, dobrzy i sa
                    ludzie, którzy poziomem tego co piszą nie wykraczają poza brzegi
                    miejskich rynsztoków.
                    Dużą część wpisu "zainteresowani111" muszę traktować jako coś z
                    takiego naszego "raszyńskiego rynsztoka".
                    Sa tacy, którzy mając nawet negatywną opinię o kimś potrafią
                    wypowiedzieć ją bez "bicia poniżej pasa" i podpisując się pod swoją
                    wypowiedzią.
                    Są tez tacy, którzy wolą wydac ulotkę z oszczerstwem o pedofilię,
                    wysłać mojej żonie anonim do pracy czy do domu zaczynający się od
                    słów "Ty k...".
                    Są tacy, którzy starają się w każdej trudnej sprawie dotyczącej
                    społeczności lokalnej uczestniczyć i szukać kompromisów ( jeżeli są
                    możliwe ).
                    Są też tacy, którzy w czasach słynnego odwoływania proboszcza
                    mówili: "no Jacek, to trudna sprawa, ja wiesz, że nie mogę
                    oficjalnie poprzeć, bo przecież.............. . Ale jak ci się uda
                    to będzie super bo może on w wyborach poprzeć ..........".
                    Rozumiem, że wypowiedź "zainteresowanego111" to pierwsza przymiarka
                    do obietnicy atakowania wszystkiego i wszystkich, którzy są
                    związani ze mną. Mojej żony, matki nawet mojej córki. Była dana mi
                    na początku rozpoczęcia inicjatywy referendalnej przez jednego
                    byłego mojego kolegę ( proszę się domyśleć przez którego ).
                    Czy "zainteresowany111" będziesz pisywała anonimy równiez do mojej
                    córki zaczynające się od słów "Ty k..."? Przypomnę ci, że ma 11
                    lat.
                    Tak więc rozumiesz "przedstawicielko raszyńskiego rynsztoka", że
                    wysyłając żonę z dzieckiem do teściów oszczędzam jej
                    twojej "rynsztokowej woni".
                    Kiedy w skrzynce na listy znalazłem "pedofilski anonim"
                    postanowiłem sobie, że zrobię wszystko aby tę naszą społeczność
                    zmienić na lepsze. I obiecuję tobie i innym "zainteresowanymXXX"
                    utrzymaniem swoich stołków, że ta gmina będzie bez oszukiwania
                    wyborców, bez anonimowego opluwania i szkalowania politycznych
                    adwersarzy, bez prób zniżania każdej społecznej dyskusji do poziomu
                    gminnych stołków. Bez zastraszania, kupczenia umożeniami podatków i
                    szybkością "gminych usług". Jeżeli będzie w niej antena telefonii
                    komórkowej to z pewnością nie stawiana nocą bez powiadamiania
                    sąsiadów. Czas pani i podobnych osób mających wpływ na gminny
                    samorząd powoli ale skutecznie dobiega końca.
                    Nawet jeżeli będzie to kosztem mojej czasowej rozłąki z żoną i
                    nowonarodzonym dzieckiem.
                    • ziggyksiazek Re: ???????? 15.10.08, 22:00
                      'Są też tacy, którzy w czasach słynnego odwoływania proboszcza
                      mówili: "no Jacek, to trudna sprawa, ja wiesz, że nie mogę
                      oficjalnie poprzeć, bo przecież.............. . Ale jak ci się uda
                      to będzie super bo może on w wyborach poprzeć ..........".'

                      są też tacy co mówili, że cała sprawa nie miała
                      podtekstu 'politycznego'

                      cokolwiek by nie pisał, czegokolwiek by nie zrobił nie
                      przekona 'nieprzekonanych', jakkolwiek by dalej brnął, zmieniał
                      front, aliantów i przeciwników nie przysparza sobie głosów ponad 1170
                    • raszyniak Re: ???????? 25.10.08, 02:11
                      Ot co znaczy krótka pamięc.
                      Ja pamiętam, że kiedy Rada Mieszkańców prosiła o zrobienie ulic nigdy nie
                      zrobionych, eks wójt po raz kolejny poprawiał ulice swoich popleczników i robił
                      mało wazne "bo tam KTOŚ mieszkał".
                      • raszyniak1 Re: ???????? 25.10.08, 10:21
                        Teraz jest dokładnie odwrotnie. Wójt, najpierw sprawdza, czy na danej ulicy nie mieszkają jacyś "znajomi króliczka", a upewniwszy się, że tak nie jest decyduje o remoncie danej ulicy. Tym samym, żaden z Radnych czy Sołtysów nie ma szans na dobrą asfaltową drogę i chodnik, kanalizację, zgodę na przekwalifikowanie działki np. na przemysłowo/mieszkaniową, wydanie pozytywnej opinii na temat lokalizacji uciążliwej inwestycji ... i tak dalej i tak dalej. Po prostu idylla. Najpierw "gawiedź" potem władza.
                  • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 15.10.08, 20:53
                    Styl jakby znajomy... Coś mi zaczyna świtać, kto kryje się pod tym nickiem. Jak
                    znajdę trochę natchnienia, to może postaram się udowodnić swoją tezę i
                    rozszyfrować "zainteresowanych111". Dziś odniosę się tylko do tekstu. To chyba
                    jakaś farsa. Staram się czytać wypowiedzi wszystkich osób próbujących
                    zorganizować referendum. Mam wrażenie, że dla niektórych, są one zupełnie
                    niezrozumiałe. Tym bardziej przerażające, jak się pomyśli, kto może kryć się pod
                    tym nickiem. Takie wypowiedzi, tylko utwierdzają wiele osób w przekonaniu, że
                    Pan Wiśniewski i spółka maja rację. Gdzie niby padło stwierdzenie, że Wiśniewski
                    chce budować kanalizację kosztem Raszyna? Kto tu próbuje skłócić między sobą
                    mieszkańców? Jacek wiśniewski, czy wy, obecnie rządzący tą gminą wypisując takie
                    bzdury jak w tym poście? Lekceważący sposób w jaki wyrażacie się o mieszkańcach
                    wsi odbije się wam czkawką w najbliższych wyborach, obojętnie kiedy one nie
                    miały by się odbyć. Postępowanie Pana Jacka, wcale nie jest ukierunkowane na to,
                    aby przysporzyć was o zawał serca. Jeśli się temu lepiej przyjrzeć, Pan Jacek,
                    krok po kroku, zbliża się do objęcia fotelu wójta i robi to naprawdę rozsądnie.
                    Nie wiem, czy sam wpadł na taki pomysł, ma dobrych doradców czy współpracuje z
                    grupa osób które wiedzą o co w tym chodzi. Tak na mój gust, gdyby wybory odbyły
                    się dzisiaj i gdyby Jacek Wiśniewski w nich wystartował, już jest w II turze.
                    Paradoksalnie, nawet jeśli nie uda mu się doprowadzić do skutecznego referendum,
                    to i tak będzie to z korzyścią dla niego. Każdy dzień, będzie zwiększał jego
                    elektorat. Przy dobrej kampanii, którą jego grupa już praktycznie prowadzi, za
                    dwa lata, będzie miał szansę na wygraną w I turze. Podsumowując, róbcie tak
                    dalej, krytykujcie działania Jacka Wiśniewskiego i jednocześnie uginajcie się
                    pod presja społeczną wytworzoną przez jego działania a rzeczywiście wkrótce
                    wszyscy będą mówić, że wszystkie wasze rozsądne działania to sukces
                    Wiśniewskiego. Nie zazdroszczę wam. Co byście teraz nie robili, zwiększacie
                    popularność Wiśniewskiego. Przykład z dzisiejszego dnia. Ulegniecie naciskom
                    ludzi Wiśniewskiego i p. Iwickiemu w temacie dom komunalny - sukces
                    Wiśniewskiego. Nie poddacie się, sprzedacie dom komunalny - złość osób
                    oczekujących na te mieszkania przełoży się na wzrost popularności Wiśniewskiego.
                    Takie sytuacje już nie są pojedyncze a niebawem staną się powszechne a każda z
                    nich to punkty dla Wiśniewskiego. Oj, nie chciałbym dziś być w waszej skórze
                    szanowni zainteresowani111.
                    • ziggyksiazek do R1 15.10.08, 22:13
                      styl jakby znajomy...ale argumentacja nietrafiona, nie da się
                      obronić tezy 'krok po kroku'

                      Paradoksalnie, jak się wyrzuci 'klony' to aktywnych forumowiczów
                      jest ledwie kilkanaście osób, a analiza 'wejść' z różnych IP
                      wykazuje, iż takowych (wliczając zabłąkanych wędrowców) jest mniej
                      niż podpisów pod referendum

                      jakkolwiek chciałbyś być obiektywnym w osądzie szansą JW jest bycie
                      w opozycji do wszystkiego i wszystkich, skuteczność w budowaniu
                      czegokolwiek można zobrazować deklaracją i wywiązaniem się z
                      obietnic danych biskupowi Dusiowi w 2006 roku oraz z bliższej
                      przeszłości jakości analizy i rekomendacjom naprawy GOS o czym można
                      się przekonać analizując archiwalia tegoż forum
                      • raszyniak1 Re: do R1 15.10.08, 22:49
                        Pozwolisz, że ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu. Dla mnie, w działaniach Jacka Wisniewskiego jednak widać pewna prawidłowość.

                        Analiza IP nic Ci nie da. Po pierwsze, większość providerów, w tym dwaj najbardziej popularni TPSA i Netia, stosuje zmienne IP. Wystarczy, że w takim przypadku powtórnie włączysz komputer i numer jest zmieniany. Nawet jeśli, widzisz jedno IP dla kilku nicków, to nie jest to dowód na to, że to ta sama osoba. Cały Urząd Gminy podpięty jest pod jeden router. Wszyscy stamtąd się logujący mają to samo IP. Podobnie jest u kilku mniejszych dostawców Internetu na terenie naszej gminy (głównie radiowo). Ot cała filozofia. Aby ją poznać, wystarczy zajrzeć do kilku czasopism. Dodatkowo analizę wejść z różnych IP może przeprowadzić tylko administrator serwerów. Rozumiem, że masz do niego "wejście".
                        Jeśli jesteś tak dobrze poinformowany, to może powiesz nam wszystkim jaką obietnicę dał JW biskupowi Dusiowi? Ja przynajmniej jestem ciekaw. Zawsze to jakaś kolejna szansa na ocenę wiarygodności Jacka Wiśniewskiego.
                        O GOS-ie owszem, czytałem. O ile pamiętam, p. Jacek sam zrezygnował z wynagrodzenia oraz rozwiązał umowę za obopólna zgodą (czy jakoś tak - nie chce mi się teraz wertować forum). Jako powód zdaje się podał brak dostępu do pełnej dokumentacji (lub coś w tym stylu - znowu nie chce mi się wertować starych postów). Może, dla rozwiania wątpliwości Pan Wiśniewski przypomni jak było? A może sam powie co obiecał biskupowi Dusiowi?
                        • ziggyksiazek Re: do R1 15.10.08, 23:01
                          Pozwolisz, że ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu... dodam
                          jeszcze, że przeceniasz swoją wiedzę na temat IT i analizy IP,

                          i polecam archiwa
                    • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 02:20
                      raszyniaku1
                      Panie Irku.
                      Nie wiem czego mam Panu gratulować.
                      Samopoczucia czy bezczelnosci?
                      Jacek Wiśniewski w II turze?
                      Za co?
                      Za to, że w poprzednich kadencjach Rajkowskiego, przed rządami ekswójta
                      Iwickiego był w Zarządzie Gminy i przewodniczył strategicznym komisjom, a wiec
                      razem z Rajkowski odpowiada za tamte może nie do końca szczęsliwe kadencje.
                      Czy za to, że kiedy Rajkowski po "krótkiej odstawce znacząco sie poprawił, Jacek
                      próbuje przywrócić wójta, który totalnie sie nie sprawdził?
                      Gratuluje samopoczucia i bezczelnosci. Pan ma chyba mieszkańców Raszyna za idiotów.
                      • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 10:24
                        Zrób tak. Otwórz komputer na powyższym poście, postaw przed sobą lustro i
                        patrząc na swoje odbicie przeczytaj ten post. Będziesz pewnym, że słowa trafiły
                        do właściwego adresata.
                        • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 29.10.08, 19:00
                          raszyniaku1
                          Panie Irku
                          Panie na szczęście ekswicewójcie.
                          Czyżby uważał Pan, że przez dwie ostatnie kadencje Rajkowskiego nie zwalczałem
                          go, tylko tak jak Jacek byłem jego prawą ręką?
                          Czy ja tak jak Wy w ostatniej kadencji robiłem wszystko dokładnie odwrotnie niz
                          chcieli mieszkańcy naszej gminy?
                          Jeszcze raz gratuluję samopoczucia i bezczelności...
                          • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 29.10.08, 22:30
                            A kto o tobie słyszał przez ostatnie dwie kadencje?

                            Samopoczucia to ci raczej nie ma co gratulować. Sądząc po twoich postach, jesteś
                            kłębkiem nerwów. Motasz się od wątku do wątku, wszędzie wypisując te same
                            bzdury. Jednego jednak odmówić ci nie mogę. Domyśl się czego....
                  • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 02:05
                    zainteresowani111
                    Zapytałes, kto bedzie nastepny.
                    Juz pewnie wiesz kto.
                    JA!!!
                    Bo za często przeszkadzałem w partykularnych interesach, niepotrzebnie wszystko
                    prostując....
                    • raszyniak1 Re: Pytania do Wiśniewskiego 25.10.08, 10:29
                      "za często przeszkadzałem w partykularnych interesach, niepotrzebnie wszystko
                      prostując.... "

                      A nie powinno być "za często pomawiałem, niepotrzebnie mącąc" ?
                      • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 04.11.08, 02:56
                        raszyniaku1
                        Chyba jednak to mój tekst był prawdziwy.
                        Kiedy patrzyliśmy na ręce poprzedniego wójta to nie wpóścił Rady Mieszkańców na
                        zebranie w Gminie.
                        Kiedy polemizowałem z Tobą straszyłeś mnie pozwem do sądu, ale sie na to nie
                        odważyłeś.
                        Odważył się Jacek ale prokurator nie przyjął jego pozwu....
                        I kto tu oszukuje i mąci?
                        • j.aranowski Re: Pytania do Wiśniewskiego 04.11.08, 08:30
                          Jak to prokurator nie przyjął? Przecież, o le mi wiadomo, Jacek nie złożył
                          żadnego doniesienia do prokuratora tylko pozew do sądu z powództwa cywilnego.
                          Jacek, wiem, że nie zamierzasz dyskutować z Burchertem na tym forum, ale może
                          odpowiesz pozostałym jego uczestnikom?
                          • jacek-wisniewski Re: Pytania do Wiśniewskiego 04.11.08, 18:44
                            Tobie i "pozostałym jego uczestnikom". Tryb oskarzenia prywatnego (
                            zgodnego z kpk ) zakłada, że oskarżenie składa się do sądu karnego.
                            Sąd wzywa do: wpłacenia kaucji i ewentualnego uzupełnienia wniosków
                            dowodowych. Moze też sam zawnioskować o uczestniczenie w sprawie
                            prokutatury, jeżeli sprawa się kwalifikuje. Ale nie sądzę, żeby
                            taki wniosek ktoś składał. Pierwszy termin sprawy jest
                            tzw."rozjemczy". Jak przy rozwodach. Jeżeli strony nie będą
                            widziały mozliwości porozumienia i ustalenia warunków tego
                            porozumienia, to toczy się przewód sądowy ( rozprawy, świadkowie,
                            itd. ). Kończy się wyrokiem. Bądź oddaleniem powództwa. Tyle.
                            • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 05.11.08, 17:37
                              Jacku.
                              Pozwałeś mnie o czyny z tzw. prawa prasowego, a więc powinieneś wcześniej
                              poprosić mnie formalnie o sprostowanie i dopiero przy braku takowego, pozwać mnie.
                              Niestety Tobie nie chodzi o prawdę tylko o zaszarganie mi opinii i stąd ten
                              bezsasadny pozew....
                              Poza tym zamiast mnie powinienes pozwać nasze stowarzyszenie, które Ciebie
                              wykreśliło z listy członków za to co mnie zarzucasz.
                              Żeby było śmieszniej w tym samym czasie kiedy mnie pozwałeś pozwano Cię o to o
                              czym pisałem i za co mnie pozwałeś...
                              Zapętliłeś się w swojej nienawiści do wszystkich....
                              • raszyniak Re: Pytania do Wiśniewskiego 08.11.08, 01:15
                                Jacku.
                                Po tym tekście pisałeś na innych wątkach, a na tym nie.
                                Dlaczego????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka