swawolny.diabel 15.09.06, 22:15 szkoda że jetem taki zmęczony. a co mi tam gwardia umiera ale sie nie poddaje. będe pił Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiunia311 Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:17 A pij, może spełnisz swoje niezrealizowane marzenie o wytrzeźwialce... Nie będziesz miał poczucia, że Ci coś umknęło;-P No to chlup! ( w ten głupi dziób )))) Odpowiedz Link
swawolny.diabel Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:20 moim marzeniem jest zarabiać wiecej nić dziwka. to o wytrzeżwialce to juz nieaktualnie - teraz to juz nie bedzie to. zreszta wytrzeżwiałka wcale nie jest marzeniam. Żałuje po prostu że mi sie za młodu nie zdarzyło. Odpowiedz Link
asiunia311 Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:24 swawolny.diabel napisał: > moim marzeniem jest zarabiać wiecej nić dziwka. Zależy o jakiej klasie dziwki mówisz? Bo niektóre to już w lutym w trzeci próg podatkowy wskakują > to o wytrzeżwialce to juz nieaktualnie - teraz to juz nie bedzie to. > zreszta wytrzeżwiałka wcale nie jest marzeniam. Żałuje po prostu że mi sie za > młodu nie zdarzyło. No cóż, ale żal pozostał... Odpowiedz Link
hultaj78 Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:27 > Zależy o jakiej klasie dziwki mówisz? Bo niektóre to już w lutym w trzeci > próg podatkowy wskakują To chyba te z Wiejskiej > No cóż, ale żal pozostał... A jest tu czego żałować? Toż to wstyd a nie powód do dumy. Aaaa, też sobie coś walnę, jestem dzisiaj "Kevin sam w domu" Odpowiedz Link
asiunia311 Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:32 hultaj78 napisał: > > To chyba te z Wiejskiej Liczyłam, że sie ktoś domyśli. Teraz niebezpieczne naruszać autorytet naszych świętości narodowych > > A jest tu czego żałować? Toż to wstyd a nie powód do dumy. Ale Swawolny mówi o tym z taką tęsknotą... > > Aaaa, też sobie coś walnę, jestem dzisiaj "Kevin sam w domu" Walnę? Czy trzepnę? Sorry, takie moje skojarzenia Tylko pamiętaj, jak narozrabiał Kevin!! > Odpowiedz Link
hultaj78 Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 23:20 > Liczyłam, że sie ktoś domyśli. Teraz niebezpieczne naruszać autorytet naszych > świętości narodowych Wracamy do korzeni, do satyry zawoalowanej, żeby nie ścigało nas pół policji, jak tego jednego bezdomnego? > Ale Swawolny mówi o tym z taką tęsknotą... Zważywszy, że nigdy tego nie doświadczył to ta tęsknota nie jest zbyt mocno podbudowana merytorycznie... > Walnę? Czy trzepnę? Sorry, takie moje skojarzenia Spoko, spoko, taki coś się dzisiaj samotny poczułem, więc wcale niewykluczone są różne scenariusze rozwoju sytuacji. Może być nawet stosunkowo przyjemnie > Tylko pamiętaj, jak narozrabiał Kevin!! ja też nie należę do aniołków Odpowiedz Link
swawolny.diabel Re: a bym sie kurna napił 15.09.06, 22:29 > No cóż, ale żal pozostał... no nie jest to jakiś żal którego nie jestem wstanie przeżyć ale mam uczucie ze coś mnie jednak ominęło Odpowiedz Link