Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wrażenia z Masy 24 czerwca :-)

    24.06.05, 21:45
    Było SUPER!!! Dzięki Wam wszystkim! :)

    Dzięki też Policji za wspaniałą ochronę i zapewnienie bezpieczeństwa na trasie
    przejazdu!

    Jedna uwaga: Zróbcie coś z palantami (inaczej tego nie nazwę), którzy między
    innymi na wąskiej Św. Wincentego na Targówku wjeżdżali na przeciwległy pas
    ruchu, prosto pod jadący autobus i uskakiwali w ostatniej chwili na chodnik.
    Kierowca autobusu miał śmierć w oczach, widziałem. Aż mi się go żal zrobiło.

    Do zobaczenia za miesiąc! Ciekawe gdzie tym razem pojedziemy? :)
    Obserwuj wątek
      • ynk Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 22:42
        To byl moj chrzest, jesli chodzi o WMK i musze przyznac, ze wiecej pozytywow,
        jak negatywow wynioslem z owego rekonesansu rowerowego po Stolicy...: ) Udalo
        mi sie poznac grupke calkiem milych ludzi, pierwsze znajomosci zawiazaly sie...
        Do organizacji nie mam zadnych zastrzezen, jechalem na poczatku peletonu i
        widac bylo wyraznie, jak grupy porzadkowe zajmuja sie odpowiednio co niektorymi
        osobnikami....choc tak naprawde nie sposob zapanowac nad tak licznym tlumem. Co
        zrobic, kiedy co niektorzy jada po chodniku, a na zwrocenie im uwagi ripostuja
        uzywajac "pieknych" jakze slow... bez kraks oczywiscie sie nie obylo, ale to
        wkalkulowane jest, kiedy jedzie czlowiek jeden kolo drugiego w tak malych
        odstepach... Momentami mialem wrazenie, ze niektorzy przyjechali popisywac sie
        przed innymi swymi akrobatycznymi umiejetnosciami na rowerach, jak jechac
        spokojnie, jak przystalo..: )
        Ogolnie jednak przyznac musze, ze dobrze sie bawilem : )) Bylo to dla mnie
        zupelnie cos nowego, wiec oczywiscie widzimy sie za miesiac w tym samym miejscu
        o tej samej porze (jak nie predzej, n/p. na nocnej M.K. : ))
      • tr4mp3k Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 22:52
        Popieram !
        Raz ze tych palantow trzeba tepic...a dwa ze policja w tym miesiacu na prawde
        swietnie sie sprawdzila...wielkie uznanie...poprzednia masa byla totalna
        porazka, a teraz policja stanela na wysokosci zadania !!!

        No i jeszcze pozostaja ci imbecyle ktorzy nie rozumieja jak im sie mowi zeby nie
        jezdzili po chodnikach...jeden lepek na wezwanie policjanta odpysknal "a co z
        toba jade ?? " no szlag trafia...
        • roweroraffi Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 10:18
          tr4mp3k napisał:

          > Popieram !
          > Raz ze tych palantow trzeba tepic...a dwa ze policja w tym miesiacu na prawde
          > swietnie sie sprawdzila...wielkie uznanie...poprzednia masa byla totalna
          > porazka, a teraz policja stanela na wysokosci zadania !!!

          Ta wielka porażka i kupa roboty po Niej była widocznie potrzebna by ktoś tam się
          obudził, że w ostatni piątek miesiąca jest Masa. Zobaczymy jak będzie za miesiąc
          - póki co ja już w końcu jestem spokojniejszy niż przed tą Masą.
          Chociaż przy tych idiotach jadących pod prąd to nigdy nic nie wiadomo, czy Masa
          naprawdę się nie skończy tragicznie kiedyś.

          > No i jeszcze pozostaja ci imbecyle ktorzy nie rozumieja jak im sie mowi zeby ni
          > e
          > jezdzili po chodnikach...jeden lepek na wezwanie policjanta odpysknal "a co z
          > toba jade ?? " no szlag trafia...

          Trochę szkoda, że w takich przypadkach Policja nie reaguje bardziej
          zdecydowanie... np mandatami. Choć z tego co wiem mandaty jakeś też były na
          ostatniej Masie - chociażby dla wesołka w Peugocie 406. który próbował objechać
          Masę ścieżką rowerową i trawnikiem... niestety w poprzek ściezki i trawnika przy
          Modlińskiej na wysokości Leszczynowej są słupki i to nie byle jakie, bo
          betonowe... Policja zdąrzyła dojechać i wypisać stosowny blankiecik ;-)
          Podobnych sytuacji jednak było więcej, bo kierowcy mają naprawdę ułańską
          fantazję... Pani na Wincentego omal nie potraciła Masowicza, bo myślała, że jak
          jedzie z dzieckiem, to ma pierwszeństwo. Przez przyczepkę z kredensem jednak już
          dziwnie jechać nie chciała :-) Ostatecznie zawróciła.
          Autobus linii 500, który na Żabie wjechał w Masę zatrzymała Policja na moją
          prośbę - na szczęście jeszcze zanim do czegoś doszło.
          Porażką natomiast było wpuszczenie aut na Modlińskiej na lewy pas... połowa
          potem chciała na grota i trzeba było sporo rzeźbić, by nie było tam dzwona.

          Bardzo dziękuję również KL, RR i wszystkim tym, którzy zgłosili się do pomocy
          przy zabezpieczaniu Masy... odwaliliście kawał dobrej roboty i choć potrzeba Was
          też ochrzanić za pojedyńcze przypadki np jazdy pod prąd, czy po chodniku (tak,
          tak, widziałem! ja zawsze widzę i warto o ty pamiętać!) to ogólnie wrażenia mam
          pozytywne.
      • mackofff Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 22:54
        A mi sie na początku Jagielońskiej (zaraz za pętlą tramwajową) pękł mi środek
        supportu/a (nie wiem jak sie to pisze :/) i tak troche jechałem se jak na
        hulajnodze. potem jkiś koleś pociągnął mnie do mostu gdanskiego i znowu
        na "hulajnodze" do pętli 175. Potem 175 do Zamkowego. Z Zamkowego 503 na
        Mokotów i do domu. A jutro do servisu rowerowego na Braci Wagów (wg. mnie
        najtańszy i najlepszy), no i to by było tyle.
        • comuch Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:32
          Generalnie wrazenia ulrapozywtywne by byly ale...
          Na masie bylem z totalnego przypadku, najpierw zrobilem sobie calkiem
          przyzwoite taplanie sie po miescie bez celu, mialem juz powoli wracac do domu,
          kiedy sie dowiedzialem ze masa dzis jest, wiec z wielka przyjemnoscia
          dolaczylem pierwszy raz do tego spedu, tym milej zaskoczony ze jechal on w moje
          tereny (na stefanika mieszkam - tarchomin jak by co ;) ) i tuz przed swym
          osiedlem zjechalem z ulicy na chodnik i podjechalem do furtki nie bylo by w tym
          nic nadzwyczajnego gdyby nie to ze podjezdzajac do tej ze furtki wysluchalem
          cieplych slow przez megafon, ale oki rozumiem wygladalem na imbecyla jak ci
          wyzej wspomniani... ale teksty ktore lecialy potem jak juz pan megafoniarz
          wyczail ze sie zawijam do domu mogl se darowac, to nie bylo mile.
          • ynk Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:37
            Wiecej wyrozumialosci : )...tez by Ci na nerwy dzialai ludzie wciaz jadacy po
            chodniku, mimo wielu prosb, by zjechali na jezdnie, jak wiekszosc
            uczestnikow : )....takze odosobnionym przypadkiem nie byles, wierz
            mi...; )..osoby nadzorujace i tak wykazaly sie cierpliwoscia i opanowaniem...
            • light_trance Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 03:10
              ynk napisał:

              > Wiecej wyrozumialosci : )...tez by Ci na nerwy dzialai ludzie wciaz jadacy po
              > chodniku, mimo wielu prosb, by zjechali na jezdnie, jak wiekszosc
              > uczestnikow : )....takze odosobnionym przypadkiem nie byles, wierz
              > mi...; )..osoby nadzorujace i tak wykazaly sie cierpliwoscia i opanowaniem...

              Dobrze napisane :D Szczególnie ostatnie zdanie :]
          • olecky Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:40
            korona by Ci z glowy nie spadla, jakbys wyjatkowo te 50 czy 100 m przeprowadzil
            rower po chodniku.

            pozdrawiam, olek
            • comuch Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:49
              eh to bylo 5 metrow od jezdni do osiedla a zdazylem zostac bezsensownie
              opieprzony rozumiem na poczatku, ale za to ze smialem sie odlaczyc? to czyste
              chamstwo, nie wiem odstresowanie sie? ale dobra koniec tematu, za miesiac
              bede... mimo faceta z kompleksami leczonymi megafonem bylo naprawde fajnie :) i
              nastepnym razem napewno cala trase jade :).
              ps. ty z pewnoscia zawsze kiedy zjezdzasz z ulicy schodzisz z roweru nawet
              kiedy w promieniu 50m nie ma pieszego a ty go ledwie przecinasz na pol.
              podziwiam
              • beno1 Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 01:19
                comuch napisał:
                > eh to bylo 5 metrow od jezdni do osiedla a zdazylem zostac bezsensownie
                > opieprzony rozumiem na poczatku, ale za to ze smialem sie odlaczyc? to czyste
                > chamstwo, nie wiem odstresowanie sie? ale dobra koniec tematu, za miesiac
                > bede... mimo faceta z kompleksami leczonymi megafonem bylo naprawde fajnie :)

                Następnym razem jak robisz taki manewr, to stań i nam pomachaj z tego chodnika,
                żeby się ludzie jargnęli. Problemu by nie było :-)))

                Beno
      • jolla32 Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:42
        BYŁO absolutnie fantastycznie!!! choć ja również pierwszy raz :)
        Dziękuję wszystkim za to popołudnie i wieczór na ulicach prawobrzeżnej naszej
        stolicy pięknej...i proszę o więcej
        czuło się MOC jadąc tak razem, bardzo dużo pozytywnej energii fajnych
        wibracji :)
        do zobaczenia za miesiąc :)
      • kultowy_grzech Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 24.06.05, 23:46
        nie zauważyłem tego tematu i rozpocząłęm własny wątek z wrażeniami z
        dzisiejszej masy. nie są one niestety pozytywne za bardzo...
        może się czepiam, może malkontent jestem, może kiepski tydzień miałem, może się
        starzeję, ale dziś było wyjątkowo marnie... wszystko przeczytacie w wątku "masa
        chamstwa"
        może za ostro pojechałem, ale ciężko mi się pogodzić z pewnymi zjawiskami.

        pozdrawiam,
        grzech
        • vengeance Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 03:24
          Ja, wraz z czterema innymi osobami przyjechaliśmy na Mase z Łodzi/Zgierza.
          Oczywiście rowerami :]

          Musze pochwalić za organizacje, liczbe osób, ogólnie za wszystko!
          Szkoda tylko, że spóźniliśmy się na pociąg i po dojechaniu potem do Koluszek
          pośpiesznym, trzeba było znów pedałować (już po północy w zupełnych
          ciemnościach) do Łodzi.

          Łódzka Masa Krytyczna pozdrawia wszystkich Warszawiaków!

          ps. dzis w Łodzi padł rekord. Przyjechało ~170/200 osób!
          • ziemovit Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 11:57
            pozdrawiam Was Łodzianie/Zgierzanie - spotkaliśmy się na Masie - kończyłem 10
            lat temu Staśka w Zgierzu. Fajnie było - do zobaczenia za miesiąc.
      • armaq Re: Wrażenia z Masy 24 czerwca :-) 25.06.05, 12:19
        A mi sie najbardziej podobała akcja z taksówką :) Taksówkarz śpieszył sie i miał
        już łzy w oczach krzycząc "Przepuszcie mnie, spieszy mi sie" po czym podjechał
        ktoś z obsługi zajeźdzająć mu droge i spokojnie powiedział " Niestety, musi pan
        poczekać" xD troche sie musiał Wkurzyś ów pan taryfiasz xD he he a ja umierałem
        ze śmiechu :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka