Dodaj do ulubionych

Krytyczny felieton Filipa Spingera

20.10.14, 09:59
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16830594,Koszmar_na_Bialolece__A_ludzie_chca_tu_zyc__FELIETON.html
Wywrotka piachu, dwa paliki i siatka - tyle dziś kosztują "działania wizerunkowe" w miejscach takich jak to. Bo skoro nie ma nic, to łatwo zabłysnąć. Wystarczy znaleźć trawnik między ulicami z huczącą budową w sąsiedztwie i pętlą autobusową, na której nie ma nawet wiaty, a jedynie rzucone w błoto betonowe płyty i dwie plastikowe toalety stanowiące wyraźną widokową dominantę.
Obserwuj wątek
    • ruddas14 Re: Krytyczny felieton Filipa Spingera 20.10.14, 12:33
      No cóż, o gustach się nie dyskutuje. Może autor wolałby, żeby zamiast wywrotki piasku i palików na skwerku postawić ławeczkę i umiejscowić tam jakichś śródmiejskich żulików? Nie rozumiem tego pastwienia się, tonu wyższości i nieukrywanej pogardy - każdy mieszka tam, gdzie po pierwsze primo stać go na mieszkanie, a po drugie primo, gdzie jest mu po prostu dobrze. Mieszkałam już w kilku dzielnicach Warszawy, również w tych niby eleganckich, gdzie metr mieszkania w obszczanym bloku 40letnim (ale za to blisko metra!! - krzyczą w ogłoszeniach) kosztuje 10 tysięcy. Na drugie piętro jeździłam windą, żeby na schodach nie wpadać na ćpunów i degeneratów. To ja może podziękuję. Na Białołęce czuję się u siebie. I wcale nie jest tak brzydko, jak opisuje to Springer „To nie czary, to rzeczywistość. Brutalna i podła. Dookoła jak okiem sięgnąć właśnie umiera idea miasta.” Nie wiem, na co patrzył pan S., bo ja mijam ten plac niemal codziennie i jakoś nie rzygam dyskretnie w krzaki, bo poczucie estetyki mi się burzy. Jest takie powiedzenie „Piękno jest w oku patrzącego”. Ciekawe, co ma w oku autor tego cudacznego artykuliku.
      • poulq Re: Krytyczny felieton Filipa Spingera 20.10.14, 15:26
        Pan Filip jest znany głównie z głośnej książki o brzydocie naszej nowej architektury "Wanna z kolumnadą". Książka jest dobra i smutna, bo pokazuje wiele przywar polskiego planowania. Ale mniejsza o to. Po pierwsze felieton jest strasznie płytki, kilka luźnych myśli - słabe to. Po drugie jaki koń jest każdy widzi. Czy SzG jest brzydka? Jest. Czy Głębocka od magicznej do berensona jest brzydka? Jest. Nie ma co z tym dyskutować bo trzeba mieć poważnie uszkodzone poczucie estetyki, żeby mówić, że są to ładne ulice. Natomiast brzydkich ulic jest mnóstwo i Pan Filip trochę jednak przesadza. Okolica się zmienia, powstają punkty małej gastronomii, jest ładny park, centra handlowe blisko ale nie na tyle, żeby zatruwać życie... Normalne polskie przedmieścia. Pewnie, że też bym chciał żeby okolica miała ciekawą tkankę miejską z zielenią, super komunikacją i bezpieczną jak np. Genewa. Ale co zrobić, nie urodziłem się w Szwajcarii. Autorowi dosyć dobrej książki o polskich miastach trochę nie przystoi taki artykuł na poziomie miernego studenta architektury lub gospodarki przestrzennej. Przyjechał, zobaczył, że układ ulic nie jest podręcznikowy i zapłakał gorzko nad naszym losem...
        • robe.rt.k Re: Krytyczny felieton Filipa Spingera 30.10.14, 15:29
          Jak sami piszecie, to był felieton. A taki gatunek dziennikarski, jakim jest felieton, rządzi się swoimi, dosyć specyficznymi prawami. Nie jest to reportaż, gdzie autor wiernie ma relacjonować rzeczywistość, lecz swobodna, osobista wypowiedź, często prowokacyjna, czasem zabawna. Prezentuje osobisty pogląd autora. A teraz do rzeczy. Może i on (znaczy felieton) jest przerysowany, może prowokacyjny, ale czy w nim nie znajdujecie wielu racji? I taki zapewne miał być; sprowokować do dyskusji, wzbudzić refleksje, a może nawet złość. Ja osobiście, gdy MUSZĘ czasem przejechać SzG, zamykam oczy na bok i patrze tylko na jezdnię....
          A inaczej - wszyscy byśmy chcieli mieszkać pięknie, bezpiecznie i wygodnie. tak się jednak zwykle nie zdarza, ale czy wobec tego patologia ma mieć nasze - wszystkich - przyzwolenie na istnienie i panoszenie się...???
          Pozdrawiam mieszkańców opisanych okolic. Od Was takze zalezy, jak będziecie mieszkaći jak będzie wyglądać okolica

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka