Dodaj do ulubionych

Odejdź potrzebny

28.05.09, 20:20
Odejdź potrzebny

Niemożliwe, że zjadam Ciebie żywcem.
Przecież ja tylko smakuję kawałek po kawałku.
Nie gwałcę twoich zakazanych owoców,
tylko biorę podane wprost w usta.

Nie dzięki.
Jednak nie gustuję dziś w Tobie.
Inny smakołyk poproszę.
Najlepiej smakowałeś z winem,
ale teraz mam tylko wodę.

Przecież powiedziałam, że Ciebie chcę poczuć.
Abyś się wyeksponował, prosiłam.
Posłuchałeś i mogłam Cię tulić do mroku.
Czule i bezpruderyjnie.

Zaraz. To nie ty miałeś być obok.
Odsłoń wreszcie kochanka, go pragnę.
Zabierz swą postać, najdalej ode mnie,
Bo płaczę na twoją obecność niechętnie.

Obiecałam ci, że jesteś dla mnie ważny…


Tak bardzo chcialabym byc dla siebie kims tak bliskim, jak w moich fantazjach
inna osoba... Dlaczego nasze ramie nie moze otulic tak jakbysmy tego chcieli?
Obserwuj wątek
    • p_takmalowany Re: Odejdź potrzebny 19.06.09, 23:54
      Bez tożsamości
      własnego naczynia
      przeleję się w twoją
      tak łatwo jak woda
      i tu cię odczuję
      twoim własnym sercem
      odczytam płynnie
      choćby nabazgrano
      twoim językiem do ciebie przemówię
      szybko go przyswoję
      bo mogę być obok i przebywać w tobie
      i tym niczym wino zamieszać ci w głowie
      czasem niebezpiecznie
      czasem i dla mnie
      bo jestem kim widzisz
      kiedy patrzysz na mnie

      Pod płaszczem normalności
      jestem -
      ofiarą lub czarodziejem twoich spostrzeżeń
      czarno-białym linoskoczkiem
      na brzegu dwóch umysłów
      ciągle pijanym
      rozchwianym i roztańczonym
      Od śmiechu! Od łez!
      Od słońca!
      Do gwiazd!
      Do dna!
      • mykolina88 Re: Odejdź potrzebny 22.06.09, 22:20
        Rewelacja !!!!
        Twojego autorstwa, piszesz wiecej??? :)
        • p_takmalowany Re: Odejdź potrzebny 02.07.09, 14:14
          jasne :)chociaż o bpd popełniły się wprost i z mostu tylko dwa "twory"
          zapraszam na dawardlam.blogspot.com
          :)
    • mykolina88 Re: Odejdź potrzebny 05.07.09, 10:06
      Rozwódka

      Po sądach się tułam,
      ślę pozew o rozwód.
      Choć powiadają.
      To nie wypada rozwodzić się z życiem.

      Morały już dawno odseparowane.
      Ucichły, wątpliwie się starały.
      I prysły zauroczenia o poranku,
      namiętne pozy przy księżycu.

      Więzy nas nie dotyczą.
      Przyzwyczaić się nie udało.
      Ja emigrantka.
      Poza granicami poznania.

      I upadam przed najwyższym błagalnie,
      z łzawym zeznaniem i upadłą obrączką.
      Odbija się moja prośba od drzwi,
      za nimi niemi świadkowie

      Mężowie i żony moje.

      • p_takmalowany Re: Odejdź potrzebny 05.07.09, 14:55
        piękne...i zrozumiałe :)
        dzięki za tak miły komentarz na "dawar"
        :)
      • mykolina88 Re: Odejdź potrzebny 05.07.09, 20:36
        a proszę ;D

        doceniam to co do mnie przemawia...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka