aigala
19.09.09, 13:03
tak sobie czytam wasze watki i cos mi przyszlo na mysl. Tzn mam watpliwosc.
Wielu z was pisze, ze oprocz testow psych mieliscie badania typu EEG, TK,
rezonans. Moj lekarz nigdy czegos takiego nie proponowal, jedyne co, to mialam
testy psych i to i tak nie byly wykonywane pod katem potwierdzenia lub
wykluczenia borderline a chrob psychicznych, ktore wystepowaly w mojej
rodzinie... O borderline dowiedzialam sie dopiero, gdy dostalam wypis ze
szpitala...
Ale na jakiej podstawie zostalo to swierdzone? W szpitalu zadnych testow nie
mialam, wiec jak? Przez zwykla rozmowe?.. Im dluzej o tym mysle, tym mi sie to
wszystko wydaje coraz bardziej dziwne.
Oczywiscie nie neguje diagnozy, zgadzam sie z nia w 100% tylko te badania
glowy jakos tak mi spokoju nie daja. Czy powinnam o to zapytac mojego lekarza?
A moze nie sa to badania konieczne, dlatego ich nie proponowal? Sama nie wiem...