Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    skrzypiące hamulce :(

    21.09.02, 22:47
    Czyszczenie koła nic nie pomaga. Wogle nie mam pojęcia CO w nich skrzypi.
    (mój rower to Trek 820)

    Jak hamuje, to cała ulica sie na mnie spogląda. Pomocy!
    Obserwuj wątek
      • yuurei Re: skrzypiące hamulce :( 22.09.02, 12:04
        - brudne klocki
        - brudne obręcze (papierek ścierny i coś do otłuszczenia
        może pomóc lepiej niż samo mycie)
        - zjechane klocki
        - źle ustawione klocki
        - zjechane obręcze (?)
        - hamulce mają opcję sygnału dźwiękowego
        - takpoprostumusibyć
        • stefan4 Re: skrzypiące hamulce :( 25.09.02, 23:13
          yuurei:
          > - brudne klocki
          > - brudne obręcze (papierek ścierny i coś do otłuszczenia
          > może pomóc lepiej niż samo mycie)
          > - zjechane klocki
          > - źle ustawione klocki
          > - zjechane obręcze (?)
          > - hamulce mają opcję sygnału dźwiękowego
          > - takpoprostumusibyć

          O kurczę, jaka liiiista!

          Sunny-Moniko, jeśli oczyściłaś obręcz i (z grubsza) klocki i nie pomogło, to
          radzę Ci NAJPIERW ustawić klocki tak, żeby z przodu były bardziej do siebie
          zbliżone niż z tyłu. Jeśli nie pomoże, to wymień klocki na nowe; przy tym
          powiedz w sklepie, że piszczą i niech Ci dadzą z lepszej gumy.

          yuurei:
          > - takpoprostumusibyć

          Nienapewnoniemusi...

          - Stefan

          • yuurei Re: skrzypiące hamulce :( 25.09.02, 23:37
            stefan4 napisał:


            > O kurczę, jaka liiiista!

            Bynajmniem Szindlerowska ;^)

            >
            > Sunny-Moniko, jeśli oczyściłaś obręcz i (z grubsza)
            klocki i nie pomogło, to
            > radzę Ci NAJPIERW ustawić klocki tak, żeby z przodu
            były bardziej do siebie
            > zbliżone niż z tyłu.

            Ja się zapytam tak z ciekawości. Jak to z przodu bardziej
            zbliżone niż z tyłu?

            >
            > yuurei:
            > > - takpoprostumusibyć
            >
            > Nienapewnoniemusi...

            Wiemalesobiezażartowałem:-)
            • stefan4 Re: skrzypiące hamulce :( 26.09.02, 08:30
              Ja:
              > radzę Ci NAJPIERW ustawić klocki tak, żeby z przodu były bardziej do siebie
              > zbliżone niż z tyłu.
              yuurei:
              > Ja się zapytam tak z ciekawości. Jak to z przodu bardziej zbliżone niż z tyłu?

              Częstym powodem piszczenia jest to, że poruszająca się obręcz wprawia w wibracje
              tylną krawędź klocka, na którą najeżdża. Nie całą powierzchnię cierną a tylko
              tylny kant. Sprzyja temu również to, że obręcz poruszając się do przodu wygina
              klocek do przodu tak, że przednie krawędzie się od siebie oddalają a tylne
              zbliżają.

              Należy to skompensować i wygiąć klocki do tyłu. To znaczy tak, żeby były
              skośnie: rozstęp między krawędziami przednimi żeby był mniejszy niz między
              tylnymi. W niektórych hamulcach takie wygięcie osiąga się łatwo za pomocą
              regulacji. W niektórych (szczególnie w starych i kiepskich) należy to zrobic
              przez brutalne nagięcie szczęk.

              Tylko że wtedy przy prędkiej jeździe do tyłu będzie piszczeć przednia krawędź
              klocka. Sunny-Moniko, czy często jeździsz tyłem?

              - Stefan

              • yuurei Re: skrzypiące hamulce :( 26.09.02, 11:24
                stefan4 napisał:

                > Należy to skompensować i wygiąć klocki do tyłu. To znaczy tak, żeby były
                > skośnie: rozstęp między krawędziami przednimi żeby był mniejszy niz między
                > tylnymi. W niektórych hamulcach takie wygięcie osiąga się łatwo za pomocą
                > regulacji. W niektórych (szczególnie w starych i kiepskich) należy to zrobic
                > przez brutalne nagięcie szczęk.

                Hmm... czyli o ile dobrze zrozumiałem sugerujesz żeby klocek ustawiać pod
                kątem? Czyli jedna strona klocka, np. przód jest bardziej zbliżona do górnej
                lub dolnej części krawędzi a tylna odwrotnie? Jakoś nie bardzo w to wierze.
                Przecież w tym momencie drastycznie spada efektywność hamowania. Do tej pory
                zawsze mówiono mi, żeby ustawiać klocki równolegle do obręczy, w takiej samej
                odległości między przodem a tyłem w stosunku do krawędzi tejże obręczy :)

                >
                > Tylko że wtedy przy prędkiej jeździe do tyłu będzie piszczeć przednia krawędź
                > klocka. Sunny-Moniko, czy często jeździsz tyłem?

                Generalnie chyba ogólnie mało osób jeździ tyłem. Chociaż ostatnio ja po
                nieudanym podjeździe zaliczyłem pewne obsunięcie się o parę metrów w tył :)
                • stefan4 Re: skrzypiące hamulce :( 26.09.02, 14:45
                  yuurei:
                  > Hmm... czyli o ile dobrze zrozumiałem sugerujesz żeby klocek ustawiać pod
                  > kątem? Czyli jedna strona klocka, np. przód jest bardziej zbliżona do górnej
                  > lub dolnej części krawędzi a tylna odwrotnie?

                  Tak.

                  yuurei:
                  > Przecież w tym momencie drastycznie spada efektywność hamowania.

                  Nie. Ustawienie równoległe do obręczy ,,w spoczynku'' i ustawienie równoległe
                  do obręczy w momencie hamowania, to dwie różne różności.

                  Wyobraź sobie, że obręcz kręci się, a Ty dociskasz do niej klocki hamulcowe.
                  Obręcz nadal się kręci i ,,zabiera'' ze sobą do przodu klocki
                  • sunny-monika Re: skrzypiące hamulce :( 26.09.02, 15:04
                    Dziękuje panowie za te cenne rady. Jeśli chodzi o moją jazdę do tyłu, to mi nie
                    będzie wtedy bardzo przeszkadzać skrzypienie, jak to sie wszystko uda to będę
                    szczęśliwa, że nie srzypi jak jeżdże do przodu... a teraz jeszcze raz
                    przeczytam, w którą stronę mam te klocki wygiąć i pod jakim kątem i ide na
                    balkon to wykonać (bo tam aktualnie stoi moj rower).

                    Jeszcze raz thx!

                    imamnadziejężesiedazrobić!!!
      • let Re: skrzypiące hamulce :( 02.10.02, 20:03
        co do ustawienia klockow to mozna nawet nabyc taki specjalny przyzad ktory
        sklada sie z dwoch klinow wkladanych miedzy klocki a obrecz przy regulacji aby
        odpowiednio ustawic klocki ( skosnie ).
        co do piszczenia to czy posiadasz moze takie zolte klocki Corratec'a?
        sa one bardzo twarde i piszcza potwornie za to rowerek staje deba.
        jesli nie mozesz wytrzymac proponuje zmiane klockow na takie, ktore beda
        wykonane z miekszej gumy (ja bardzo sobie chwale klocki BBB - niedrogie i
        bardzo przyzwoite)
        pozdrawiam.LETone
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka