Dzisiaj obchodzę studniówkę

Zostało już tylko 100 dni do mojego trzeciego wyjazdu na Kretę. Tegoroczny pobyt zaplanowałem na dwa etapy: pierwszy ośmiodniowy we Frangokastello, a drugi- jak zwykle w Stavros. Jak się pewnie domyślacie pierwsza część będzie troszkę bardziej intensywna. Wprawdzie w tym roku już nie zamierzam tak dużo jeździć i najdalszą trasę planuję do Fajstos i Matali, ale parę mnie korci. Jedną z nich jest odcinek od Frangokastello do Kalikratis- wygląda na dosyć extreme, poza tym z GoogleEarth wynika, iż dalej można dojechać do początku wąwozu Imbros w Askofou. Czy ktoś może przejechał ten kawałek i mógłby się podzielić doświadczeniami? Poza tym - o ile kręgosłup pozwoli- chciałbym kilka wycieczek pieszych odbyć: Sfakia-Loutro, Samaria drogą "lazy way", wąwóz Kourtaliotiko- od mostu weneckiego do plaży w Preveli, a na północy obie trasy, których w 2008r. nie udało mi się przejść: od Moni Katholikou do morza i od parkingu do końca półwyspu Gramvoussa. Plany dosyć ambitne, ale przecież już samo planowanie jest bardzo przyjemne

I tu moja prośba się pojawia: wdzięczny będę za wszelkie rady i sugestie odnośnie w/w punktów, a także innych miejsc w rejonie Krety północno- i południowo-zachodniej, tych mniej lub bardziej znanych, a które warto odwiedzić. Pozdrawiam wiosennie i z góry dziękuję b.