Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nocne jazdy

    04.04.06, 16:29
    Podobnie ludzie sie zaczeli umawiac na nocne rajdy po miescie - slyszal ktos
    o czyms takim w Warszawie? ZAden ze mnie wyczynowiec, ale w nocy to bym sobie
    chetnie pojezdzil w grupie ludzi, ktorzy niekoniecznie tylko piwem sie
    interesuja..
    t??
    Obserwuj wątek
      • Gość: tetetka5 Re: Nocne jazdy IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.04.06, 17:13
        po mieście w nocy specjalnie raczej nie jeżdżę ale polecam jazdę w nocy poza
        miastem.We wrześniu ubiegłego roku wybrałem sie kiedys wieczorem z Łodzi do
        Skierniewic i z powrotem(razem około 130 km).Oczywiście trasa prowadziła
        bocznymi drogami.To był po prostu odjazd .Rozgwieżdżone niebo nad głową,co
        chwilę samoloty do i z W-wy,cisza przerywana tylko szczekaniem psów i z rzadka
        przejeżdżające samochody.Tutaj czasami gotowałem się bo mimo że byłem z
        pewnościa doskonale widoczny to niektórzy kierowcy do końca nie przełączali
        świateł na krótkie,co powodowało że w niektórych momentach jechałem po
        omacku.Oczywiście używam dynama (aufa-odszprychowe)oraz halogenowej przedniej
        lampy basta oraz lampy tylnej aufy z kondensatorem ,dzięki któremu po
        zatrzymaniu się lampa świeci jeszcze nawet kilka minut.Oczywiście w grupie taka
        wycieczka byłaby zdecydowanie bezpieczniejsza.Naprawdę polecam taka wycieczke
        za miasto ,należy jednak pamiętać o zapewnieniu maksymalnego bezpieczeństwa na
        które oprócz porządnego oswietlenia powinny składać sie także odblaski ,zarówno
        na rowerze jak i odzieży.Pozdrawiam.
      • xun_vixx Re: Nocne jazdy 04.04.06, 18:23
        nrg67 napisał:

        > Podobnie ludzie sie zaczeli umawiac na nocne rajdy po miescie - slyszal ktos
        > o czyms takim w Warszawie? ZAden ze mnie wyczynowiec, ale w nocy to bym sobie
        > chetnie pojezdzil w grupie ludzi, ktorzy niekoniecznie tylko piwem sie
        > interesuja..
        > t??

        Kazdy 2 weekend miesiaca od polnocy do switu :D Nocniiiik!!!
        nocna.masa.waw.pl
        • Gość: Okeciak Re: Nocne jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 21:46
          W zeszlym roku jezdzilismy noca po lesie kabackim.Teraz jak tylko sciezki
          przeschna tez szykujemy jakas mala przejazdzke
          • Gość: Jacu Re: Nocne jazdy IP: *.icpnet.pl 05.04.06, 03:58
            Nocnik to jest to ;)

            Niestety dzień następny po czymś takim to wegetacja...
            Niemniej widok migoczącego na biało-czerwono węża jadącego gdzieś po polu jest sporo warty...
      • nrg67 Re: Nocne jazdy 05.04.06, 10:18
        Dzieki, kochani ;-)) Jescze tylko kontrolne pytanie: mam 39 lat, na rowerze
        zaczynam jezdzic "od zera" z powodow hm.. nazwijmy to kryzys
        czterdziestolatka ;-)) Krotko mowiac: ani nie mam kondycji dobrej, ani nie
        wygladam najlepiej w obcislych leginsach rowerowych. Czy myslicie, ze ja tam to
        tego Waszego towarzystwa bede pasowal? Tzn. czy nie bede robil za nudnego
        dziadka, ktory sie wlecze z tylu i trzeba za nim caly czas czekac?
        Poza tym - czy w takiej masie krytycznej dzienniej moze wziac udzial zawodnik w
        wieku 6 lat - z koniecznosci jezdzi powoli. A jesli nie - to zglaszam pomysl,
        zeby moze na masach krytycznych zrobic jakis specjalny, maly punkt programu dla
        dzieciakow: wyscigi? rytual wyrzucania dodatkowych kolek-podporek? Moj syn
        kolek pozbyl sie np. w ub. roku w puszczy kampinoskiej na przejazdzce ze mna i
        do dzis z duma oglada zdjecia z pierwszych metrow jakie przepedalowal na
        rowerze "bez kolek" - to spore przezycie dla takiego chrabaszcza.
        no to tyle pytan
        pozdr
        t ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka