user0001
13.06.06, 20:43
W ostatnią sobotę znajomi wkręcili mnie w Kampinoski Rajd Rowerowy, parę
kilometrów po lesie i wciągnęło mnie... Niestety w niedzielę jadąc bez
przewodnika kilka razy zakopałem się. Jeżdżę na trekkingu, obecnie mam
założone semi-slicki, które doskonale spisują się w codziennym dojeżdżaniu do
pracy (10km po asfalcie), ale na piasku próbują dokopać się do twardego podłoża.
Myślę o urlopie, pod bokiem mam park narodowy którego jeszcze nie znam... wiem
że czeka mnie tam wielę piasku, zastanawiam się nad zakupem opon specjalnie do
jeżdzenia w Kaminosie. Tutaj zaczynają się schody, typowo terenowe opony są
robione na 26", ja niestety jeżdżę trekkingiem z 28" kołami, błotnikami i w
miarę wąską ramą.
Szukam opon które:
- dobrze radziłby sobie w kampinoskich piaskownicach,
- nie protestowały gdy wiadę na szyszki lub korzenie,
- zmieściłyby się w mojej ramie bez demontażu błotników, teraz jeżdżę na
Schwalbe Hurricane 700x42C, razem ze sprzedawcą doszliśmy do tego, że 700x47
też by weszły.
Granicą jest 200 złotych za komplet opon, ale większa część wypłaty jest
jeszcze na koncie więc mogę szarpnąć się na coś ekstra. Nie ścigam się, trochę
kondycji już mam, masa nie ma dla mnie specjalnego znaczenia.
Jakie opony możecie mi doradzić?
Pogooglowałem, spodobały mi się IRC Mythos XC II w wersji 700x52C, sklep w
sąsiedztwie nie ma ich na składzie, a nie chcę zamawiać nie mając pewności, że
zmieszczą się. Czy znacie jakiś warszawski sklep który miałby te opony i
pozwolił przymierzyć (jeśli pasują to biorę). Lub ktoś z Was (z okolic
Warszawy) ma takie opony i pozwoliłby założyć i sprawdzić jak będą się mieścić?