trawers01
31.08.06, 12:39
Przed tygodniem kumpel chciał zorganizować dla naszego klubu wycieczkę
statkiem Żeglugi Stołecznej do Zegrza aby stamtąd wrócić do Warszawy
rowerami. Niestety "armator" odmówił wpuszczenia na pokład grupy z rowerami,
chociaż na jego miejscu sam bym reklamował tego typu możliwość, albo wręcz
organizował wydzielone rejsy weekendowe dla osób na rowerach (przecież to
znakomity pomysł połączyć wycieczkę statkiem z jazdą na rowerze!).
To nasunęło mi pomysł zainaugurowania akcji umieszczania w internecie wykazu
firm, instytucji, uczelni, szkół - przyjaznych rowerzystom, stwarzającym
warunki do bezpiecznego zaparkowania roweru (stojaki, ochroniarze zobowiązani
do zwracania uwagi na parkujące rowery), umożliwiającym dokonanie zakupów,
załatwienie spraw urzędowych, obejrzenie spektaklu lub filmu (które kino jako
pierwsze zaproponuje chronione miejsce/parking dla klientów-rowerzystów?).
Zależy nam na tym, aby rower uczynić nie tylko sprzętem do uprawiania
rekreacji ale także pojazdem pomocnym w załatwianiu spraw urzędowych,
zakupów, ułatwiającym dostęp do kina, teatru, kawiarni. W Warszawie coraz
więcej osób korzysta z roweru, ścieżki się zapełniają, myślę, że rowerzystów
w naszym mieście można już liczyć w tysiącach.
Proponuję dodatkowo opracować naklejki typu:
TUTAJ LUBIMY ROWERZYSTÓW
TUTAJ MOŻESZ BEZPIECZNIE ZAPARKOWAĆ SWÓJ ROWER
ale także:
TU NIE LUBIMY ROWERZYSTÓW
Według mnie to pożyteczny pomysł, może spowodować "modę" na sprzyjanie
użytkownikom dwóch kółek.
Co o tym sądzicie?
A Żegludze Stołecznej mówimy uprzejmie: walcie się. Jeszcze przyjdzie czas,
że wam nasze pieniądze zapachną i przeprosicie się z rowerzystami...