Dodaj do ulubionych

Samobójstwo

09.07.17, 16:16
Pytanie zarówno do osób dotkniętych BPD jak i partnerów/partnerek takich osób: szanowni i szanowne, kilka lat spędziłem z dziewczyną, której zachowania odpowiadają wielu opisom z tego forum. Diagnozy nie ma. Po tysiącu wojen, postanowiłem posłuchać terapeutki, do której trafiliśmy w celu ratowania związku. Specjalistka podeszła do tematu szalenie pragmatycznie i stwierdziła, że w zasadzie to może nam pomóc tylko się rozstać. Ale do rzeczy. Moja partnerka wiele razy mówiła, że nie chce mnie, że niszczę jej życie, że mam wynosić się, że nie kocha mnie itd, itp. Wyprowadziłem się. Była to nasza wspólna decyzja po spotkaniu z terapeutką, a w zasadzie wyszło to od mojej partnerki - "marzę, żebyś się wyprowadził". I boję się teraz okrutnie, bo ona jest w bardzo złym stanie, powiedziałbym histerycznym. Groziła, że popełni samobójstwo (mimo że moja wyprowadzka wyszła przecież od niej). Szczerze, nie wiem, na ile jest to szantaż, na ile rzeczywista groźba.
Często w naszej historii powtarzał się wątek samobójstwa. Był to jeden z jej argumentów - jak na tak lub nie, to ona popełni samobójstwo. Mimo że było tego wiele, za każdym razem działało.
Kocham ją, zależy mi na niej, boli mnie, że cierpi. Mi też nie jest łatwo, raz - rozstanie po kilku latach, dwa - bo zaczynam wszystko od zera (a mieliśmy wspólne mieszkanie). I nie wiem, co zrobić. Jakieś rady?
Obserwuj wątek
    • roadtrip2 Re: Samobójstwo 10.07.17, 15:08
      Rozstanie zawsze wiąże z soba mega emocje. Z jednej jak i z drugiej strony. Tymbardziej jak związek trwał długi czas.
      Prawda jest taka że osoby z BPD często przy nim grożą samobójstem lub innymi pochodnymi tego zdarzenia. Jest to zazwyczaj nic innego jak szantaż emocjonalny by wzbudzać w tobie poczucie winy jak i troskę. Jest to nic innego próba zwrócenia swojej uwagi jak i pakazanie tego jak ona teraz niby cierpi. Ważne jest w tym zdaniu slowo "niby". Bo to jest zwykła jej gra.
      Pokaże na około jaka to ona jest biedna. Jak ty jej to źle nie traktowales by wyrobić sobie grunt ofiary w swoim najbliższym środowisku.
      Nie możesz brać na siebie tak dużej odpowiedzialności za to co robi i co mówi. Skup się teraz na sobie . By samemu się ogarnąć a uwierz mi jej to bardzo szybko przejdzie.

      Życzę dużo wytrwałości bo to pewnie trochę potrwa!
      • brz_a_sk Re: Samobójstwo 30.07.17, 09:39
        niby cierpi mówisz
        yhm
        a skąd to wiesz?
        potrafisz niby cierpieć?
        • roadtrip2 Re: Samobójstwo 30.07.17, 15:24
          Miałem na myśli wzbudzanie poczucia winy w drugiej osobie.

          Przerabialem temat pokazywania całemu światu jak to moja była cierpi w naszym związku, w pracy czy w swojej rodzinie bo wszyscy są zli a ona taka biedna.
          By za chwilę jak kolezanka dzwoni usłyszeć że u niej wszystko super elegancko. I jaka to ona szczesliwa jest 😀

          I oto właśnie w tym sensie napisałem "niby".

          • brz_a_sk Re: Samobójstwo 30.07.17, 20:23
            to jest coś co trudno zrozumieć, warto się z tym na początek pogodzić - czasem udaje się to zrozumieć, pojąć - co nie znaczy, ze to jest łatwe do zniesienia dla kogokolwiek; to jest paskudne dla obu stron;
            gdyby BPD było do ogarnięcia to by był na to spray i gotowe - a nie ma :(

            może wahania nastroju łatwiej zrozumieć gdy się o CHAD poczyta;
            może wiedza o samej depresji o tym jak się psychika zmienia od tego cierpienia ...
            a BPD to kosmos niestety
            nikogo to nieusprawiedliwiań ale czasem pozwala coś zrozumieć, zacząć rozumieć;
            coś rozplątywać



    • brz_a_sk Re: Samobójstwo 30.07.17, 09:37
      czy skorzystałeś z terapii?
      czy wiesz, że w BPD, depresji ... żyje się z myślami samobójczymi non stop? chwilami od nich się ucieka, ale to też myślenie o samobójstwie jednak; wielu ludzi umie żyć w trakcie bezustannego zabijania się, czasem dla ulgi ... poważny temat; trudno być z kimś kto ma takie problemy, gdy się tego nie spróbuje pojąć lub przyjąć do wiadomości - chyba jest się zupełnie obok;
      czy zauważyłeś, że BPD jest "zaraźliwe" - szukasz dla siebie ratunku?

      wydaje mi się, że warto brać pod uwagę, że osoby z BPD nie kłamią - ich świat w danej chwili jest taki jak o nim myślą i mówią ... pewnie trzeba wiele czasu, by uporać się z różnym pojmowaniem czasu, prawdy ...
      żyjemy różnie i w pewnym sensie mamy do tego pełne prawo - pierwsze pytanie, chyba dobre, jest takie - kto kogo zmusza do bycia w związku i jak to jest, że mamy pretensje do kogoś, że my nie możemy ani być ani odejść

      może na dobry start najważniejsze jest pogodzenie się z pytaniami o siebie, do siebie?

      • brz_a_sk Re: Samobójstwo 20.09.17, 14:17
        audycje.tokfm.pl/podcast/Czy-algorytmy-i-aplikacje-ustrzega-nas-przed-samobojstwem/54014
        kto szuka odpowiedzi na mnóstwo trudnych pytań na pewno doceni tę rozmowę
        warto się nie zgadzać i dzięki temu szukać, myśleć, pytać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka