Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rower dla długaja.

    05.10.14, 17:14
    Witam.
    Tak trochę lajcikowo, bo "długaj" to mój syn mierzący prawie 2 m.
    Chciałam zapytać, jaki rower dla szczupłego i wysokiego chłopaka byłby najodpowiedniejszy. W cenie do 2 tyś.
    Chodzi o rower miejski, taki by dojeżdżać nim do pracy.
    Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • zbyfauch Re: Rower dla długaja. 05.10.14, 17:41
        zasoby.ekologia.pl/art/18384/max/max_bicykl.jpg
      • stefan4 Re: Rower dla długaja. 05.10.14, 18:14
        tamaryszek44:
        > mój syn mierzący prawie 2 m. Chciałam zapytać, jaki rower dla
        > szczupłego i wysokiego chłopaka byłby najodpowiedniejszy.

        Jeśli te dwa metry są zakończone głową, to radziłbym: taki rower, jaki syn sam zechce wybrać.

        - Stefan
        • tamaryszek44 Re: Rower dla długaja. 05.10.14, 20:27
          W tym problem że to my mamy kupić tu w Polsce, ale wysłać mu za granicę. Niestety nie przymierzy go do siebie przed kupnem.
          • rincono Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 08:17
            Za tą granicą nie sprzedają rowerów...?
            Stefan ma absolutną rację, przed kupnem powinno się przymierzyć, a najlepiej potestować na jakim typie roweru będzie mu najwygodniej. Czy na pewno typowy miejski czy może jednak trekingowy?
          • azm2 Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 09:47
            Czy to ma być prezent-niespodzianka? Jeżeli tak, to bardzo możliwe, że nie traficie z wyborem. Lepiej niech syn dowie się o waszych zamiarach i niech sam zdecyduje, jaki rower (marka, model, wielkość ramy, kolory) najlepiej mu odpowiada. Dobieranie roweru jest tylko trochę łatwiejsze niż kupowanie butów ;-)

            Druga sprawa: kupić rower w Polsce i wysyłać go za granicę? Poczta albo kurier wewnątrz Europy to może być koszt rzędu 50 - 150 euro - zależy, dokąd. Chyba taniej będzie znaleźć sklep z rowerami w tym mieście, gdzie wasz syn mieszka. Zamówić, zrobić przelew i gotowe. Syn odbierze rower gotowy do jazdy.
      • gom1 Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 08:51
        tamaryszek44 napisała:
        > Chciałam zapytać, jaki rower (...) byłby najodpowiedniejszy.
        > Chodzi o rower miejski, taki by dojeżdżać nim do pracy.

        Sama sobie odpowiedziałaś. Szukaj roweru miejskiego ;-) o jak najwyższej ramie - np. w rozmiarówce Treka oznacza to rurę podsiodłową o długości 65 cm. Coś w ten deseń:
        img02.allegroimg.pl/photos/oryginal/46/65/34/60/4665346016
        • tamaryszek44 Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 13:46
          Nie, to nie prezent niespodzianka tylko prośba syna. On jest w Holandii, ale na wczesnym dorobku i nie stać go na kupno roweru na raz, tylko na dwie raty z naszą pomocą. Oczywiście w Polsce rowery są dużo tańsze, ale faktycznie co do wysyłki go za granicę jeszcze się nie rozeznawaliśmy.
          Nie mamy pojęcia czy najlepiej by rower przyszedł do nas i my powinniśmy go wysłać, czy zamawiać go od razu z dostarczeniem na adres holenderski. Może ktoś coś wie w tej kwestii?
          Drzewo pojedzie do lasu;)
          • azm2 Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 14:26
            tamaryszek44 napisała:
            " Nie mamy pojęcia czy najlepiej by rower przyszedł do nas i my powinniśmy go wysłać, czy zamawiać go od razu z dostarczeniem na adres holenderski. Może ktoś coś wie w tej kwestii?"

            Ze sklepu przysłać do was, odesłać do syna - to transport dwa razy.
            Ze sklepu przysłać od razu do syna - to transport tylko jeden raz.
            Policz kilometry dla każdej opcji.
            Z lekcji geometrii pamiętam, że suma długości dwóch dowolnych boków trójkąta zawsze jest większa od trzeciego boku. ;-)
            • azm2 Re: Rower dla długaja. 07.10.14, 10:47
              A w ogóle, jeżeli syn pracuje za granicą, to rozumiem, że ma co najmniej 20 lat, jest inteligentny i samodzielny. Chyba potrafi sam przejść się po sklepach i bazarach, wybrać rower i kupić. Wystarczy, że rodzice dofinansują jego konto bankowe.
          • stefan4 Re: Rower dla długaja. 06.10.14, 16:45
            tamaryszek44:
            > Oczywiście w Polsce rowery są dużo tańsze

            Nowe rowery w sklepach. Ale ja już dwa razy kupowałem w Niemczech rowery na pchlich targach za grosze i ani razu się nie zawiodłem. A takie pchle targi są tam znacznie częstsze i popularniejsze niż u nas. Myślę, że w Holandii to też jest możliwe.

            Kupowanie roweru komuś bez możliwości przymiarki jest proszeniem się o kłopoty.

            - Stefan

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka