Bebiaczku

22.03.06, 16:57
Ty to juz tyle po tym raju jeździłaś.
Gdzie pojechalabyś na 10-ta rocznicę ślubu?
W grudniu i na sylwestra zostając ?
Jakbyś mną byla?
    • bebiak Re: Rocznica ślubu w Helladzie :-) 23.03.06, 23:22
      Cześć,
      w grudniu.. mówisz?
      Hmmm, pewnie wiesz, że wybór lotów w zasadzie żaden (chyba tylko rejsowy LOT do
      Aten - jeśli z Polski), ale to nie musi być przeszkodą ofkors w wyprawie
      zimowej do naszego Raju. Według mojej wiedzy Sylwester w Grecji różni się nieco
      od naszego i o tym winnaś też wiedzieć. Tam raczej nie ma takich imprez, jak u
      nas. Owszem jest jakaś ogólna zbiorówka w Atenach na Syntagmie (jak w każdym
      dużym mieście na świecie), ale poza tym... wg mnie jakieś bardziej kameralne
      imprezki i chyba raczej w zamkniętym gronie. Moi przyjaciele z Aten od lat
      opowiadają mi o tym wieczorze to samo i tu nic się nie zmienia: to czas
      sympatycznych spotkań z przyjaciółmi. Pewnie ktoś, kto mieszka w Grecji wie
      lepiej jak to wygląda - moi Grecy trochę się kiedyś dziwili (ale już
      przestali.. po tylu latach!) tymi naszymi wielkimi balami i wielkimi
      całonocnymi imprezami. Tak Ci o tym wspominam, bo w sumie nie wiem czy są
      organizowane jakieś imprezy w klubach itp miejscach - ofkors moge podpytać.

      I jeśli chodzi o miejsce na taką uroczystość jak 10-ta rocznica ślubu.. Hmm, z
      wyspami bym się poddała - za bardzo wg mnie odizolowane o tej porze roku.
      Gdybym była na Twoim miejscu to bardziej myślałabym o górach: może północ
      Peloponezu a może gdzieś w Epirze? O, jakaś Parga czy Arta na przykład albo coś
      obok... To bym mogła rozważaćsmile I Peloponez i Epir to piękne tereny i muszą być
      urocze zimą (nie byłam w zimę ale potrafię sobie to wyobrazić).
      Zauważyłam ostatnio, że bez specjalnego uzasadnienia jestem pod urokiem (i to
      coraz większym!) czegoś takiego jak Napflio na Peloponezie. Tam jest ślicznie
      Apjo, tylko musiałabym podpytać czy zimą nie zamiera zupełnie życie. W sumie
      niedaleko od Aten, myślę, że nawet busem prosty dojazd.
      Pogadam któregoś dnia z moim N. jak wyglądają wieczory sylwestrowe - inne
      aniżeli oni praktykują, no i wywiem się jak zimą wyglądają tereny, o których Ci
      wspomniałam, ale ja - póki co - w te tereny bym uderzała.
      Filakia Apja mou.
      B.
      • apja Re: Rocznica ślubu w Helladzie :-) 24.03.06, 16:59
        O dziękuję.
        Ja nawet nie lubię takich dużych imprez. Wystarczyłby mi nawet, mąż, butelka
        szampana i fale morza.
        I tak sobie myśleliśmy z mężem że własnie w zimie chcielibyśmy tam być,
        zobaczyć te uginające się gałęzie dojrzałych pomarańcz....itd...
        • bebiak Re: Rocznica ślubu w Helladzie :-) 24.03.06, 17:14
          To pogap się na tę Pargę na przykład - dla mnie urocza:
          www.parga.gr/enpage1.html
          www.greeklandscapes.com/greece/parga.html
          a może tutaj coś wynajdziesz o Arcie?

          www.ellada.net/ellada/regions-arta.php
          Miałam kiedyś kalendarz z 14 zdjeciam iz Pargi - pamiętam, że zostawiłam sobie
          fotografie. Jak zlokalizuję to zeskanuję i Ci podeślę.
Pełna wersja