roweroraffi
01.08.04, 19:07
Witam... wygląda, że pomiędzy 3 a 17 mnie ponownie nie będzie w Warszawie. Co
za tym idzie nie będzie mnie na Nocnym przejeździe jutro, ani w najbliższy
weekend. Być
może na weekendowym przejeździe nie będzie też muzyki i przyczepek, bo i
Skeler coś się zapowiadał
wcześniej, że nie będzie mógł przyjechać (stąd te dwa terminy w ciągu
tygodnia). Napewno do zera zmaleje w tym czasie też moja aktywność na forum,
gdyż wolę kręcić po Mazurach niż przesiadywać tam w kafejkach. Osoby
próbujące się do mnie dodzwonić też nie będą miały łatwo - pamiętając
wydarzenia z BalticCycle kiedy to jedna osóbka postawiła na nogach cały rajd
telefon będę miał CAŁKOWICIE WYŁĄCZONY. To tyle z dobrych wieści dla nie
lubiących oglądać mojej wstrętnej twarzyczki... do zobaczenia na Masie w
sierpniu :-)