Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl

    IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 22:27
    Firma oferuje wyjazdy "wyprawy rowerowe" po europie i nie tylko.

    Generalnie pomysl na takie biuro fajny i wszystko w katalogu i na stronie
    ladnie wyglada ale jest duze "ALE" - tak na prawdę na tych wyjazdach nic nie
    jest zapewnione i zorganizowane. Taka prowizorka i spontan może niektórym
    odpowiadać, ale jak chcę prowizorkę i spontan to wyjeżdżam samodzielnie, a nie
    płacę kupę kasy dla biura. Pewne rzeczy (np wstępy) wogóle nie są ani
    potwierdzone ani nawet sprawdzone czy są czynne. Byłam na wycieczce
    Łotwa-Estonia-Helsinki i wszystko było inaczej jak w programie, gdyż albo nie
    było miejsc na prom albo miejsc noclegowych i trzeba było jechać gdzieś
    indziej. Ogólnie nie wiem na czym miało polegać "zorganizowanie" wycieczki
    przez biuro "eagle" - wyprawyrowerowe.pl" - jedyne, co było zrobione to
    wynajęty bus, ale to chyba za mało... Ponadto szukanie przez pół dnia wolnego
    miejsca noclegowego w mieście gdzie był on teoretycznie zapewniony, to pomimio
    starań przewodniczki, totalna porażka organizacyjna.
    Pozdrawiam i polecam jednak wyjazdy samodzielnie i bo jak się robi coś samemu
    dla siebie to człowiek jest pewien, że jest dobrze.
    Michalina
    Obserwuj wątek
      • robertrobert1 Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 01.10.09, 20:36
        Wyprawy rowerowe organizowane samodzielnie to jest sztuka! Od 10 lat w ten
        sposób jeżdżę i jest mi dobrze. Wiem, że wiele osób nie potrafi posługiwać się
        mapą, nie zna języka, nie potrafi wybrać interesujących punktów do zwiedzania
        albo znależć odpowiedniego miejsca noclegowego. A skąd to wiem? Bo do swoich
        eskapad zapraszam innych ludzi a także rodzinę. Właśnie dla takich ludzi są
        organizowane owe wyjazdy.

        Jedyne do czego można mieć pretensje to kompetencje danego przewodnika.

        Gość portalu: mvino napisał(a):
        >Ponadto szukanie przez pół dnia wolnego
        > miejsca noclegowego w mieście gdzie był on teoretycznie zapewniony, to pomimio
        > starań przewodniczki, totalna porażka organizacyjna.

        Szukanie miejsca przez 6 godzin jest rzeczywiście absurdem, chyba, że miał to
        być nocleg pod dachem, dla grupy kilkunastoosobowej, w pokojach o określonym
        standarcie, za niewygórowaną kasę, z możliwością przechowania kilkunastu rowerów
        i sporej ilości bagażu.

        Moim zdaniem nie ma co biadolić bo turystyka rowerowa to przygoda i odkrywanie
        nieznanego a jaka może być przygoda gdy wszystko jest zaplanowane co do minuty?
        • Gość: jax Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 22:40
          panie piotrze, w przypadku wyjazdu "łotwa, estonia, helsinki" nic kompletnie nie
          było zorganizowane poza wynajęciem busa i tylko pilotka uratowała sytuację i
          wszystko się szczęśliwie skończyło. następnym razem raczej nie skorzystamy z
          oferty biura bo i po co?. Sam jeżdżę trochę i mogliśmy sami to zrobić i na pewno
          nie taką prowizorkę no ale mądry polak po szkodzie. z resztą na takie wyjazdy to
          jeżdżą osoby co wiedzą co chcą a nie tacy co nie wiedzą co z mapą zrobić:) więc
          i my zmieniliśmy sobie sami program
        • Gość: wit Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 10:18
          to prawda
        • Gość: wit Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 10:54
          Za wcześnie mi się przycisnęło...ha. To prawda że turystyka rowerowa
          to przygoda i zawsze są elementy związane z pogoda,desczem, dętkami itepe itede.
          Nie wyobrażam sobie leżenia w Egipcie albo gdzieś a kilka dni na rowerze pozwala
          uciec od wielkomiejskiego gwaru i wariactwa.
          Na tym wyjeździe byli moi znajomi i wrócili bardzo zadowoleni,zwłaszcza że
          organizator zdaje się zrobił wycieczkę dla 6 (!?) uczestników i super pilotka
          dostosowywała trasę do oczekiwań tych kilku osób, ale też ze względu na duże
          opady deszczu rezygnowano z namiotów. Jak sobie jeżdżę , niestety na razie po
          Polsce, ze swoim naiotem często ze względu na coraz bardziej kaprysną pogodę
          muszę posiłkować się szukaniem najczęsciej gospodarstwa agroturystycznego.
          Polecam tą formę noclegu, spotyka się najczęsciej przesympatycznych
          gospodarzy,którzy często jescze poczęstują mlekiem i serem albo opowiedzą o
          całej rodzinnej historii. Uwielbiam takie klimaty rowerowych wędrówek.
        • Gość: rowerzystka Halina "chwala" za Crngoru IP: *.crnagora.net 02.05.12, 07:55
          Fantastyczna wyprawa do nieprawdopodobnego kraju,tak dalej trzymać...Kotor i Moravca śnią mi sie po nocach !!!
          • Gość: kolezanka Re: "chwala" za Crngoru i fantastic Montenegro IP: *.Red-79-144-80.dynamicIP.rima-tde.net 14.05.12, 22:48
            dziekuje za ogromna frajde poznania kraju,ludzi,uczestnikow,niebanalnego i ogarnietego organizatora. Bylo fantastic. Saczenia wina, na zakonczenie podjazdow , na tarasie wypasionego pensjonatu nad wodami Boki Kotorskiej NIEZAPOMNIANE. DZIEKUJE !!!
        • Gość: uczestniczka czy pilotem by Jerzy Z. ? IP: *.Red-79-158-77.staticIP.rima-tde.net 17.05.12, 09:35
          jezdze sporo na wyprawy,bylam 2 razy z Trampem z Gdanska. przestali organizowac bo sie nie oplacalo, nie poradzili chyba sobie. Ja pamietam pilota z Trampa w Holandii w lakierkach i fresie, mial talent do gubienia sie wszedzie. Ale byl pewny swego i to najwazniejsze. Kolezanka byla z Trampem i z nim na Lazurowym wybrzezu , nie mieli gzxie spac, pilot nie znajacy zadnego jezyka pytal ludzi w autobusie czy ktos zna jezyk francuski bo trzeba zadzwonic i znalezc nocleg. Jerzy Z. teraz otworzyl wlasne biuro , juz sie z nim wybieram....
      • mikamateusz Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 01.10.09, 22:53
        No właśnie gdzieś też czytałem na necie, nie wiem już gdzie, ale długa dyskusja
        się wywiązała - ale właśnie chodziło o to, że wyprawa owszem, fajna bo w fajne
        strony (każdy się przecież Norwegią zachwyci;) ale kompletnie niezorganizowana.
        I wszystko by było O.K. gdyby nie te nieszczęsne noclegi, których biuro w ogóle
        nie zarezerwowało... nie mówiąc o biletach lotniczych, gdzie nie było do końca
        wiadomo czy i na kiedy są.
        A nie po to się płaci kasę, szczególnie tak jak robertrobert1 pisze - że są
        przecież mniej doświadczeni cykliści, którzy potrzebują by mieć wszystko
        porezerwowane i zapewnione, i że nie musi się znać na mapie, - a tu się okazuje,
        że nic nie ma, bałagan, czekanie i niepotrzebna nerwówka.
        • Gość: ruta_r [...] IP: 80.87.36.* 02.10.09, 13:43
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ruta_r Re: ! ! ! ostrzeżenie dla pilotów ! ! ! IP: 80.87.36.* 02.10.09, 13:44
            link
            do wątku tutaj


            • matygrys A niby jak? 19.10.09, 14:45
              Cóż myślę, że tego nie da się ułożyć idealnie. Z punktu widzenia organizatora
              byłoby to bez sensu jeździć i załatwiać każde wejście osobno przed wyjazdem.
              Poza tym miałoby to sens tylko w wypadku wieloletniego powtarzania trasy a to
              chyba raczej się nie zdarza.
              Prawda jest taka że nie wiem co by się ustaliło przez internet to naprawdę nie
              wszystko jest takie oczywiste. Zresztą faktycznie jest to dla mnie nie trafiony
              pomyssł, sam bym w życiu nie pojechał na organizowany wyjazd. To jest możliwość
              nauki jak sobie coś takiego samemu przygotować i nic więcej.
              Problemem jest tylko znalezienie fajnej ekipy na wyprawę która się nie wycofa w
              ostatniej chwili z umawianego przez trzy miesiące wyjazdu... Jak by ktoś jeździł
              i był z Warszawy lub okolic to chętnie poznam. Interesują mnie kraje
              europejskie, mam doświadczenie. Ktoś jest chętny?:);?
            • Gość: Grupa z Sycylii Podziękowanie za powrót z Rzymu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 22:44
              Dziękujemy za sprawne przewiezienie grupy w niedziele z lotniska w Rzymie do
              Warszawy. Tak po prostu sie robi - dzięki
      • Gość: joanka76-1 Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 16:08
        Byłam na dwóch Eaglowych wyprawach - jedna w małej grupce z fajnym
        młodym przewodnikiem; druga w 25- osobowym składzie. Pierwsza w
        miarę, choć noclegi nie były rezerwowane a opłacane na bieżąco i
        cała organizacja kulała. Natomiast druga - kompletne fiasko! Pilot
        jeździł zbyt szybko, nie interesowała go reszta grupy, która często
        błądziła, nie znał trasy, nie umiał czytać mapy. Obie łączyły to
        samo - nędzne żarcie (ryż - makaron - ryż) zwane obiadem; noclegi w
        najgorszych, najtańszych kempingach, gdzie nie mieścił się bagaż
        takie były ciasne, a mieszczą po 6 osób; cekceważący stosunek
        organizatora do uczestników. Czy wiecie, że powrotne bilety lotnicze
        kupuje Pan Piotr ostatniego dnia wyprawy? Bo last minute i jest
        taniej!!! Ale w ten sposób zamiast w Warszawie ląduje się w
        Katowicach. Ogólnie - wielka improwizacja; nikt nic nie wie; rowery
        są niedbale transportowane - mój przyjechał obdarty i porysowany;
        organizator nie informuje o płatnych "imprezach fakultatywnych", o
        przepływaniu promem, przejeżdżaniu pociągiem pewnego odcinka trasy -
        a za to trzeba dodatkowo płacić! Za taką kasę można zorganizować
        podobną imprezę na własny rachunek, a bawić się po stokroć lepiej.
        Ja również nie wyobrażam sobie urlopu "leżącego", nie oczekuję
        hoteli czterogwiazdkowych; rozumiem warunki plenerowe; jeśli w
        programie są namioty i śpiwory to ok. - ale chcę żeby firma
        traktowała mnie z szacunkiem. Czy od organizatora chcielibyście
        słyszeć epitety w stylu "grubasy; żryjcie; a co im będę dawał owoce,
        nie pojadą przecież ze mną drugi raz, po co inwestować". Koszmar i
        żenada. Pilot, który chce jak najszybciej odwalić trasę i mieć "z
        głowy" (nie zatrzymywał się na czerwonych światłach, bo - jak sam
        mówił - w taki sposób to my nigdy nie zajedziemy"). To był najgorszy
        urlop w moim życiu. Za tyle pieniędzy. Wiecie, chyba wolałabym leżeć
        odłogiem na jakiejś egipskiej plaży niż tak się wkurzać i dawać
        poniżać. Ale jeśli ktoś lubi, żeby go traktować jak nierozumnego
        śmiecia - proszę bardzo, to coś właśnie dla Was!!
        • matygrys Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 30.11.09, 12:53
          Dlatego moim zdaniem to jest trochę nie w porządku określać to jak zorganizowane
          wyprawy rowerowe.
          Ja jak bym startował z taką działalnością nazwałbym to kursem prowadzenia
          wyprawy rowerowej. Było by to bardziej szczere i zgodnie z ideą kursu
          przygotowywało by nas na zmaganie się z problemami podróży i współudziałem w
          działaniu na rzecz grupy. Bo praktycznie nie wierzę by można to było dopracować
          od A do Z tak by było to podobne wycieczkom autobusowym za granicę. A pokazać
          komuś jak to się wszystko robi w czasie wyjazdu może też niektórych zainteresować.
        • eventhorizon Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 04.12.09, 21:01
          no cóż... bylem z nimi rok temu na jednym wyjeździe i wróciłem z takimi samymi
          odczuciami. Totalna prowizorka, nikt nic nie wie, nic nie jest załatwione,
          jedzenie jak dla psa, żadnego zaplecza technicznego... w busie wszyscy ściśnięci
          jak sardynki bo jak się weźmie więcej osób to taniej wychodzi dla firmy...
          wszystko jak najtaniej i last minute.
          Nie wiem za co im zapłaciłem te pieniądze...
          To był mój pierwszy i ostatni wyjazd z nimi, od tej pory sam organizuję sobie
          turystykę rowerową...
          Sytuację ratowało tylko to, że trafiłem na sympatycznych współtowarzyszy niedoli
          i piękne krajobrazy.
          Niemniej szczerze nie polecam.
          • Gość: Marika Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 15:42
            Witam, oczywiście też sprawdziłam działanie biura Eagle z Warszawy..
            Kompletna pomyłka, nikomu nie proponuje takiego wyjazdu..
            Przestrzegam przed Piotrem Kobusem i biurem Eagle.
            www.wyprawyrowerowe.pl
      • pisiokot Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 15.04.10, 22:36
        My byliśmy z Eagle we wrześniu ubiegłego roku na wyprawie do Austrii
        i wróciliśmy bardzo zadowoleni. Owszem, parę niedociągnięć
        organizacyjnych było, ale nie takiego kalibru, żeby mogło nam to
        zepsuć radość z podróżowania i spędzania czasu w pięknych miejscach
        w towarzystwie fajnych ludzi. Ten wyjazd ubiegłoroczny był dla nas
        wyjazdem "sondażowym" i jak dla nas biuro zdało egzamin w stopniu
        wystarczającym, by pojechać z nimi po raz drugi. Właśnie szykujemy
        się do następnego wyjazdu z Eagle.
        Dla osób takich jak my - po 40-tce, traktujących jazdę rowerową
        rekreacyjnie, oczekujących jakiegoś tam komfortu wynikającego z
        faktu, że ktoś mnie zawiezie w fajne miejsce, załatwi noclegi,
        zapewni wyżywienie i da możliwość lajtowego pedałowania bez
        uciążliwej konieczności jeżdżenia przez cały czas z całym dobytkiem
        (brrr ...), szukania np. noclegu po nocy, w nieznanym miejscu -
        wyjazd z takim biurem jest czymś, co bardzo nam odpowiada.
        Wiele osób wpisujących się w tym wątku narzekało na noclegi - my nie
        mieliśmy żadnego problemu, spaliśmy "stacjonarnie" w dobrych
        warunkach, czyste pokoje ze świeżą pościelą czekały na nas ... Tu
        nie mam się do czego przyczepić. Podobnie jak do smacznych śniadań
        wliczonych w cenę pokoju (tylko pierwsze i ostatnie śniadanie
        robiliśmy we własnym zakresie) czy pozostałych posiłków.
        Obiadokolacje na zmianę jedliśmy w restauracjach albo robiliśmy
        sami. Nam jakoś smakował ten przyrządzany samodzielnie makaron czy
        ryż z gulaszem czy innym "zapychaczem" :-). W połowie dnia, w
        połowie drogi czekał na nas kierowca z przyczepą - z gorącą herbatą
        i suchym prowiantem. Był chleb, masło, sery, wędlina, pomidory itp.
        Naprawdę najadaliśmy się wystarczająco.
        Pilotka - już wcześniej w tym wątku chwalona (ta sama, która była z
        grupą na Litwie) to super dziewczyna, z anielską cierpliwością
        godząca różne oczekiwania często marudnych uczestników wyprawy.
        Miła, uśmiechnięta, elastyczna - byliśmy nią zachwyceni, mam
        nadzieję, że zobaczę się z nią ponownie na następnej wyprawie.
        Co do minusów - jazda busem była bardzo uciążliwa, to fakt, ze
        względu na swoją długość (17 godzin), natomiast nie rozumiem
        czyjegoś zarzutu o upychaniu ludzi w busie jak sardynki ? Przecież
        jest określona ilość miejsc busie i tyle organizator zabiera. O
        jakim upychaniu tu mowa ? Posadzono kogoś komuś na kolanach ?
        Nie rozumiem też skarg na pilota - że narzucał zbyt szybkie tempo,
        że to czy tamto. Pilot jest dla nas, zatrudniono go dla naszej
        potrzeby i wygody i ma realizować program tak, żeby się do
        uczestników dostosować. Myślę, że chyba grupa dorosłych ludzi jakimi
        są uczestnicy wyprawy jest w stanie go o tym przekonać ... My też
        mieliśmy swoje propozycje i uwagi do pilota i jasnym było, że są
        brane pod uwagę. Co do wycieczek fakultatywnych to dla mnie jest
        raczej oczywiste, że są płatne dodatkowo, podobnie jak wstępy do
        muzeów itp. O tym, że za promy musimy zapłacić osobno biuro
        informuje w opisie naszej wyprawy, więc jesteśmy uprzedzeni.
        Transport rowerów pozostawia wiele do życzenia - teraz to wiemy.
        Otarte ramy, pokrzywione lampki itp. to efekt niezabezpieczenia
        rowerów dodatkowo na czas podróży. Teraz jesteśmy mądrzejsi i
        zaopatrzyliśmy się w wielkie ilości taśmy z bąbelkami, którą
        owiniemy w rowerze, co tylko się da.

      • Gość: Michał Re: dowolne biuro podróży " wstaw nazwę dowolną " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 16:09
        Firma oferuje wyjazdy "rowerowe eskapady" po Pomorzu i nie tylko.

        Generalnie pomysl na takie biuro fajny i wszystko w katalogu i na stronie
        ladnie wyglada ale jest duze "ALE" - tak na prawdę na tych wyjazdach nic nie
        jest zapewnione i zorganizowane. Taka prowizorka i spontan może niektórym
        odpowiadać, ale jak chcę prowizorkę i spontan to wyjeżdżam samodzielnie, a nie
        płacę kupę kasy dla biura. Pewne rzeczy (np wstępy) wogóle nie są ani
        potwierdzone ani nawet sprawdzone czy są czynne. Byłam na wycieczce
        do Szwecji i wszystko było inaczej jak w programie, gdyż albo nie
        było miejsc na prom albo miejsc noclegowych i trzeba było jechać gdzieś
        indziej. Ogólnie nie wiem na czym miało polegać "zorganizowanie" wycieczki
        przez biuro "nazwa dowolna www.dowolnanazwa" - jedyne, co było zrobione to
        wynajęty bus, ale to chyba za mało... Ponadto szukanie przez pół dnia wolnego
        miejsca noclegowego w mieście gdzie był on teoretycznie zapewniony, to pomimio
        starań przewodniczki, totalna porażka organizacyjna.
        Pozdrawiam i polecam jednak wyjazdy samodzielnie i bo jak się robi coś samemu
        dla siebie to człowiek jest pewien, że jest dobrze.
        Michał
        ps.anonimowo pisać można...
        • Gość: Krzysiek Re: dowolne biuro podróży "wstaw nazwę!! IP: 81.253.57.* 06.05.10, 23:08
          Faktycznie wszystkie tzw "zyczliwe" wpisy są sygnowane przez osoby
          niezalogowane, komentarz nasuwa sie sam. Internet wytrzyma wszystko!
          Byłem w tym roku na wiosnę w Portugalii z Eaglem .MISTRZOSTWO
          SWIATA.Jurek i Bartek pod wodzą szefa dali z siebie wszystko co jest
          potrzebne do idealnej wycieczki rowerowej.Trasa, ludzie, atmosfera i
          właśnie organizacja,przygotowanie, znajomośc kraju,ścieżek dały
          fantastyczny efekt. Lecieliśmy Tapem - z obiadem na
          pokładze.Elastyczność organizatora jest tylko do podziwiania.Na
          dwudziestokilkuosobową grupę, dwie osoby ( tak chciały, z ważnych
          powodów)przyleciały do LIzbony ! dzień później. Jedna wyleciała
          chyba 2 dni wcześniej.Niczego to dezorganizowało, program był
          realizowany,jedynie Piotr po nocy jexdził na lotnisko. Życze
          wszystkim takiej organizacji,zaangazowania,otwartości na
          ludzi,prawdziwej pasji przygody, przetarcia najczęściej jako
          pierwsze biuro w Polsce ścieżek i tras całej Europy,jako jedyne
          umożliwiające przelot do dziwnych miejsc z których startuje sie na
          rowerze,No i nie zapominając o codziennych (każdego dnia innej)
          zupach,którymi zajadaliśmy się z dokładkami.
          Dla mnie resume jest jedno: nie ma to jak opluć konkurencję, i
          jeszcze to dobrze spozycjonować w necie...
          • jan-w Re: dowolne biuro podróży "wstaw nazwę!! 06.05.10, 23:15
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > Faktycznie wszystkie tzw "zyczliwe" wpisy są sygnowane przez osoby
            > niezalogowane, komentarz nasuwa sie sam.

            Też uważam że liczne posty zachwalające tę firmę pisane przez niezalogowanych prowadzą do oczywistego wniosku ;-)

            Zwłaszcza że nie jest prawdą że wszystkie głosy krytyczne są autorstwa niezalogowanych.
        • Gość: Michał Re: dowolne biuro podróży " wstaw nazwę dowolną IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:59
          Pierwszy i ostatni raz!! Wszystko wielka lipa aby tylko nie wydać
          zgarnietej kasy ! Osrzegam!!!
          • Gość: Anastazja Re: dowolne biuro podróży " wstaw nazwę dowolną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 23:08
            W wyprawach Eagle uczestniczyłam dwa razy. Pierwszy wyjazd do
            Skandnawii - zgadzam się z forumowiczami, że wyprawa była "tkana"
            na bieżąco podczas pobytu. A więc szukanie noclegów dla 30
            uczestników!, planowanie trasy w dniu przejazdu(zdarzało nam się
            jeździć pod drogach szybkiego ruchu!!!). Zwiedzanie czegokolwiek nie
            było przewidziane, a i obsługa wyjazdu nie miała zielonego pojęcia o
            miejscowych atrakcjach, zabytkach, ciekawych zobaczenia miejscach,
            nie mówiąc juz o jakiejkolwiek wiedzy na temat kraju, który właśnie
            odwiedziliśmy. Naszym zadaniem było TYLKO przejechać z campingu na
            camping, ale takie jeżdżenie mogę sobie zafundować i w Polsce, albo
            gdziekolwiek indziej i nie musi to być koniecznie Skandynawia albo
            Australia. Drugi wyjazd organizacyjnie to znowu porażka. Namioty
            małe i ciasne, zdarzało im się przeciekać nie mówiąc już o
            niesprawnych suwakach. Robienie posiłków pod gołym niebiem nawet
            fajne, ale do czasu ulewnych deszczy kiedy to nie bardzo było gdzie
            je zrobić, bo firma nie przewidziała, że może padać oraz tego, że
            nie na wszystkich campingach są stosowne miejsca do przygotowywania
            posiłków. Jeśli chodzi o ofertę pod tytułem zwiedzanie
            najciekawszych atrakcji regionu to takowa tradycyjnie nie istniała.
            Sami sobie poczytaliśmy o celu naszej wyprawy. A co najciekawsze
            pilot zapytał nas kiedyś skąd mamy te wszystkie informacje. Wtedy i
            teraz odpowiadam, i podpowiadam, - z internetu. Owszem, na obu
            wyprawach zaplanowany dystans przejechaliśmy i na tym koniec
            atrakcji. Dla mnie taka formuła nie ma zupełnie sensu. W sumie moja
            współpraca z firmą Eagle zakończyła się na tych dwóch wyprawach i
            dalszych nie planuję.
            • Gość: Roberto Re: dowolne biuro podróży " IP: 217.17.37.* 28.07.10, 19:57
              Gość portalu: Anastazja napisał(a):

              > W wyprawach Eagle uczestniczyłam dwa razy. Pierwszy wyjazd do
              > Skandnawii - zgadzam się z forumowiczami, że wyprawa była "tkana"
              > na bieżąco podczas pobytu.

              Nigdy nie byłem na zorganizowanej wyprawie ale zapewne taka niewiele się różni
              od wyprawy, którą samemu się przygotowuje więc "tkanie na bieżąco" jest normą w
              tak specyficznej formie jak turystyka rowerowa.

              > A więc szukanie noclegów dla 30
              > uczestników!,

              Jest to duża liczba osób więc sprawa nigdy nie jest łatwa. Oczywiście najłatwiej
              jest nocować w hotelu rezerwując na 2-3 miesiące z góry ale kto może przewidzieć
              czy uczestnicy dojadą o własnych siłach?

              >... planowanie trasy w dniu przejazdu(zdarzało nam się
              > jeździć pod drogach szybkiego ruchu!!!)

              To normalne gdyż często nie ma ciągłości szlaków rowerowych bądż szlak rowerowy
              byłby za długi.

              > Zwiedzanie czegokolwiek nie
              > było przewidziane, a i obsługa wyjazdu nie miała zielonego pojęcia o
              > miejscowych atrakcjach, zabytkach, ciekawych zobaczenia miejscach,
              > nie mówiąc juz o jakiejkolwiek wiedzy na temat kraju, który właśnie
              > odwiedziliśmy.

              To w pewnym sensie jest także normą gdyż jedni jadą na wyprawę TYLKO aby sobie
              pojeżdzić i uważają, że tylko liczą się przejechane km a inni jeżdżą na wyprawy
              aby za pomocą roweru poznać dany kraj, jego zabytki, ludzi, kulturę.

              > Namioty
              > małe i ciasne,

              Bo to jest wina samych producentów. Namioty dzieli się jako ekspedycyjne i
              stacjonarne z czego ekspedycyjne tylko w teorii są przeznaczone dla rowerzystów.
              Faktycznie mało, ktory zapewnia komfort spania wraz z całym dobytkiem. Ja na
              namioty patrzę w ten sposób: jeśli namiot jest przeznaczony dla 3 osób to tylko
              2 osoby znajdą w nim komfort do odpoczynku.

              > Robienie posiłków pod gołym niebiem nawet
              > fajne, ale do czasu ulewnych deszczy kiedy to nie bardzo było gdzie
              > je zrobić, bo firma nie przewidziała, że może padać oraz tego, że
              > nie na wszystkich campingach są stosowne miejsca do przygotowywania
              > posiłków.

              Ten problem można rozwiązać stosując odpowiedni namiot lub odpowiednie
              zadaszenie ale wówczas koszty by wrosły.
              https://www.travel.cristobal.pl/data/gfx/pictures/large/7/1/6217_2.jpg

              za ponad 3 tys pln. Tylko czy noc w takim stłoczeniu byłby odpoczynkiem?

              A może:
              www.asport.pl/product_info.php?cPath=58_82_593&products_id=10986
              za 22 tys pln.Czy na pewno uczestnicy chcieliby pomieść ten koszt? Wątpię.

              > Dla mnie taka formuła nie ma zupełnie sensu. W sumie moja
              > współpraca z firmą Eagle zakończyła się na tych dwóch wyprawach i
              > dalszych nie planuję.

              Więc najwyższa pora na własne wyprawy.
          • Gość: malgorzataha Re: dowolne biuro podróży " wstaw nazwę dowolną IP: *.opoczno.mm.pl 21.01.12, 16:41
            Ja byłam na 3 wyprawach z tym biurem,:Holandia , Portugalia i Grecja . Ostania wyprawa w 2010. Bywały różne przygody , ale bawiłam się znakomicie. Najważniejsze jest towarzystwo z jakim jedziesz. Ja polecam.
      • bartosz_seco_suchecki Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 01.08.10, 11:06
        Witajcie.

        Byłem z biurem EAGLE we Francji i w Norwegii. Z pewnością znów się z nimi gdzieś wybiorę.

        Za kazdym razem, zadbałem aby odpowienio wcześnie dostać program imprezy, mapy, trasę, planowane kempingi. Nie widzę potrzeby wcześniejszej rezerwacji kempingów, bo znalezienie poza szczytem sezonu noclegu dla 10 osobowej grupy nie jest problemem jeśli zna się lokalne kempingi. A brak rezerwacji pozwala na modyfikację programu. Na przykład w Prowansji - deszcz to wymusił.
        Oczywiście na brak rezerwacji dla 25 osób bym się nie zgodził, tu przyznaje rację niezadowolonym.

        Ktoś wspominał o ciasnym busie (przyzwoity Transit) takie warunki frima proponuje, nie jest to autobus klasy LUX. A im więcej osób na pokładzie tym taniej dla uczestników, ale tego osoba niezadowlonona nie zauwaza.

        O płatnym wstępie do muzeów wypada oczywście poinformować wcześniej, przed wyjazdem.

        Do busa pakowano również makaron (to dobre energetyczne żarcie do rowerowania) ale także słoiki z przetworami (gołąbki, pulpety, fasola po bretońsku) lodówki z wędlinami, serami, pasztetami, pieczywo i sporo smakowitych dodatków, dżemy, czekolada. Gotowe potrawy są niegłupie, szczególnie jeśli się jest głodnym po 130 km. Nie wyobrażam sobie w kempingowych warunkach gotowania dla 10 osób zupy z włoszczyzny, mięsa itd. Wspólne szykowanie posiłków ze słoików czy torebki jest łatwiejsze i szybsze. Żarcia nie brakowało, śniadanie, kolacje, prowiant na trasę.
        We francji dodatkowo jadaliśmy croissanty, lokalne warzywa, bagiety.
        W Norwegii natomiast nieraz raczyliśmy się np. krewetkami.

        Osobom, którym nie odpowiada taki typ wyjadów: Bywałem również na wyprawach kosztujących około 100-200 ojro za dzień.
        Rezerwowane noclegi w 3-4 gwiazdkowych hotelach, żarcie wyłącznie w restauracjach/hotelach :-) Jedyne co musisz, to wsadzić bagaż do vana wsiąść na rower i dojechać do następnego hotelu. Może to coś dla niezadowolonych? ;-)

        Seco
        • robertrobert1 Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 01.08.10, 22:12
          Ale może być także coś pośredniego czyli żywienie się w restauracjach a spanie
          na kempingach lub całkowicie na dziko. Ja sobie nie wyobrażam cały dzień jazdy o
          suchym pysku aby ostatkiem sił dociągnąć do kolacji. O wiele fajniejsze jest
          zjedzenie porządnego obiadu o porządnej porze.
          • bartosz_seco_suchecki Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 02.08.10, 12:06
            Witaj.

            Jest wiele form turysyki rowerowej. Biuro EAGLE proponuje wspólne śniadanie, kanapki po drodze i wspólne szykowanie kolacji po dojechaniu na miejsce. Wszystko jest jasne podczas kupowania wycieczki. Przy dystansach 70-120 km jest to OK. zawyczaj jednak kierowca jest pierwszy na kempingu i szykuje kolację. A paskudnego dnia w norwegii kierowca w połowie drogi czekał z zupą. Więc tez da się.
            Takie biuro jest dla osób, które nie mają ochoty na indywidualne planowanie wyprawy.

            Seco
            • lavinka Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 27.09.10, 13:57
              Nu, jak ktoś jest pańska skórka i jak musi sobie sam kanapę zrobić to jest obrażony... to i nie dziwota, że mu się takie wyjazdy nie podobają. Strach się bać, co by powiedział o rowerowych wyprawach SKPB (nocleg w stodole albo pod namiotem w śpiworku) ;)
      • marek1539 Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 24.09.10, 13:03
        Ja tez naciąłem się na to biuro ! Organizacja fatalna ,wszystko po najnizszej linni oporu.Zdecydowanie nie polecam!!!
      • lavinka Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl 27.09.10, 13:54
        Koleżanka z nimi jeździła i była bardzo zadowolona. Między innymi z organizacji właśnie. Chyba po prostu mają kiepską stronę. No i cena... ale z drugiej strony trudno wymagać czegoś taniej.
      • Gość: marek Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.aster.pl 23.03.11, 15:21
        Mam dokładnie te same doświadczenia. Logistyka poniżej „zera”. Niezapewnione wcześniej miejsca noclegowe powodują codzienna prowizorkę skutkujacą dodatkowymi kilometrami niekiedy po nocy w celu szukania otwartego campingu. Jeżdżenie bocznymi drogami bez właściwej mapy okolicy to tez już tradycja biura. Pierwszy wyjazd po takich doświadczeniach staje się ostatnim. Nie mam zamiaru więcej korzystać z tego typu „organizatora” i nie polecam innym.
      • Gość: stefi Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: 80.50.142.* 17.07.11, 21:39
        witam czytam i nie wirze o maly wlos a znalazla bym sie na tej wyprawie i kiedy okazalo sie ze nie moge pojechac-sprawy rodzinne-to bylam wsciekla ale teraz jestem spokojna,w takim razie jakie bioro polecacie jade 1wszy raz iie mam zupelnie pojecia jaki bioro wybrac pozdrawiam
      • Gość: Maciej Przybędza Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 17:01
        A możesz podać Wyprawę na której działy się te straszne rzeczy?Poczułem się wywołany do tablicy,bo pytasz o tych co byli z Eagle i planują kolejne wyjazdy-to właśnie ja!Byłem z Eagle dwa razy(Camino i Lofoty) i pojadę kolejny raz do Portugalii,bo większość z zarzutów przytaczana przez malkontentów jest wyssana z palca,dlatego uważam,że to wypowiedzi są spreparowane przez "przychylnych",a już na pewno są nimi ci którzy narzekają na jedzenie!Jedyne z czym się zgadzam,to to,że należy poprawić mocowanie rowerów w przyczepie.I należy pamiętać,że są to "wyprawy", a nie luxusowe wczasy,tu dopuszczalna jest improwizacja w sytuacjach awaryjnych,np.skrócenie trasy i zmiana noclegu z powodu ulewy.Prawdą jest,że nie mam porównania z innymi organizatorami wypraw rowerowych,ale tego czego nie można odmówić Piotrowi Kobusowi,to nieprawdopodobne zaangażowanie w w to wszystko co wpływa na zadowolenie uczestnika wyprawy we wszystkich aspektach,a to że zatrudnieni pracownicy czasem tego nie ułatwiają to inna rzecz.Biuro polecam tym,którzy preferują aktywny wypoczynek i nie zrażają się drobnymi niedogodnościami(np.długotrwała podróż busem).A to czy impreza jest udana w znacznej mierze zaleczy od uczestników!P.S. na niepodpisane poste nie zwracajcie uwagi!.
      • h_hornblower doskonała recenzja :) 16.11.11, 20:28
        Chętnie się uśmiałem. Thx.

        pzdr
        horny
      • Gość: emeryt Re:-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 04:01
        Krótko i na temat.
        Jak "orzeł" informuje, "zabierzcie ze sabą stroje kąpielowe, bo na campingach sa baseny", to mówi prawdę, bo baseny rzeczywiście są , tylko po sezonie nieczynne, z brudną wodą, a kąpiel w nich grozi śmiercą lub kalectwem, ale On jest od gotowania , a nie od organizowania.
      • Gość: kolo Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 23:18
        decyzja Marszałka Woj. Mazowieckiego z 20.09.2011 w spr.wykreślenia na wniosek przedsiębiorcy
        • Gość: Piechur Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 07:14
          Co,znowu EAGLE-reinkarnacja czy reanimacja? "Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".
          Już lepiej na piechotę.
      • Gość: bikeman konkurencja nie śpi ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 22:48
        niezły artykuł, sporo pracy w pisaniu, ciekawe za ile ? drugie pytanie dla której konkurencji ?
        • oszun Re: konkurencja nie śpi ! 28.03.12, 22:20
          Udzielając odpowiedzi na pytanie, wskazać należy, iż informacje, które zostały umieszczone we wcześniejszym poście były opisem dość fragmentarycznym... chcąc opisać wszystko to, czym raczył nas właściciel biura Eagle można by było pisać i pisać i z całą pewnością jest nas wielu "zadowolonych" z usług w/w biura. A co do konkurencji, to dobrze, że w ogóle jest.. co oznacza, że inne biura czytając takie posty, a chcący zachować klientów, dobre zdanie, opinie - będzie się starało, aby przebieg całej wyprawy był należycie przygotowany i wszelkie zobowiązania oraz plan w pełni zrealizowany.
          • Gość: agnieszka mam swietne wspomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 01:04
            A ja byłam 2 razy (Bawaria, Austra, Włochy i Portugalia) i było fajnie, sympatycznie i smacznie. Spotakłam osoby, które z Eagle jeżdza od lat, po raz 4. 5. a rekordzistka chyba nawet po raz szósty i co rok szuka w ofercie kolejnych tras. Moje zadowolenia nie wynika z faktu, że jestem niezaradna kobitką nieumiejącą czytać mapy i nie znająca jezyków - wręcz przeciwnie. Dużo podrózuję sama, bo nie lubie generalnie tzw grup zorganizowanych, ale na rowery to co innego (transport, transport bagażu, organizacja i pewne poczucie bezpieczenstwa technicznego); to wszystko powoduje, że na rowery "w Europę" pojade z grupą i zapewne w tym sezonie będzie to pewnie Eagle ; mam nadzieję, że uda sie 2 razy.
          • Gość: Ania,Dominika,Pati Obrigado -zadowoleni z wyprawy IP: 78.133.191.* 01.04.12, 14:32
            Właśnie wróciłyśmy z wyprawy do Portugalii ! zadowolone z przebiegu organizacji z niesamowitymi wrażeniami z pięknego kraju.Polecamy wyprawę , kraj i organizatora Eagla. Anka,Dominika i Patrycja.Tak trzymać !
      • Gość: bekeh Re: Biuro podróży EAGLE-www.wyprawyrowerowe.pl IP: *.connected.pl 03.04.12, 08:53
        A wy jak to byście załatwili na trasie? www.pogodaducha.pl/5369
      • Gość: doświadczony Polecam Rotalis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 13:29
        Polecam bardzo dobre niemieckie biuro z który byłem w zeszłym roku.
        Bardzo dobry standard, 7 dni z przelotem z Niemiec, tylko 1800 Euro. Polecam www.rotalis.de/de/radreisen/portugal/lissabon,alentejo/detail.html?info=preise
        • ak771 Re: Polecam Rotalis 24.01.15, 17:32
          odradzam biuro Eagle - byłam z nimi w Portugalii. Totalnie nieprofesjonalne - już piszę dlaczego. Dopiero na lotnisku otrzymaliśmy szczegółowy plan wyprawy i okazało się, że z 10 dni wyprawy - dwa wypadają, co znacząco wydłużyło dystanse na pozostałych dniach. Plan dnia był przedstawiany po śniadaniu przez właściciela Piotra - jeżeli ktoś nie zapamiętał trasy - jego problem. Pilot na nikogo nie czekał, bo jechał na początku trasy i nie przejmował się uczestnikami. Dopiero ostatniego dnia pilot czekał na rozdrożach. Właściciel obgadywał niezadowolonych klientów z poprzednich wypraw, co uważam dalece nieprofesjonalne.Teraz się nie dziwię, że trafiłam dopiero na trzecią imprezę - dwie poprzednie, pomimo że były na stronie zostały anulowane.Ludzie potrafią obecnie ocenić jakość usług i od amatorów uciekają.
      • ann.ka Re: uwaga na eagle-www.wyprawyrowerowe.pl 11.04.12, 12:59
        Czas leczy rany, więc uśmiałam się z twojego opisu, pepebebe, ale to święta prawda. Byłam z Eagle w Hiszpanii w 2006 i do dziś mam wstręt do bagietek. Że też oni jeszcze istnieją...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka