Dodaj do ulubionych

CC: Cybergimbus

24.02.11, 12:23
Chciałem powiedzieć, że w internecie jest też dużo Dobra podanego w atrakcyjnej formie. Mój gimbusiarski brat np. dużo bardziej od komixxów i demotywatorów ceni sobie Astromariana i Dlaczegonienapalm, a ostatnio samodzielnie dogrzebał się do brata Panka Tadeusza Edmunda.
Obserwuj wątek
    • weishaupt Re: CC: Cybergimbus 24.02.11, 14:23
      Autorzy cyberpunka byli szalenie krótkowzroczni, jeżeli nie założyli, że powszechnie dostępne dobro będzie wykorzystywane przez masy. A masy, jak wiedźmini, są różne. Równie dobrze na początku XX wieku można było wylewać żółć, że wcześniej gazety służyły wyłącznie publikowaniu "poważnych" treści (naukowych i politycznych) a obecnie królują bulwarówki i dzisiejsza młodzież czyta rysowane przygody Siegfrieda i Roya, a nie oddaje się lekturze "Scientific American". Narzekacie, na to, że nasza rzeczywistość okazała się nie taka, jak na filmie? Kurde, bądźmy poważni.

      Zresztą, cyberpunk jest gatunkiem sensacyjno-przygodowym, co oznacza, że bohaterowie są wyjątkowi. To nie są żadni gimnazjaliści, tylko ludzie pokroju D'Artagnana czy innego Marlowe'a. A co robią współczesne cyberpunki? No weź, mon, naprawdę nie słyszałeś o Julianie Assange'u?

      A Bradbury, jak zwykle, miał rację. Strach czekać na ciepłe deszcze :o)
    • sprzeniewierzenie Re: CC: Cybergimbus 25.02.11, 06:53
      "wyprawiać w internecie", to jak "wyprawiać w wyobraźni" - sporo daleko od rzeczywistych działań, dużo gadania, pokrzykiwania i oglądactwa, czynów zero, chyba, że z inspiracji, ale jak już mówiłem marzenia też inspirują i książki i filmy
    • 4v Re: CC: Cybergimbus 25.02.11, 09:52
      jejku, jakie to wszystko naciągane... typowy artykuł z pozycji "ja jezdem mundry a oni som gupi" ... zbiorowość internetu? taka jest zła dla tych młodych ludzi? co, może lepsza jest zbiorowość spod trzepaka? lepiej żeby się zabawiać ze znajomymi z osiedla, tak?
      to internet zabił subkulturę blokersów. internet i centra handlowe. oczywiście kto chce być zniszczonym, ten się zniszczy tak czy inaczej. ale proszę nie winić za to demotywatorów i komixxów.
      zacznijmy od rodziców, którzy albo mają w d*pie swoje dzieci, albo tworzą im w domu coś na kształt sekty, całkowite podporządkowanie. kultowe już "ucz się i sprzątaj".
      w drugiej kolejności - telewizja. proszę spojrzeć, co się dzieje na takiej MTV. dla mojego pokolenia to była telewizja MUZYCZNA. a co jest teraz? jedna wielka apoteoza kur*stwa i lansu.
      po trzecie - szkoła. gimnazja, sam fakt ich wprowadzenia, zniszczył polską młodzież. czują się tacy dorośli, odseparowani zarówno od dzieciaków z klas 1-6, jak i dojrzalszych ludzi z liceum. najbardziej newralgiczny wiek zebrany "do kupy" i de facto pozostawiony samemu sobie. odpowiedzialnych za ten stan - brak!
      no i po czwarte: kult rywalizacji. rywalizacja jest wszędzie, a młodych ludzi wychowuje się na przyszłe szczurki walczące o karierę, o pozycję i prestiż. może niektórzy tego nie chcą? może mają dosyć? może potrzebują nieco luzu, odskoczni i odpoczynku?
    • mrwisniewski Re: CC: Cybergimbus 25.02.11, 10:59
      @zbiorowość internetu? taka jest zła dla tych młodych ludzi?

      Ta sfrustrowana część, o której piszę, jak najbardziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka