Gość: bike77
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.06, 11:30
Witam,
Moj mąż codziennie po pracy szaleje na rowezre przez okolo 2 godzinki. Jak
nie idzie na rower (a zdaża sie to rzadko), to chodzi poddenerwowany. Czy to
normalne?Zupełnie jakby się uzależnił od roweru.Czy ktoś z Was też tak ma?Jak
można temu zaradzić?