Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    towarzystwo rowerowe...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 13:57
    jak to u Was jest, mam to nieszczęście, że w zasadzie nikt z moich znajomych
    nie przepada za jazda na rowerze, poszukuję kogoś do wspólnych wypadów
    rowerowych i pogadania (bo mój ukochany woli tylko biegać, rower kupuje od
    daaaawna), ale to niestety trudne, na randkach to raczej rower jest tylko
    pretekstem, może ten post byłby jakimś zaczątkiem do założenia nowego działu
    na forum, dla tych, co chcą tylko razem pojeździć i pogadać, co Wy na to?
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: emila Re: towarzystwo rowerowe... IP: 57.66.193.* 17.06.05, 15:01
        a skad jestes ???
        • Gość: alla Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:42
          ja wawa-żoliborz :)
      • mmmal Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 15:07
        No jeśli to nie randka ;) chętnie się przyłączę.
        • Gość: kondor Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 15:29
          Alla mieszka w Szczecinie.Emila w Olsztynie.Mmmal we Wrocławiu.Kondor w
          Bieszczadach.Możemy spotkać się w Łodzi.
          • mmmal Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 15:47
            Łódź nieco pasqdne miejsce ;)
            Proponuję Kraków, pochodzę stamtąd, a i okolice ciekawsze (bo tu płasko jak w
            Wielkopolsce) ;)
            Zresztą Kondor będzie miał bliżej ;)
            • huann Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 15:53
              huann mieszka w Łodzi :P
              • mmmal Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 16:03
                I gdzie tam hulasz? Piotrkowską chyba nie...? ;)
                • huann Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 17:16
                  między wieloma innymi :)
            • Gość: yb Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 20.06.05, 17:55
              Jeśli pisząc "Łodź, paskudne miejsce" i myślisz może tylko o rowerzystach z
              Piotrkowskiej, ktorzy brylują między ogródkami piwnymi, to nie znasz ani Łodzi
              ani jej okolic.
              Przejedź się kiedyś w te strony, a nie pożałujesz.
      • Gość: bassPL Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 16:13
        www.legion-serwis.com.pl/onas.html
        tu znajdziesz towarzystwo
        • krzysiek_dwadziesciapare Re: towarzystwo rowerowe... 17.06.05, 17:00
          A co ma zrobić człowiek, który po paru latach przerwy dopiero "wraca do formy"?
          pod tym linkiem wydaje sie być towarzystwo raczej zaawansowane - a nie
          chciałbym robić ogonów...
          • mmmal Do formy 20.06.05, 09:16
            wracaj szybko, przypatrując się mistrzom, zaś w chwilach zwątpienia -
            jeżdżącycm wolniej ;)
            Indianie zalecają 40-dniowy trening (ale uwaga: bez dnia przerwy!). Spróbuj
            więc i za 40 dni dołącz do śmigaczy ;)
            (napisz, jesli Ci się to uda, dla mnie to nierealne)
            • krzysiek_dwadziesciapare Re: Do formy 20.06.05, 09:38
              trening 40 dniowy - co to jest?
              podziel sie jakimiś szczegółami - a nuż sie szarpnę...
              • mmmal Re: Do formy 20.06.05, 10:35
                Ha, tak naprawdę to chyba bajka ;)
                Na wiosnę zabrałam za za autoreanimację ;) i w poszukiwaniu kondycji zaczęłam
                m.in. trochę biegać po lesie, a ponieważ nigdy wczesniej nie biegałam, było to
                nie tylko dość trudne, ale i nowe przeżycie dla mego zastygłego ciała ;)
                Na pytanie, kiedy zniknie krwawa mgła przesłaniająca w czasie biegania wzrok
                mój znajomy, który mnie do wysiłków rozmaitych mobilizuje, odpowiedział, że
                wedle recepty indiańskiej trzeba powtarzać wysiłek prze 40 kolejnych dni. Wtedy
                dopiero w organizmie następuja pewne konkretne zmiany (wydolności i
                wydajności). Podobnoż dotyczy to aktywności wszelkiego typu.
                Próbuję z rowerem, bieganiem i badmintonem na zmianę, więc 40 dni tego samego z
                rzędu u mnie odpada ;) Ale mimo to zaczyna działać ;)
                Więc i Ty się szarpnij ;)
                I niech duchy przodków czuwają nad Tobą.
                Hough! :)
                • krzysiek_dwadziesciapare Re: Do formy 20.06.05, 11:35
                  "Na pytanie, kiedy zniknie krwawa mgła przesłaniająca w czasie biegania wzrok
                  mój znajomy, który mnie do wysiłków rozmaitych mobilizuje, odpowiedział, że
                  wedle recepty indiańskiej trzeba powtarzać wysiłek prze 40 kolejnych dni"

                  hehehe, przypomniał mi sie mój trener z siłowni, ktory powtarza, że dobre aeroby
                  to takie, przy których pole widzenia kończy się na pierwszym metrze :)
                  Posłusznie się stosuję - więc i na indian pewnie przyjdzie niebawem czas

                  jutro na rowerek i hajda w kampinos :D
                  • mmmal Re: Do formy 20.06.05, 11:57
                    Mnie bliżej do nadnoteckiej, więc czołowe nam nie grozi... ;)
                    Jeśli szukasz "dobrych aerobów", to z całą odpowiedzialnością polecam
                    badmintona, rzecz jasna w wersji halowej i w towarzystwie kogos zaawansowanego
                    tudzież okrutnego ;)
                    Szum w uszach i utrata świadomości gwarantowana ;)
                    Mój instruktor (prawie góral, więc może mieć z Indianami coś wspólnego;))
                    twierdzi, że bardziej męczące jest tylko rugby, ale nie sprawdzę, masakra w
                    badmintona w zupełności mi wystarcza :)
        • Gość: alla Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.chello.pl 17.06.05, 19:56
          dzięki za link, ale to dobre dla małolatów a nie dla mnie 40-stki, wyciągającej
          ledwo 40 km dziennie, tam proponują przejażdżkę od 40 do 100 km dziennie, :)
          • aniapakero Re: towarzystwo rowerowe... 20.06.05, 01:46
            Ja jestem wspomnianym przez Ciebie małolatem a też jeżdże tylko z 40km:) Nie
            czuje potrzeby więcej...lubie takei małe wypady na 2h:)
            • Gość: alla Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 07:27
              tak 2 godzinki, to lubię, słuchaweczki w uszy i wio, pozdrawiam aniapakero
              • Gość: bassPL Re: towarzystwo rowerowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 10:45
                Jeżdżą tam ludzie w każdym wieku, i o różnych możliwościach.
                To nie wyścig, a na mniej niż 20 km to szkoda roweru wyciągać.
          • xun_vixx Re: towarzystwo rowerowe... 20.06.05, 13:02
            Gość portalu: alla napisał(a):

            > dzięki za link, ale to dobre dla małolatów a nie dla mnie 40-stki, wyciągającej
            >
            > ledwo 40 km dziennie, tam proponują przejażdżkę od 40 do 100 km dziennie, :)

            To moze na poczatek Warszawska Masa Krytyczna. Przejazd jest w tempie 10-15km/h wiec nikt nie powinien odpasc, dystans - okolo 30-35km.
            Zbiorka w piatek (24 czerwca) na pl. Zamkowym o godzinie 18.
            Trasa przejazdu i informacje jak dojechac z zoliboza w grupie (zjazd gwiazdzisty) na www.masa.waw.pl
            Zapraszam :)
            • mmmal Właśnie! 20.06.05, 13:04
              Ludziska na rowerach, masa krytyczna nie tylko w Warszawie!
              Obecność Wasza (tudzież lampek i innych niezbędnych gadżetów) obowiązkowa a
              przynajmniej pożądana! ;)
              • xun_vixx Re: Właśnie! 20.06.05, 16:09
                Fakt, Masy Krytyczne sa organizowane w kilkunastu wiekszych miastach w Polsce, wiekszosc z Was powinna bez wiekszych problemow zlokalizowac cos w swojej okolicy.

                Dosc obszerny spis wraz z linkami do stron www Mas jest na stronach WMK: masa.waw.pl/linki.htm
                • huann Re: Właśnie! 20.06.05, 22:58
                  a ja już dziś zapraszam na najbliższopiątkową masę do Łodzi :)


                  Łódzka Masa Krytyczna

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka