kradzione Tuje

25.05.09, 11:53
Może ktoś uczciwy da znać o tujach. Dziś w nocy z dnia 24 na 25 maja zostały
z posesji na ul. Wyszkowskiej skradzionej tuje szmaragd wysokość ok 1,60
niektóre miały przyczepione plastikowe {koloru pomarańczowego tzn:
wstążeczki}. Ukradziono ok 15 tuj, oprócz tego została zabrana z posesji
plastikowa zjeżdżalnia firmy Smoby koloru żółto pomarańczowego.
    • f.l.y Re: kradzione Tuje 25.05.09, 14:32
      współczuję, że padłaś ofiarą złodzieji

      ale na jakich uczciwych ludzi liczysz?
      uczciwy, gdyby to widział, to chyba zadzwoniłby po policję, tak
      sądzę...

      swoją drogą, to straszne, że złodzieje wchodzą i zabierają z
      posesji co chcą..

      a sąsiedzi? pewnie niczego nie słyszeli? jak zwykle bywa...
    • weronika6615 Re: kradzione Tuje 25.05.09, 15:59
      Masz racje wiem że są nie do odzyskania. Ale uważajcie złodzieje kradną co sie
      da.


    • bromex Re: kradzione Tuje 25.05.09, 23:16
      Oj chyba wracają ciężkie czasy skoro z powrotem wzięli się za kradzenie drzewek.
      Jedyna pocieszająca wiadomość to taka, że tuje tej wielkości i wykopane o tej
      porze roku mają małe szanse na to by się przyjąć. Z 10 lat temu mojemu koledze
      mieszkającemu na ul. Głębockiej skradziono tuje, oraz... psa obronnego.
    • bromex Re: kradzione Tuje 25.05.09, 23:33
      Ew. można spróbować obskoczyć pobliskie sklepy z drzewkami. Być może złodzieje
      wstawili je do któregoś z nich... ew. można sprawdzić czy nie chcą ich sprzedać
      na allegro. Wydaje mi się mało prawdopodobne by ktoś je ukradł i posadził we
      własnym ogrodzie.
    • slavecky4 Re: kradzione Tuje 25.05.09, 23:57
      Sukinkoty!
      Nam z 2 sąsiednich segmentów (ostródzka róg zdziarskiej) zwineli 2 węże
      ogrodowe, wózek do węży oraz odcieli mi z 10m dobrego przewodu, którym miałem
      zrobić elektrykę w ogródku... Wszystko w majowy weekend...
      Przestrzeliłbym kolana sk...synom gdybym był w domu...
      Zgłosiłem temat policji. Tobie radzę zrobić to samo - zawsze zgłosznie to
      zgłoszenie. Może dadzą więcej patroli?
      Swoją drogą robimy z sąsiadami wyrywkowe "nocne patrole"...

      S.
      • f.l.y Re: kradzione Tuje 26.05.09, 13:11
        złodziej na żywioł nie pójdzie, najpierw obserwuje - więc należy
        zwracać uwagę czy ktoś z samochodu nie obserwuje albo z krzaków..

        ..ale, że psa zabrali? wink

      • weronika6615 Re: kradzione Tuje 26.05.09, 13:12
        Zgłosiliśmy kradzież na policji i zgadnijcie co odpowiedzieli. Mała szkodliwość
        społeczna, takie sprawy umarzają po 5 dniach.
      • sibeliuss Re: kradzione Tuje 27.05.09, 12:11
        Smutne ale prawdziwe - to obcy nie kradnie, to ktos, kto mieszka lub
        bywa blisko i może poobserwować. Niestety moi mili,
        zaoszczędziliście na alarmach i oświetleniu sad
        • medior Re: kradzione Tuje 27.05.09, 12:45
          alarm na zewnątrz?????

          żeby non stop musiała ekipa interwencyjna przyjeżdżać?
          • sibeliuss Re: kradzione Tuje 27.05.09, 13:28
            Masz inny pomysł, czy tylko krytykę?
            • medior Re: kradzione Tuje 27.05.09, 15:04
              Przeczytaj jeszcze raz swój post - zauważysz, kto krytykuje. A
              pisząc o zewnętrznym alarmie po prostu - przepraszam - ale nie za
              bardzo wiesz, o czym piszesz. Mieszkałeś kiedyś w domku?

              sibeliuss napisał:

              > Masz inny pomysł, czy tylko krytykę?
              • f.l.y Re: kradzione Tuje 28.05.09, 13:56
                medior,

                dlaczego dla Ciebie alarm zewnętrzny (czujki) w domku/przed domem
                właściwie, to coś dziwnego?

                jeśli się nie ma psa wypuszczanego na noc, to jaki problem? - paru
                moich znajomych i rodzina ma takie alarmy

                szczególnie po tym, jak jednych okradziono w nocy, gdy spali na
                górze, splądrowali cały dół i wyprowadzili samochód z dokumentami
                włącznie
                • weronika6615 Re: kradzione Tuje 28.05.09, 15:12
                  Dreszcze człowieka przechodzą jak sie to czyta. Ale jeżeli mowa o czujkach na
                  zewnątrz domu, tak owszem można założyć jeśli nie chodzą zwierzęta. Nie wiem jak
                  u was, ale na mojej działce wchodzą po siatce koty i chodzą po całej działce,
                  oczywiście w nocy.
                  • medior Re: kradzione Tuje 28.05.09, 15:30
                    dokładnie o tym mówię - być może zdaje to egzamin w zamkniętych
                    osiedlach, gdzie do tego nikt z sąsaidów nie ma kotów, nie latają
                    nietoperze itd.
                  • slavecky4 Re: kradzione Tuje 28.05.09, 16:33
                    To żaden problem. Czujki zewnętrzne można skalować.
                    Np. aby ignorowały obiekty do 20kg lub/i 100cm wysokości

                    S.
                    • mpy007 Re: kradzione Tuje 29.05.09, 09:27
                      > Np. aby ignorowały obiekty do 20kg lub/i 100cm wysokości

                      Jak czujki sprawdzają ciężar obiektu? Wsadzają delikwenta na wagę? smile

                      A serio - na czujki zewnętrzne też są metody, tylko wymagają więcej
                      zachodu ze strony złodziejstwa.
                      Marcin
                      • medior Re: kradzione Tuje 29.05.09, 10:08
                        słusznie, pomijając fakt, że nie tylko koty mogą je uruchomić,
                        ale 'obiekty latające' typu nietoperze, czy naprawdę duże - jak
                        puchacz a na Zielonej się zdarzają - jak bombowiec lotem koszącym -
                        aż człowieka ciarki przechodzą...
                      • slavecky4 Re: kradzione Tuje 29.05.09, 13:08
                        Nie znam dokładnej specyfikacji ale są czujki które to rozróżniają na podstawie
                        wielkości - Oczywiście w pewnym przybliżeniu. Zresztą wiadomo, że cieżar
                        właściwy ptaka i ssaka o podobnej wielkości nie będzie się różnił od siebie o
                        200 czy też wiecej procent.
                        Można więc przyjąć , że obiekt o wymiarach dajmy na to 30 cm h i 45 dł może być
                        ważącym +/- 5kg zającem, psem, kotem czy mega puchaczem i czujka go zignoruje.
                        S.
                        ps. oczywiście zgadzam się, że wszystko można obejść, każdy alarm złamać i każdy
                        zamek otworzyć...
                        Po co więc w okóle zamykamy drzwi na klucz? smile
                        • mpy007 Re: kradzione Tuje 29.05.09, 13:21
                          > Po co więc w okóle zamykamy drzwi na klucz? smile

                          z przyzwyczajenia smile

                          generalnie każde zabezpieczenie jest do obejścia, tylko niektóre
                          wymagają włożenia większego wysiłku i pracy
                          techniczno/organizacyjnej. Można przyjąć pewnie, że zamknięta brama
                          odstrasza 10% potencjalnych chętnych, drzwi i szyby antywłamaniowe
                          kolejnych 10%, alarm wewnętrzny kolejne 10%, alarm zewnętrzny
                          kolejne 10% itd. Nie chcę oczywiście się spierać o konkretne
                          procenty smile

                          A i tak podstawą jest czujny sąsiad
                          • slavecky4 Re: kradzione Tuje 29.05.09, 13:24
                            Czujny sąsiad.. Bezcenne smile
                          • medior Re: kradzione Tuje 29.05.09, 15:37
                            Ja bym powiedział inaczej - z rozmów z policjantami wynika, że
                            często wyższy poziom zabezpieczeń ściąga uwagę przestępców. Co widać
                            gołym okiem patrząc na domy białołęckich autochtonów, które nie mają
                            alarmów, a furtka trzyma się na sznurek.

                            mpy007 napisał:

                            > generalnie każde zabezpieczenie jest do obejścia, tylko niektóre
                            > wymagają włożenia większego wysiłku i pracy
                            > techniczno/organizacyjnej. Można przyjąć pewnie, że zamknięta
                            brama
                            > odstrasza 10% potencjalnych chętnych, drzwi i szyby antywłamaniowe
                            > kolejnych 10%, alarm wewnętrzny kolejne 10%, alarm zewnętrzny
                            > kolejne 10% itd. Nie chcę oczywiście się spierać o konkretne
                            > procenty smile
                            >
                            > A i tak podstawą jest czujny sąsiad
                            • medior Re: kradzione Tuje 29.05.09, 15:43
                              Tyle, że nie mają murów i innych szczelnie ograniczających
                              widoczność płotów, za które jeśli przestępca wskoczy, to go nikt nie
                              zobaczy - nawet czujny sąsiad.

                              Z jednej strony prywatność, z drugiej zagrożenie.
                        • medior Re: kradzione Tuje 29.05.09, 15:41
                          to chyba mikro-sowa - bo małe gatunki zamieszkujące Polskę mają koło
                          metra rozpiętości skrzydeł a puchacze nawet koło półtora (trzeba by
                          poszukać, ale mi się nie chce)

                          Ale w sumie ta dyskusja nie ma większego sensu - jak ktoś chce, to
                          niech sobie montuje czujki zewnętrzne, najwyżej będzie co miesiąc
                          dopłacał za przyjazd ekipy interwencyjnej. Jak na mój gust wystarczą
                          kontaktrony w oknach, czujki ruchu oraz stłuczeniowe.



                          > Można więc przyjąć , że obiekt o wymiarach dajmy na to 30 cm h i
                          45 dł może być
                          > ważącym +/- 5kg zającem, psem, kotem czy mega puchaczem i czujka
                          go zignoruje.
                          > S.
    • piotrm74 Re: kradzione Tuje 28.05.09, 12:10
      Mieszkam na Głębockiej przy ul. Rodowej.
      Na początku kwietnia miałem dziwne włamanie do mojego domku który
      jest jeszcze w budowie. Ktoś włamał się oknem antywłamaniowym (drzwi
      wejściowe zbite z desek i przyknięte lekko na kłódkę smile)i skradł pod
      napięciem wszystkie zabezpieczenia prądowe w tablicy mieszkaniowej.
      Nie pociął przewdów tylko żmudnie odkręcał wkrętakiem. Około 20
      bezpieczników (po 8 zł za sztukę) i 5 różnicówek (po 100 zł za
      sztukę). Nic więcej nie zginęło, żadne narzędzia, ani drabiny.
      • freya Re: kradzione Tuje 14.06.09, 18:55
        Hmmm... Slavecky'emu ktoś zwinął 10 m kabla, mnie też dwa lata temu
        w podobny sposób gwizdnięto zwój kabla przeznaczonego do oświetlenia
        ogrodowego. Ani chybi jakiś elektryk na dorobku rozkręca interessmile
Pełna wersja