Dodaj do ulubionych

Zahamowania.

30.07.06, 20:43
Macie jakieś?
Oczywiście w sferze seksu.
Jest coś czego byście nigdy nie zrobili?
Obserwuj wątek
    • loczek62 Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:10
      Nie poszedł bym z facetem, a to z powodu 300% heteroseksualnoscitongue_out
    • bleman A wiec : 30.07.06, 21:13
      zabawy kałem, moczem w rejonie twarzy, okaleczanie, zbyt mocne bicie.
      Seks grupowy poliandryczny z osobami/osoba zwiazanymi ze mna emocjonalnie.
      Lizanie brudnych butow,stóp, wogole brak higieny mnie odpycha.
      Seks bez zabezpieczen.
      • maximilianna Re: A wiec : 30.07.06, 21:30
        Brak higieny , dłubanie w nosie, w zębach - najlepszy sposób na pozbycie się mnie.
        Brak humoru.

        I mocne perwersje wszelkie.
        • bleman Re: A wiec : 30.07.06, 21:37
          > Brak humoru.

          No to ja odpadam, bo na zmiane, ze wszystkiego robie sobie jaja lub jestem
          kompletnie nie w sosie i apatyczny(nie apetyczny!) wink

          > I mocne perwersje wszelkie.

          A jakie to ?

          Czy lekkie S&M to mocne perwersje ?
          Albo np. lizanie i calowanie kobiety po stopach ?
          • maximilianna Re: A wiec : 30.07.06, 21:40
            Lekie s&m to nie perwersja, to przyprawa, którą trzeba stosować ostrożniesmile
            Lizanie kobiecych stóp, zjadanie z nich owoców też nie.

            • bleman Re: A wiec : 30.07.06, 21:48
              > Lizanie kobiecych stóp, zjadanie z nich owoców też nie.

              Albo bitej smietny smile
              • maximilianna Re: A wiec : 30.07.06, 21:50
                To nie jest perwersja smile

                Zresztą nic nie jest perwersją, jeśli sprawia radość obu osobom.
                • bleman Eee, to wychodzi ze malo co jest perwersja ;-) 30.07.06, 21:53
                  O!
                  Moi koledzy uznali to za najgorsza perwersje jaka mozna wymyslic, soc
                  obrzydliwego i wogole.

                  Mianowicie, analeta, rimjob.

                  Przyznam sie ze mnie to zdziwilo, bo w sumie rpzy zachowaniu higieny nie widze
                  nic obrzydliwego w lizaniu i pieszczeniu okolic odbytu...

                  Czy to rzeczywiscie takie straszne ?
                  • maximilianna Re: Eee, to wychodzi ze malo co jest perwersja ;- 30.07.06, 22:06
                    bleman napisał:

                    > O!
                    > Moi koledzy uznali to za najgorsza perwersje jaka mozna wymyslic, soc
                    > obrzydliwego i wogole.
                    >
                    > Mianowicie, analeta, rimjob.
                    >
                    > Przyznam sie ze mnie to zdziwilo, bo w sumie rpzy zachowaniu higieny nie widze
                    > nic obrzydliwego w lizaniu i pieszczeniu okolic odbytu...
                    >
                    > Czy to rzeczywiscie takie straszne ?

                    Bo to nie jest straszne.
                    Wszystko jest dla ludzi.
                    smile
                    • bleman No wlasnie , ci moi koledzy sa strasznie passe ;-) 30.07.06, 22:08

    • swawolny.diabel Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:32
      jestem zdecydowanym, hetetykiem. czy to jest zahamowanie ?
      • maximilianna Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:34
        Nie.
        Dlaczego tak myślisz.

        Każdy robi tak jak uważa .

        smile
        • swawolny.diabel Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:36
          > Nie.
          > Dlaczego tak myślisz.

          bo pytalaś na co byśmy sie nie zdecydowali. to chyba oczywiste na co nie
          zdecydował by sie heteryk smile
          • maximilianna Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:37
            Ok.

            Tak, kobiety mają lepiej, zwłaszcza bi - większa szansa na randkę w sobotni
            wieczór smile
            • swawolny.diabel Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:56
              > Tak, kobiety mają lepiej, zwłaszcza bi - większa szansa na randkę w sobotni
              > wieczór smile

              Faceci taz maja fajnie, bo nie potrzebuja randki do szczęścia. smile
              • maximilianna Re: Zahamowania. 30.07.06, 21:57
                A czego potrzebują faceci do szczęścia?
                • bleman Faceci sa rozni ;-) 30.07.06, 22:01
                  Niektorzy potrzebuja milosci seksu i jedzenia, inni potrzebuja tylko seksu, i
                  jedzenia wink
                  • maximilianna Re: Faceci sa rozni ;-) 30.07.06, 22:02
                    O, a ja się udaję po mału na randkę z Łysiakiem.
                    A randka odbędzie się w wannie smile
                    • bleman Z tym mizoginem >? to uwazaj zeby cie nie 30.07.06, 22:05
                      utopil wink))
                • swawolny.diabel Re: Zahamowania. 30.07.06, 22:09
                  maximilianna napisała:

                  > A czego potrzebują faceci do szczęścia?

                  różnych rzeczy, a randki sa tylko drogą do celu, przyjemną to prawda ale nie są
                  celem samym w sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka