Gość: deblo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.05, 10:53
he he... nie będzie specjalnym odkryciem że dokonywanie takiego pow. 2000 pln
jest niedorzecznością. Ja osobiście w Niemczech znalazłem szosówkę na shimano
105 za 2999pln (ganz neu). Do tegoPatrząc na ceny w Polsce to nigdy bym go nie
kupił bo tu ceny takowego zaczynają się od 4000. Rowerek jaest cały na 105 a
nie tylko manetki, przerzutka i kaseta jak to zwykli czynić polscy
dystrybutorzy. Rama może mniej znanego producenta, ale to jest nowa rama i ma
dobre opnie. Tak wiec pożegnałem się już z polskimi sklepami, whelerami,
giantami i tym podobnymi. Jesli rower na Sorze kosztuje 2600 to ja znajdę
sobie rower tej klasy za 300-400Euro. A to ze nie bedzie miał napisu Giant na
ramie to już mało istotne. Różnica w jakosci z pewnością nie usprawiedliwia
takiej przepaści cenowej. Jesli widzę nowiutki rower renomowanej włoskiej
firmy w klasie Ultegra za 1100Euro i Durace za 1400E to się pytam jak to
możliwe ze w Polsce dłupia Merida czy Author na 105 kosztuje więcej ponad 5
tysięcy? Smiech na sali. A serwis? To już inna sprawa. Wole kupić ten za 4000
bez serwisu bo nawet jak coś się zepsuje to taniej wyjdzie samemu coś zrobić
niż kupować meridę za 5 kawałków i wozić sie z rowerem po serwisach