alliwant
17.08.12, 18:36
a to nie wydaje się Wam znajome?
"Nic z tego co robiłem, mówiłem, myślałem, pisałem nie zadowalało mnie i chyba znane wam to uczucie - gdy spostrzegacie, że wciąż mówicie nie to, co byście chcieli, gdy tekst napisany przez was brzmi wam pretensjonalnie, głupio, fałszywie, gdy wszystkie spaczenia waszego wychowania, wpływy, jakie was ukształtowały, nałogi, jakie wam zaszczepiono, gdy cała wasza niedojrzałość w obliczu naczelnych zagadnień bytu i kultury uniemożliwia wam formę. Nie mogłem znaleźć formy na wypowiedzenie mej rzeczywistości. Nie mogłem w ogóle określić tej rzeczywistości, znaleźć swego miejsca." ?