Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ehhh, szkoda słów, znowu zginęli rowerzyści...

    31.10.05, 21:53
    Właśnie się na preclu pojawiło, szkoda słów, kiedy to się skończy ???
    tiny.pl/xh2v
    Ile nas jeszcze musi zginąć aby się matoły opamiętały ??
    I właśnie dlatego jestem za bezwzględną konfiskatą samochodu, nawet jak
    kierujący nie jest właścicielem, tym większe będzie miał sranie.

    ['][']
    Obserwuj wątek
      • tomzoliborz1 [']['] no coz 31.10.05, 21:56
        Tom
        • beatboxer Re: [']['] no coz 31.10.05, 22:05

          Beat...
          [*]
        • stegnex Re: [']['] no coz 31.10.05, 22:09
          ['][']


          elektrycznaIza - (GL 6 Sadyba/Mokotów region Południowy), też dziś miała
          wypadek, na Ursynowie... Szybko na rower nie wsiądzie... utrata świadomości na
          30 minut, dopiero po kilkunastu minutach w karetce dotarło do niej co się
          stało... wstrząśnienie mózgu... cała posiniaczona...

          Pozdrawiam w smutku...
          VITO GL 5 Stegny/Mokotów region Południowy
          • evvcik Re: [']['] no coz 31.10.05, 22:56
            co sie stalo? jak ? dlaczego? jak teraz sie Iza czuje? pozdrow ją serdecznie!
            • stegnex Re: [']['] no coz // i wypadek elektrycznejIzy 01.11.05, 00:17
              Witam ponownie...

              Troszkę ochłonąłem i napiszę więcej, choć tak na prawdę nie ochłonąłem jeszcze
              do końca:

              Iza jadąc rowerem, wjechała w osiedlową uliczkę z prawej strony nadjeżdżającego
              blachosmrodu... uderzył ją przednią boczną prawą stroną... uderzyła m.in. w
              słupek blachosmrodu głową (większośc prześwietleń właśnie głowy dotyczyło),
              spadła z maski blachosmrodu na ulicę. Prócz głowy cały lewy bok ma silnie
              stłuczony, ledwo chodzi... Przez pół godziny w ogóle nie wiedziała o co chodzi
              i co było przyczyną tej sytuacji, kompletny brak porozumienia z nią, czasowa
              utrata pamięci - praktycznie brak świadomości, ale ciekawe bo wtedy gdy
              dzwonili do mnie "wypadkowi" to w tle słyszałem tylko jedno co powtarzała ".co
              z rowerem, co z rowerem..." Tak - ledwo żywa, ale rower najważniejszy dla niej
              w tym momencie był!!!
              A co z rowerem?! złamana kierownica, zcentrowane koło przednie, a po za tym
              usterek nie stwierdziłem...
              Cóż w tej chwili trudno powiedzieć co ze zdrowiem ponad to, w ciągu dnia pewnie
              będę miał głębszą wiedzę... no i oby nic nie wyszło potem... bo wiadomo - głowa
              ucierpiała najbardziej. Na szczęście jest w domu dzięki temu, że jest przy niej
              osoba z wykształceniem medycznym i w razie czego wie jak działać inaczej
              zostałaby w szpitalu, czego nie chciała bardzo!
              Zdaje się, że na kolejne podróżowanie rowerem będzie już odziana jak trzeba w
              KASK... - mądry ..... po szkodzie, co?! No i warto pomyśleć nad "ubezpieczeniem
              rowerzysty". W każdym razie, lepiej wyciągajmy wnioski z "cudzych" nieszczęść -
              czas się profilaktycznie zabezpieczyć!
              Dziękuję wszystkim za słowa otuchy...

              W ten smutny dzień dla cyklistów pozdrawiam serdecznie wszystkich
              Mięśniokołowców.

              VITO // GL 5 Stegny/Mokotów region Południowy
              • lakiana odszkodowania - walczcie! 01.11.05, 01:16
                Jeżeli sprawca jest skłonny do rozmowy, poproście go o numer jego polisy OC (Odpowiedzialność cywilna) i numer telefonu, pod jakim można zgłosić szkodę (jest na polisie, zwykle na pieczątce) - a jeśli nie, to chociaż nazwę ubezpieczalni, sprawdzę wtedy dla was numer infolinii. Szkodę trzeba zgłosić w ciągu 7 dni od daty zdarzenia.
                Ubezpieczenie rowerowe jest ubezpieczeniem typu casco i nie obejmuje wypadków - możecie je zgłaszać z OC sprawcy, więc zapisujcie numery rejestracyjne samochodów! Ubezpieczenie rowerowe nie obejmuje również kradzieży roweru, a jedynie czynną napaść podczas jazdy. (Moim zdaniem: nie opłaca się. Na likwidację szkody czeka się co najmniej miesiąc)
                • roweroraffi Re: odszkodowania - walczcie! 01.11.05, 18:58
                  lakiana napisała:

                  > Szkodę trzeba zgłosić w ciągu 7 dni od
                  > daty zdarzenia.

                  W przypadku zgłaszania z OC sprawcy mają na zgłoszenie 3 lata, a w przypadku
                  zgłaszania z AC swojego 7 dni, ale z racji, że właściciel jest hospitalizowany i
                  ten termin nie jest sztywny :-P

                  > Ubezpieczenie rowerowe jest ubezpieczeniem typu casco i nie obejmuje wypadków

                  Na rower dostępne jest także OC, a ubepieczenia typu Casco obejmują także szkody
                  w pochodzące z wypadków.

                  > możecie je zgłaszać z OC sprawcy, więc zapisujcie numery rejestracyjne samocho
                  > dów!

                  Tutaj zapewne była Policja (obowiązek wzywania, gdy są ranni) i nic nie trzeba
                  znać i zapisywać, bo te wszystkie dane oczywiście ma Policja. Warto zapisać
                  numer notatki i namiary na jednostkę Policji, która była wezwana (w Wawie do
                  wypadków jeździ WRD z ul.Waliców 15) bo to skraca załatwianie przez
                  ubezpieczeniodawcę notatki z komendy. No i warto oczywiście wiedzieć u kogo
                  sprawca jest ubezpieczony ;-) Ale to już Policja podaje (prawie) zawsze :-)

                  W przypadku, gdy nie ma Policji zapisujemy koniecznie:
                  -imie, nazwisko, pesel, adres zameldowania kierującego
                  -nr rej. auta, dane właściciela z dowodu rej łącznie z adresem zameldowania,
                  markę, model
                  -dane przynjmniej jednego świadka postronnego (nie może być nasza rodzina itp)
                  na wypadek, gdyby gość zmienił zdanie odnośnie winy
                  -telefon kontaktowy do kierującego
                  -miejsce i czas zdarzenia
                  -spisujemy oświadczenie zawierające także powyższe dane (wzory można znaleźć w
                  necie)

                  A jak sprawca nie chce nam tego dać, to lepiej jednak wezwać Policję ;-)

                  > (Moim zdaniem: nie opłaca się. Na likwidację szkody
                  > czeka się co najmniej miesiąc)

                  To już rzecz wtórna. Lepiej mieć jakąś kasę po miesiącu, niż nie mieć wcale.
              • light_trance Re: [']['] no coz // i wypadek elektrycznejIzy 01.11.05, 01:24
                Pozdrowienia dla poszkodowanej...
                Ostatnio coś za dużo tego... Co któryś temat na forum to wypadek naszego...
                jeden był mój nawet... Bardzo się cieszę, że na alleyu udało się naszym rozbić
                kilka blachosmrodów (jak ktoś nie rozumie ironii to z góry piszę, że może mnie
                pocałować w d...).
                • light_trance Re: [']['] no coz // i wypadek elektrycznejIzy 01.11.05, 01:27
                  I chce wkońcu przeczytać kiedyś informacje, że danego roku nie było żadnych
                  wypadków z rowerzystami... (viva utopia)
                  • roweroraffi Re: [']['] no coz // i wypadek elektrycznejIzy 01.11.05, 18:39
                    light_trance napisał:

                    > I chce wkońcu przeczytać kiedyś informacje, że danego roku nie było żadnych
                    > wypadków z rowerzystami... (viva utopia)

                    Niestety tu by nawet nie pomogła eliminacja blaszaków z ulic... wypadki
                    rowerzysta-pieszy i rowerzysta-rowerzysta też są niestety normą, choć na
                    szczęście kończą się zazwyczaj mniej tragicznie.
          • roborobi Re: [']['] no coz 01.11.05, 22:52
            Witam
            Gorące życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla Izy!!!!
            Pozdrawiam, Robert
      • beatboxer A do tego jaki komentarz! 31.10.05, 22:12
        o on :
        Przegonic rowerzystów..... kierowca 2005.10.31 21:42
        ...z dróg publicznych, to oni stanowią największe zagrożenie, jazda bez
        oświetlenia, jazda obok siebie, i tp bezszczelność, tylko całkowita eliminacja
        tego bydła z dróg publicznych spowoduje że bedzie można spokojnie jeżdzić po
        drogach...!!!
        wiadomosci.wp.pl/OID,8346922,kat,1342,wid,8070413,opinie.html?T%5Bpage%5D=1
        ehhhh......
      • olecky Re: Ehhh, szkoda słów, znowu zginęli rowerzyści.. 01.11.05, 07:48
        nawiazujac do wczesniejszej dyskusji - to taki rdzennie polski sposob na
        obchodzenie Halloween. Amerykanie maja swoje "cukierek lub psikus", a Polacy
        oddaja czesc zmarlym z wiekszym rozmachem - co roku morduja z tej okazji
        przynajmniej setke rodakow.

        pozdrawiam, olek
        • olecky Re: Ehhh, szkoda słów, znowu zginęli rowerzyści.. 01.11.05, 07:50
          olecky napisał:

          > nawiazujac do wczesniejszej dyskusji -

          powinno byc: "wypadki drogowe to taki rdzennie polski sposob na obchodzenie
          Halloween".

          pozdrawiam, olek
      • old_cyclist Re: Ehhh, szkoda słów, znowu zginęli rowerzyści.. 01.11.05, 19:38
        Właśnie w TVN-ie mówili, że ta "kierofczyni" jeszcze dzisiaj była nawalona.
        Zgroza.
        Zabieranie samochodów to bardzo dobry pomysł.
        Może to powstrzyma troszkę tych drogowych morderców.
      • rano1 Re: Ehhh, szkoda słów, znowu zginęli rowerzyści.. 01.11.05, 21:31
        Tylko słyszymy w mediach, że zatrzymano pijanych kierowców. I co z tego
        zatrzymania wyniknęło, szanowna praso i telewizjo? Dalej piją i jeżdżą.
      • lakiana Kolejny wypadek... 02.11.05, 10:36
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8071047,wiadomosc.html?ticaid=178b
        Wtorek, 1 listopada 2005

        Trzy samochody potrąciły 72-letniego rowerzystę
        PAP 12:50

        72-letni rowerzysta zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, po tym jak został
        potrącony przez trzy samochody - poinformowała nadkom. Joanna Kącka z biura
        prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

        Do zdarzenia doszło w miejscowości Jeżów (Łódzkie) na ul. Brzezińskiej
        stanowiącej część drogi nr 72 Łódź - Warszawa.

        Według policji, nieustalony samochód potrącił jadącego w tym samym kierunku 72-
        letniego rowerzystę. Sprawca wypadku odjechał z miejsca zdarzenia. Rowerzysta
        odrzucony po uderzeniu na przeciwny pas drogi trafił wprost pod nadjeżdżającego
        opla kierowanego przez 28-latka. Ofiara ponownie znalazła się na drugim pasie,
        gdzie została potrącona przez forda kierowanego przez 40-letniego mężczyznę.

        W wyniku odniesionych obrażeń 72-letni rowerzysta zmarł. Kierujący oplem i
        fordem byli trzeźwi.
        • beatboxer Re: Kolejny wypadek... 02.11.05, 15:23
          niestety.... [*]

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka