Nie wiem czy pomoże ale na pewno nie zaszkodzi!

S.
______________________________________________
From: Hein Sławomir
Sent: Friday, April 20, 2007 2:58 PM
To: 'stoleczna@agora.pl'
Cc:
'tomasz.kwasniewski@agora.pl'; 'renata.czeladko@agora.pl'; 'mariusz.ja
loszewski@agora.pl'; 'katarzyna.wojtowicz@agora.pl'; 'klubgaja@klubgaja.pl'; '
biuro@zieloni2004.pl'; 'michal.a.duszak@zieloni2004.pl'; 'redakcja.warszawa@ec
homiasta.pl'; 'echo@gazetaecho.pl'
Subject: Kolejny mord urbanistyczno-przyrodniczy na Zielonej Białołęce
Importance: High
Szanowni Państwo,
Chciałbym zainteresować Was tematem kolejnych, przyszłych inwestycji
Devoloperów na terenie Zielonej Białołęki - jedynego chyba takiego zakątka
Warszawy, gdzie zabudowa mieszkaniowa, możliwie najmniej weszła w konflikt z
przyrodę, gdzie bez problemu świtem lub wieczorem można spotkać (choć
niestety coraz rzadziej) bażanty, sarny, lisy, dziki czy bobry spacerując
pospacerują po przepięknych łąkach czy łęgach olchowych.
Otóż po głośno oprotestowanej inwestycji "Wiśniowy Sad", następni
developerzy - JW. "Destruction" oraz Dom Development planują dwie, wielkie
inwestycje w tej okolicy. JW. planuje osiedle na 63 bloki!!!! (sic!) przy
ulicy Zdziarskiej i Ostródzkiej natomiast DD przy ulicy Kobiałka.
Rozsądna, zabudowana segmentami i jednorodzinnymi domami Białołęka, miałaby
szansę stać się za 20 lat swoistym "Żoliborzem-Bis". W przypadku realizacji
ww. inwestycji raczej tak się nie stanie i z czasem będziemy mieć kolejny
szpetny ursyno-tarchomin z najgorszymi wzorcami z tych dzielnic.
To wszystko jednak to oczywiście tylko kwestia subiektywnego poczucia
urbanistycznej estetyki.
Na skandal jednak zakrawa fakt jakim cudem owi developerzy dostają
zezwolenia / lub promesę zezwolenia na uruchomienie takich wielkich
inwestycji zważywszy, że:
- brak jest kanalizacji!!! (D.D. wystąpiło do gminy o pozwolenie na zrzut
wstępnie podczyszczonych ścieków wprost do Kanału Żerańskiego!!!!)
- brak jest infrastruktury drogowej - (ulice Zdziarska, Ostródzka, Kobiałka
nie są w stanie przyjąć takiego ruchu!)
- brak jest szkół i przedszkoli
- budowa tylu budynków z garażami zaburzy stosunki wodne
- JW. Prawdopodobnie łamie przepisy budując w strefę ochronną Kanału
Markowskiego - wystarczy przestudiować projekt, który załączam.
W sprawę angażuje się Stowarzyszenie Zielona Białołęka, radny Waldemar Roszak
i inni entuzjaści, którym zależy na nieziszczeniu tego zakątka.
Dyskusja na ten temat toczy się również na forum Gazety Wyborczej - Zielona
Białołęka.
Mam nadzieję, że temat Państwa zainteresuje i nagłośnicie sprawę oraz
wesprzecie działania mające na celu zablokowanie budowy takich molochów.
Pozdrawiam serdecznie
Sławek Hein - przyszły mieszkaniec Zielonej Białołęki