5izabela20
14.04.12, 22:26
..jednostronni jesteście. Mam BPD i wcale taka nie jestem. Słyszeliście o "dobrych borderach"? Taki chory, jak się wyżywa ( a robi to często), to umie tylko na sobie. Za to, co ktoś zrobi jemu, odegra się jeszcze na sobie. Bo wie, że skutki jego złości mogłyby być opłakane wiec się boi kogoś skrzywdzić, nawet, jak ta osoba wcześniej skrzywdzi jego.
Bywają dowcipni, wrażliwi, inteligentni, ogólnie lubiani i popularni. Nie mówię o sobie.
Ale każdy medal ma 2 strony. I nie ma drugiego tak syurowego sędziego osoby z BPD, jak ona sama. I nienawidzi siebie tak mocno, że...najchętniej sam zostałby własnym workiem treniingowym .TO mówię o sobie.
Kochać, jak umie - to tylko innych. Nienawidzić - tylko siebie. To taka druga odmiana.
Pomyślcie o tym, zanim napiszecie kolejny wątek.
pozdrawiam :)