Dodaj do ulubionych

Plaga kleszczy

17.04.09, 16:12
Czy jest możliwe, Waszym zdaniem, wymuszenie na właścicielach,
zarośniętych chwastami ugorów, by zaczeli zaorywać lub kosić te
nieuzytki?? Przeciez są to siedliska zagrażających zdrowiu i życiu
kleszczy!!!! Na nic się zdadzą szczepionki, odstraszacze itp gdy ta
zaraza zacznie włazić nam do domów!
Obserwuj wątek
    • ninke Re: Plaga kleszczy 17.04.09, 19:01
      Rzeczywiście, kleszczy w tym roku jest zatrzęsienie. Po spacerze na ugorach w
      pobliżu Olesina na nogawkach i na psie było ich kilkanaście.Pies miał wcześniej
      zastosowany preparat na kark ale to ich nie odstraszyło. Na szczęście żaden się
      nie wgryzł.Weterynarz kazał dodatkowo założyć obrożę przeciwkleszczową.
      • mepss Re: Plaga kleszczy 17.04.09, 20:05
        ten sam problem obroża+preparat i tak nic nie pomogło 2 kleszcze się
        "wkręciły".Usunięte,ale teraz czekam czy nie były zarażone babeszią.
        Z jednym psem już miałem gehenne nikomu nie życzę.
        I jeszcze apel do rodziców oglądajcie pociechy i ubrania wieczorem
        po zabawie.Nie potrzeba chaszczy , łażą dosłownie wszędzie!!!
        • endrjuab Re: Plaga kleszczy 18.04.09, 19:41
          Moje psy już w lutym "złapały" kilka kleszczy. Wystarczyło że przez
          kilka dni było było cieplej robactwo wypełzło. Nie spodziewałem się
          kleszczy o tej porze i dlatego pozwoliłem biegać im po łące z
          zaroślami metrowej wysokości. To właśnie takie miejsca roją się od
          kleszczy i stamtąd rozłażą się wszędzie. Odkąd biegają wyłącznie po
          ogrodzie gdzie trawa jest koszona i na zarośla nie ma miejsca nie
          mam żadnych problemów. Wniosek wydaje się być oczywisty. Uważam że
          przede wszystkim powinno się w miarę możliwości zlikwidować miejsca-
          wylęgarnie kleszczy a nie bawic się w jakies nieskuteczne
          zabezpieczenia. No ale żyjemy w kraju gdzie dopiero jak dojdzie do
          tragedii (śmierci ludzi) odwiednie władze podejmują działania a
          media nagłasniaja sprawę. Przykład? Musiały zginąc 22 osoby zeby
          ktoś się zainteresował czemu drzwi ewakuacyjne często są zamykane na
          klucz. Podobnie jest z kleszczami. Kogo obchodzą zdychajece
          na boleszjoze psy!? Dlaczego zastanawiam się czy mieszkańcy,
          zwłaszcza Ci sąsiadujący z zarośniętymi ugorami nie powinni się
          skrzyknąć i nie zasygnalizowac sprawy władzom gminy.
    • logistic_2000 Re: Plaga kleszczy 19.04.09, 20:25
      Mój pies miał cztery w czasie świąt. Ale naszczęście bez babeszii. A
      ma krople pod skóre, obroże przeciwkleszczową i czasem przed
      spacerem pryskamy go płynem. Nic nie pomaga. W zeszłym roku w lutym
      miał kleszcze i niestety miał babeszioze ale odrazu zauważyliśmy
      objawy. Zastrzyki, króplówka, lekarstwa pomogły. Pamiętajcie: jeśli
      pies jest osowiały, nie ma apetytu, ma "smutne" zapadniete oczy to
      lepiej jedźcie do weterynarza na badanie krwii.
    • medior skąd kleszcze? 20.04.09, 10:26
      jak byłem dzieciakiem to biegałem po takich chaszczach, że...

      i żadnych kleszczy

      proponuję spojrzeć na wzrost populacji w ostatnich latach kleszczy i
      wyniki skorelować ze spadkiem powierzchni wypalanych traw

      no cóż - jak się powiedziało A, to trzeba zaakceptować B
    • slavecky4 Re: Plaga kleszczy 21.04.09, 00:17
      Gdybym był złośliwy napisałbym tylko "trzeba się było nie wyprowadzać na wieś"
      ale ponieważ nie jestem więc na tym nie poprzestanę. smile

      Oczywiście kleszcze są problemem - ba mamy nawet ich niezły progres ostanio.
      Lobbowanie jednak za orką pól lub wypaleniem jest delikatnie mówiąc... nietrafione.
      Otóż jako człek często bywający z racji hobby na tzw. łonie natury śledzę w
      prasie i nie tylko wszelkie nowinki związane z tym tematem.

      Prawda niestety jest brutalna...
      Kleszcz to bardzo odporne zwierze - zaoranie nic nie da ponieważ ten pajęczak ma
      bardzo małe zapotrzebowanie tlenowe i bez problemu wygrzebie się z gleby (w
      której nota bene potrafi przewegetować nawet kilka lat jeśli nie ma
      sprzyjających warunków do rozwoju)
      Wypalanie to po prostu holokaust bo przy okazji puszcza się z dymem siedliska
      bażantów, kuropatw, zająców, saren, jeży że o gniazdach z młodymi + całym
      ekostsyemi nawet nie wspomnę...
      Równie dobrze boglibyśmy zalac wszystko betonem - skutek ten sam...
      Odpowiedzialne jest.. Globalne Ocieplenie!
      Nieważne czy faktycznie spowodowane przez cywilizację, czy po prostu cykliczne -
      są różne teorie na ten temat... Po porstu najlepszym wrogiem kleszczy jest
      normalna poska zima - z porządnym śniegiem i długotrwałymi mrozami. Niestety
      jest jej jak na lekarstwo ostatnimi laty..
      Trzeba więc uważnie oglądac psiaki i dzieci + własne nogawki.
      Trzeba w miarę możliwości unikać mocno offroadowych spacerów przez łąki
      (zwłaszcza na granicy z zagajnikami) na przełomie kwietnia i maja (czasem nawet
      w czerwcu) oraz w październiku.
      Utrzymywanie własnego ogrodu z 5cm przyciętą trawą również nie jest lekarstwem
      na wszystko - mam przykład z ogrodu szwagrostwa gdzie trafiają się kleszcze a
      nawet informacje z Pól mokotowskich czy warszawskiego Zoo...

      Pozdr
      S.

      • slavecky4 Re: Plaga kleszczy 21.04.09, 00:31
        dodam, że nie borelioza wbrew pozorom jest najgroźniejsza - by kleszcz nas skutecznie zatruł tym badziewiem potrzebuje miniumu 48h - to wystarczający czas aby odkryć go na skórze lub pełzającego po naszych ciuchach czy milusińskich.
        Dużo groźniejsze może być odkleszczowe zapalenie mózgu - na szczęscie są na nie szczepionki.
        Zainteresowanych odsyłam do Tekst linka
        • krysich Re: Plaga kleszczy 23.04.09, 20:27
          Nie ma skutecznych szczepionek w Polsce. Ta w Polsce jest francuska
          i na nasze kleszcze nie działa. W Polsce nie pracuje się nad
          szczepionkami na tubylcze kleszcze. Ich szczepy różnią się bardzo w
          zależności od miejsca występowania - takie to złośliwe dranie. Sama
          się wiele lat temu nabrałam i szczepiłam dzieci.
          Firmy farmaceutyczne skasują każde pieniądze.
          Żeby je zniszczyć, tylko wypalanie, żadne oranie, żadne mrozy-formy
          przetrwalnikowe dadzą im radę.
          Aktualnie leczę swojego psa, boleśnie i kosztownie.
          Pozdrawiam
          • slavecky4 Re: Plaga kleszczy 24.04.09, 00:24
            Ale wypalanie to jak "wylewanie dziecka z kąpielą". Nie zginą tylko kleszcze ale
            wszystko co żyje. Naukowcy dowodzą, że mimo wszystko długa i porządna zima
            bardzo ogranicza liczbę kleszczy.
            Niestety brak tych zim coraz częściej u nas...
            S.
            • krysich Re: Plaga kleszczy 24.04.09, 12:17
              Masz niestety rację.
              Pozdrawiam
            • piotrekeke Re: Plaga kleszczy 27.04.09, 09:30
              Już od lat 70. w USA lekarze zalecają żeby spłukać się silnym
              strumieniem prysznica po powrocie ze spaceru po 'zagrożonych'
              terenach.

              To chyba najciekawszy sposób 'prewencji' o którym słyszałem.
              • rottka Re: Plaga kleszczy 27.04.09, 14:43
                trawa skoszona, kleszcze zbieram z podłogi, dobrze, że jasna to
                widać wink pewnie wnieśliśmy my albo suka, faktem jest, że na działce
                też są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka