Dodaj do ulubionych

Lecę na Kretę

10.07.11, 20:57
Dosyć niespodziewanie uda mi się od jutra do piątku pojeździć po Krecie. Lecę Ryanairem do Chanii z Wrocławia z przesiadką w Bergamo. Bilet na samolot (w sumie za 280 zł w obie a w zasadzie 2xobie strony) co prawda mam już od jakiegoś czasu, ale do ostatniej chwili nie było wiadomo czy się uda.
Jak będę miał jakiegoś neta, to będę dawał znać co i gdzie udało mi się zobaczyć.
Jak ktoś będzie również na Krecie, to chętnie wspólnie wypiję Mythosa albo inny lokalny trunek.
Ja będę miał "bazę" w Agii Apostoli koło Chanii.
Tomek


Obserwuj wątek
    • jacek1f zazdraszam przyjaźnie:-0 n/t 11.07.11, 11:36
    • krainaksiazek.pl Dzien 0 11.07.11, 22:57
      Dolecialem. Ryanair tradycyjnie przed czasem, fanary, oklaski. Na lotnisku w Chanii czekal pan z wypozyczalni, wiec szybko zalatwione i w droge do hotelu, bo tu juz o 21 ciemno. W hotelu po 20 minutach. Hotel nazywa sie Niriis i ma bardzo fajnego wlasciciela, z ktorym omowilem juz szczegoly zwiedzania na te 3 dni. W recepcji sa dziesiatki folderow, map i innych pomocy. I kilka przewodnikow po angielsku.
      Troche mi dziwnie tak samemu, bez zony i mlodych, ale jakos dam rade przez te pare dni.
      Pozdrawiam wszystkich popijajac mythosa i zapraszam na jutrzejsza relacje.
      Tomek
      • jacek1f Tomek - na Zachod masz 11.07.11, 23:11
        cmentarz Maleme - niezwykle wzruszenie.... jako pomnik antywojny.
        W Maleme masz tawerne Perasma z najlepsza jagnicina z pieca robiona przez babcię od 35 lat tak samo z wlasnych owieczek.
        Potem zaczynaja sie plaze Kolimbari - 13 km speceru pustymi plazami (jak na sezon...)
        od Maleme poprzez serie wiosek, mleczarnia w Kamisiana z serami fresco graviera prosto od "rolnika" za 9-10 euro za 1 kg, pyyyyyszne.
        We wiosce taverna Tzitiziki (cykada) z najlepszymi babcinymi dolmadakami, a wczesniej u Vincenzo - tak z wloska zwe sie 30-letni lokal niezwykle codzinnie stifado, mru.
        W Kolimbari masz psaritaverne Argentina - z jezowcami codzinnie lowionymi plus osmiornica w sosie z miodu i wina, palce wylizane do kosteksmile
        ...
        o tajnych malych plazach nie bede sie rozpisywal, bo masz za malo dnismile
        ...

        • bebiak Spóźniłam się z kalo taksidi, ale... 12.07.11, 00:17
          ... życzę Ci pięknej Krety, choćby i trzydniowejsmile
          No i donoś nam tu, donoś o doznaniach - w ramach możliwoścismile
          Pozdrawiam!
        • gacek9595 Re: Tomek - na Zachod masz 12.07.11, 09:52
          jacek1f napisał:


          > od Maleme poprzez serie wiosek, mleczarnia w Kamisiana z serami fresco graviera
          > prosto od "rolnika" za 9-10 euro za 1 kg, pyyyyyszne.

          Jacku czy to taka mleczarnia co jest tak troszkę odsunięta od drogi? tak trochę w dół w stronę plaży?


          > o tajnych malych plazach nie bede sie rozpisywal, bo masz za malo dnismile

          a jakby ktoś miał więcej dni to zdradź trochę (ja co prawda tam prawie jak do domu jeżdżę ale nigdy nie zaszkodzi mały sekrecik komuś wyszarpnąć co nie?) możesz choćby i na priva jeśli to sekretne miejsca .

          no i też czekam na relacje.
          • jacek1f tak, w dol do plazy ze starej drogi, i na takim 12.07.11, 10:52
            niby skrzyzowaniu w prawo i tuz tuz... Co rano wlasny jogurt, mitzitra, i gravierka... o fecie nie wpsominajacsmile

            Afrata - oslonieta od meltemi.
            Aspri limni - znasz?
            • ewa.mila czemu tak późno Jacku 12.07.11, 12:14
              o tych wszystkich smacznych miejscach w okolicy wspomnianego cmentarza??? przecież tam byłam a smakowitości ? hmmm na następny raz??? koniecznie!! a Maleme bez dwóch zdań - wizyta tam obowiązkowo!
              • jacek1f bo dopiero co wrocilem:-) 12.07.11, 12:57
                i dopiero co bede tam wracal niedlugo..smile
      • krainaksiazek.pl Dzien 1 12.07.11, 20:32
        Dzieki za podpowiedzi. Skorzystam jutro, bo jutro na zachod. Dzis bylo na wschod (bliski).
        Najpierw Aptera. Jak ktos nie byl, to koniecznie. Caly czas odkopuja kolejne fragmenty.
        Potem Jezioro Kournas. A stamtad do wawozu Kourtaliotiko. Rewelacja. Pod koniec warto znalezc jeden z dwoch (podobno, tak mowi wlasciciel hotelu w ktorym spie) kretenskich wodospadow. Do wodospadu idzie sie kilka minut a po drodze potwornie wieje.
        Do morza bylo blisko, ale zawrocilem, bo kolejnym etapem byly bizantyjskie kosciolki. Odwiedzilem kilka, ale najbardziej polecam Agia Panagia w Meronas. Przepiekny, niestey nie mozna robic zdjec w srodku. Ale daja folder. W ogole udalo mi sie chyba, bo tylko jeden byl zamkniety. Na koniec Moni Arkadi. No i mialem jechac do Retymnonu, ale zrobila sie niespodziewanie 18. Wykapalem sie tylko kolo Retymnonu, przejechalem przez miasto, wokol twierdzy, ale zwiedzanie odkladam na next tajm.
        Powrot do hotelu tutejszym hajlejem. Przy okazji - nawigacja mi co chwile krzyczala o fotoradarach i faktycznie cos tam stalo. Czy ktos mial przyjemnosc takij fotografii? Mialem wrazenie, ze tylko ja zwalnialem.
        No i na koniec zle info. Benzyna jest po 1.75e.
        Pozdrawiam mythosikowo.
        Tomek
        • jacek1f Fajnie, widziales w Kournas na tawernie 12.07.11, 20:41
          w srodku zajawke, ze maja swieze ryby MORSKIE...smile to bardzo smieszne, bo nie uznaja slodkowodnych ryb za bardzosmile) i wabia nad jeziorem do siebie morskimi .... Wąwóz super.
          Wodospadow jest kilkanascie na Kreciesmile))
          Radary nie dzialaja. Benzyna taniej niz 3 tygodnie temu - dobrze....
          Sprobuj Zorbasasmile

      • krainaksiazek.pl Dzien 2 13.07.11, 22:18
        Jacku, nie skorzystalem z propozycji kulinarnych, bo w okolicach Maleme bylem o 10. Ale na niemieckim cmentarzu bylem. A potem cos mi strzelilo do glowy i pojechalem wglab polwyspu Rodopos. Przez chwile myslalem, ze uda mi sie dojechac do Diktinny, ale dosc szybko zrezygnowalem. Dojechalem do okolic kaplicy Ag. Ioannis, ale jej nie znalazlem. Za to widok na plw. Gramousa - bezcenne. Jak kiedys tu bede i bede mial cos lepszego niz Hyundai Getz to moze z ta Diktinna sprobuje. Potem Ancient Falasarna i pierwsze morze w modern Falasarna. Brrr, jaka woda zimna.
        Kolejny punkt to Ancient Polyrrinia. Dojechalem z przygodami, bo klepnalem w nawigacji, zeby najkrotsza pojechal. No i pojechal. Takie skroty, ze jak to auto to znioslo to nie wiem.
        Raz zjezdzalem droga o strasznym nachyleniu i szerokosci prawie tego getza. Dobrze, ze z przeciwka nikt tak sobie nawigacji nie ustawil, bo bylby klopot z mijanka.
        Ale Polyrrinie polecam. Bardzo ciekawe polaczenie czasow rzymskich ze wspolczesnoscia. Sa domy w ktorych rzymskie kawalki zabudowan przeplatane sa nowymi.
        poniewaz robilo sie popoludnie a ja koniecznie chcialem sie wykapac w M. Libijskim, wiec skrocilem trase o wawozy i pojechalem od razu do Sougii. Po drodze kilka fajnych kosciolkow. Niestety, dzis w wiekszosci zamknietych. Ale otwarty byl m.in. jeden w Anisaraki. Swietne freski.
        Sougie wybralem, zeby sie przejsc do Lissos, ale oczywiscie nie bylo juz czasu.
        Prawie godzina w morzu i powrot. Woda ciepla i duzo rybek do ogladania pod woda.
        Tym razem pozdrawiam popijajac Alfa. Zorbasa nie bylo w zadnym z 3 sklepow.
        Z tych wszystkich przejazdow to strasznie mi sie podobaja te wioski w srodku Krety. Niektore wygladaja prawie jak z Greka Zorby. A widoki...
        Ech, jutro ostatni dzien. Znowu gdzies na poludnie. Okolice Hora Sfakion.
        Poprosze jakies podpowiedzi.
        Tomek
        • 82piterek Re: Dzien 2 14.07.11, 00:49
          Jeśli chcesz na południe to jak byłem 2 lata temu to po Chora Sfakion (droga z Chanii fajna, szeroka i fajne widoki) pojechaliśmy do Frangocastello (twierdza i kąpiel), potem klasztor Moni Preveli, niestety na plażę Preveli zabrakło czasu (ciekawe jak wygląda teraz po zeszłorocznym pożarze), gdzieś po drodze rzymski akwedukt, potem w drodze powrotnej jak będziesz miał czas możesz zjechać do Rethymnonu (największa wenecka twierdza na świecie i piękna starówka). Pozdrawiam serdecznie i czekam na cd.
      • krainaksiazek.pl Dzien 3 14.07.11, 19:30
        Dzis bylo krocej na ladzie, ale za to wiecej w wodzie. Najpierw pojechalem do Frangokastello. Generalnie zgadzam sie z tymi wszystkimi, ktorzy mowia, ze to takie sobie. Ale dla samego widoku twierdzy z morza wypada tam sie zjawic. No wlasnie - to bylo plywanie nr 1.
        Potem pojechalem do Aradeny. Trasa cudo. Zakrety za zakretami. Szacun dla budowniczych. A w koncu most. Z oddali wyglada jak decha rzucona nad wawozem. Z bliska sie potwierdza, tylko desek jest duzo. Przejezdzajac czulem sie jak Indiana Jones na moscie sznurkowym. Na szczescie ten wytrzymal, ale dzwiek podskakujacych desek pod kolami jest niezapomniany.
        Wlasciciel hotelu polecil mi w okolicy fajne miejsce. Plaza o nazwie Glikanera, ktora slynie z tego, ze jest tam zrodelko ze slodka woda. Do plazy mozna dosc od ktorgos z zakretasow, jest tabliczka i kilka aut. Trasa latwa, ja w dol szedlem parenascie minut, w gore moze 20. Dotarlem, a tu sie okazuje, ze wiekszosc towarzystwa to nudysci. No coz, kapielowki w dol i do wody. Polecam, zupelnie inna jakosc plywania wink
        Godzinka w wodzie i powrot. Jak juz wrocilem, to postanowilem odwiedzic jeszcze plaze w Stavros, ale byl taki korek w strone Chanii, ze w koncu wyladowalem na najblizszej hotelowi.
        Przy okazji, czy jak dostajecie auto z wypozyczalni to tez z pustm bakiem? Imho system dostajesz pelny oddajesz pelny jest sensowniejszy, latwiej zatankowac tuz przed oddaniem niz wyliczyc tak, zeby oddac pusty. No, ale trudno. Should support Greek economy, jak powiedzial jakis gosciu wczoraj, juz nie pamietam gdzie, ale zaplacil za piwo 4,5 euro.
        I drugie przy okazji. Chyba popularny zrobil sie wawoz Imbros. Pare lat temu, jak poprzednio bylem na Krecie, moja zona z paroma osobami z hotelu wybrala sie tam i twierdzila, ze bylo kompletnie pusto. A dzis na dole stalo kilka autokarow, zapewne odbierajacych wycieczkowiczow.
        I to by bylo na tyle. Dziekuje za uwage. Jak wroce to gdzies jakies zdjecia powrzucam.
        Tomek
      • krainaksiazek.pl Zdjęcia i podsumowanie :) 19.07.11, 21:53
        Już we Wrocławiu.
        Powklejałem te moje wypociny w stronę, dołożyłem parę zdjęć i proszę bardzo:
        krainaksiazek.pl/grecja/kreta/index.php
        Wyjazd był bardzo udany. Fajnie było po kilku latach wrócić na Kretę. Paru zaplanowanych rzeczy nie udało mi się zobaczyć, ale może i dobrze - będzie okazja na następny przyjazd.
        A już za niecały miesiąc - Paros !!!
        Tomek
        • jacek1f szkoda, ze juz... 19.07.11, 23:11
          super zwiezla i zgrabna rela.
          Tyle twarzy Krety do odkrycia... tak krotko..

          smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka