a.b1
12.04.06, 12:45
nie jestem wyczynowcem, nawet amatorem, poprostu lubie do pracy w biurze
jechać Plantami z aktówką w koszyku , nad Wisłą, od Norbertanek do zapory,
trochę po Podgórzu, albo wsadzic rower na dach i dowieść go do Ojcowa a tam
po asfalcie mogę jeździć, taki ze mnie rowerzysta. Miałam już trzy rowery,
treka, gianta i w akcie desperacji kupionego makrokesza, niesty wszystkie
skradziono, to bardzo mnie zniechęciło i postanowiłam nigdy więcej nie
kupować roweru. Wytrzymałam rok, jestem właśnie na etapie kupna. Moje
pytanie. Co sądzicie o marce arkus? Cenowo bardzo mi odpowiada, biorąc pod
uwagę fakt, że pewnie niedługo stanie się łupem złodzieja. Czy jest to dobry
wybór? Sprawdzałm w kiku miejscach w Krakowie są serwisy, tej firmy. Nie chce
już wydawać więcej niz 800 zł na rower, którym może będzie moją własnością
sezon. W sklepie rowerowym, arkus clasic kosztuje 699 więc nie ukrywam, że
jest to dla mnie bardzo zachęcające. Co o tym myślicie?