Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nocnik 11.XII.2005

    12.12.05, 18:32
    Jeszcze nikt nie zaczął tematu, to może ja spróbuje ;-) To była moja pierwsza
    nocna Masa i akurat szczęśliwie trafiła się optymalna pogoda na zimowe
    "pedałowanie" ;-P Trasa biegła do Wilanowa, gdzie żadnych nowych ścieżek
    rowerowych nie zaobserwowaliśmy, jedynie kupę błota ;-] Potem było okęcie i
    "pamiętny" przystanek autobusowy, na którym zakończyłem jazdę z Masą i odbiłem
    do domciu... Chociaż przedtem udało nam się poznać miłego kibica Wyścigu
    Pokoju wraz z kolegą ;-] Pozdrawiam Rafał...
    Obserwuj wątek
      • star62 Re: Nocnik 11.XII.2005 12.12.05, 20:21
        To była moja druga nocna jazda. Tak, to błoto to jeszcze długo będę pamiętał,
        całe buty i koła umorusane:-) Jechało się miło i przyjemnie, były różne
        urozmaicenia takie jak "czołganie" się pod mostkiem i wspomniane już błoto...
        Nowo zakupione światełko nie odpadło na podjeździe z dziurami więc wróże mu jak
        najlepiej. Szkoda że nikt nie zarejestrował tekstów naszego "fana", były zaiste
        epickie :-D. Wracając było na tyle zimno że zrobiłem sobie przerwę na przystanku
        koło stadionu X-lecia, wypiłem gorącą herbatkę z termosu i założyłem moją
        "magicznie" czerwoną kominiarkę. W domciu byłem już o 5:30 także świtu
        niezaobserwowałem... No i to wszystko co chciałem napisać.
        Pozdrawiam.
        Karol

        PS. Czekam na zdjęcia, zapewnie fajnie wyszły:-)
      • count_xardas Re: Nocnik 11.XII.2005 13.12.05, 12:29
        Moja druga nocna tez :p szkoda ze lampke musze mocowac bez gumki bo nie ma jak
        inaczej;p ten tunel to był pomysł nie do opisania ;p na piatkowej takie cos
        trzeba by było wypróbować :D Kiedy foty ? :)
        • star62 Re: Nocnik 11.XII.2005 13.12.05, 16:22
          To ja takie pytanie techniczne pozwole sobie tu zadać, mianowicie:

          Na nocnej masie lampki mają być przymocowane do roweru, czy mogą być do
          kierowcy? Nie ukrywam że wersja ze świecącym plecakiem bardziej mi odpowiada:-)

          Pozdrawiam.
          Karol
          • roweroraffi Re: Nocnik 11.XII.2005 13.12.05, 18:25
            star62 napisał:

            > To ja takie pytanie techniczne pozwole sobie tu zadać, mianowicie:
            >
            > Na nocnej masie lampki mają być przymocowane do roweru, czy mogą być do
            > kierowcy? Nie ukrywam że wersja ze świecącym plecakiem bardziej mi odpowiada:-)

            Generalnie to chodzi o to byś w ogóle miał oświetlenie, a czy na sobie, czy na
            plecaku to akurat dość mało ważne, pod jednym wszakże warunkiem - że jesteś
            widoczny na drodze.
            • sebias Re: Nocnik 11.XII.2005 13.12.05, 20:51
              Witam!

              Jednak dla Policjanta może to nie być akurat mało ważne więc polecałbym
              przymocować jednak lampki do roweru. Oczywiście dodatkowo możesz mieć i na
              plecaku kilka - na pewno nie zaszkodzą.
              • count_xardas Re: Nocnik 11.XII.2005 13.12.05, 22:47
                Dodatkowe koszty ;p
                • roborobi Re: Nocnik 11.XII.2005 14.12.05, 00:00
                  Na zachowanie życia nie ma ceny :).
                  Pozdrawiam, Robert.
                • roweroraffi Re: Nocnik 11.XII.2005 14.12.05, 07:47
                  count_xardas napisał:

                  > Dodatkowe koszty ;p

                  Niestety lans kosztuje ;-) Bezpieczeństwo też.
              • borla Re: Nocnik 11.XII.2005 14.12.05, 00:08
                sebias napisał:

                > Jednak dla Policjanta może to nie być akurat mało ważne więc polecałbym
                > przymocować jednak lampki do roweru. Oczywiście dodatkowo możesz mieć i na
                > plecaku kilka - na pewno nie zaszkodzą.

                Ja się właśnie przekonałem że dla pana policjanta mało ważne jest cokolwiek
                mniejszego od radiowozu, bo pół godziny temu w al. Niepodległości wyprzedził
                mnie w bezpiecznej odległości jakiś 20 cm ni mniej ni więcej tylko radiowóz (nr
                boczny ZZ 22 tylko nie pamiętam co było ostatnie - 3 czy 7). Turlał się niezbyt
                szybko, a ja jestem od tyłu raczej widoczny (tak mi się do tej pory zdawało -
                dwie mrygawki, dwa odblaski na rowerze, po dwie taśmy odblaskowe na każdej
                nogawce, kamizelka odblaskowa i taśmy na przegubach).
                Niniejszym serdecznie pozdrawiam tego pana policjanta, który przynajmniej w
                razie awarii elementu przenoszącego napęd z silnika na tylny most może jako
                żywo robić za idealną część zamienną (czyt. jest wałem)
                • roweroraffi Re: Nocnik 11.XII.2005 14.12.05, 07:48
                  borla napisał:

                  > Ja się właśnie przekonałem że dla pana policjanta mało ważne jest cokolwiek
                  > mniejszego od radiowozu, bo pół godziny temu w al. Niepodległości wyprzedził
                  > mnie w bezpiecznej odległości jakiś 20 cm ni mniej ni więcej tylko radiowóz (nr
                  >
                  > boczny ZZ 22 tylko nie pamiętam co było ostatnie - 3 czy 7).

                  Szkoda, że nie pamiętasz numeru. Wtedy mógłbyś złożyć skargę... często daje
                  rezultaty.
                  • olecky Re: Nocnik 11.XII.2005 14.12.05, 14:53
                    roweroraffi napisał:

                    > Szkoda, że nie pamiętasz numeru. Wtedy mógłbyś złożyć skargę... często daje
                    > rezultaty.

                    a gdzie tam. Po trzech miesiacach policja polska odpisze, ze niestety nie udalo
                    sie ustalic kto w danym dniu jechal radiowozem o takim numerze, w zwiazku z czym
                    postepowanie wyjasniajace zostanie umorzone.

                    pozdrawiam, olek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka