elabro
24.02.10, 18:47
Pozdrawiam wszystkich, którzy podobnie jak ja pokochali Grecję.
Przeprowadziłam się na jakiś czas do Hiszpanii, mieszkam w małym, białym
miasteczku nad oceanem. W najpiękniejszym miejscu Andaluzji. Kiedy jednak
usiądziemy z moja córką do kolacji (małże, krewetki, sardynki itp., bardzo tu
tanie), zaczynamy tęsknic za Grecją. Nie porównujemy Hiszpanii do Polski
tylko właśnie do naszej Fourni, Ikarii czy innych wysp. Rano sprawdzam pogodę
w Internecie dla Hiszpanii a zaraz potem dla Samos i Patmos. W telewizji
znaczek z logo programu zasłania Grecję więc nie wiem jaka jest temperatura w
Atenach. Co mnie bardzo denerwuje. Niestety nie uda mi się namówić mojego męża
żebyśmy wracali do Polski przez Fourni. Jedyny plus jest taki, że moja córka
uczy się tu w szkole starożytnej greki (4h w tygodniu). To zawsze coś.
Pozdrawiam wszystkich co niedługo wyjadą i zazdroszczę.