Gość: robert
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.05, 10:11
dawno temu.Kupiłem zimą pedały z koszyczkami i co miałem czekać do wiosny?
Efekt końcowy wyjechałem(tzw.ślizg niekontrolowant) na środek skrzyżowania na
mnie rower.Śnieg był to było miękko:).Ostatnio 5.30 rano jadę do pracy szaro,
deszcz pada potwornie, ja skręcam(przyznaje zbyt szybko i gwałtownie jak na
te warunki)na zjeżdzie trochę piasku i ... . Rower cały ja kolano,dwa
tygodnie się goiło. Gdyby nie rękawiczki(gorąco polecam)to bym skóry na
dłoniach nie miał.Teraz kask kupuję bo szkoda głowy.