Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pomocy technicznej mi trza

    14.05.03, 18:05
    Rower 4 lata ok. 2000km. Jeszcze nienaprawiany, lancuch smaruje co 2
    tygodnie jakims czeskim psikaczem, ktory dostalem w sklepie. Od pewnego
    czasu cos jakby mi przeskakiwalo, czy stukalo w jednym polozeniu korby. Z
    poczatku myslalem, ze to cos w torpedzie, ale wystepuje tylko i wylacznie na
    jednym trybie z tylu - najmniejszym, na ktorym najczesciej jezdze. Objaw
    nasila sie przy silnym nacisku na pedal, a praktycznie zanika przy takim
    jalowym pedalowaniu. Mnie to denerwuje i martwie sie ze moze mi rower sie
    rozkraczyc gdzies w terenie , a jezdze dosc dlugie trasy. Moze mi ktos
    pomoc? Rowerowe pozdrowionka
    Obserwuj wątek
      • stratoos Re: pomocy technicznej mi trza 14.05.03, 23:04
        to dosc typowe objawy dla "zuzytego" napedu. Tymbardziej gdy piszesz, ze
        jezdzisz glownie na tym jednym przelozeniu. Rozciagniety lancuch mogl zniszczyc
        tryb na kasecie. Obawiam sie, ze czeka Cie wizyta u mechanika...
        • stefan4 Re: pomocy technicznej mi trza 15.05.03, 10:15
          stratoos:
          > to dosc typowe objawy dla "zuzytego" napedu.

          Zaraz, Stratoosie, on pisze, że przejechał 2000 km.
          Jeśli taki przebieg tak mu
          wyciągnął łańcuch, że aż tak zniszczył tryb, to chyba był
          zrobiony z drutu albo
          może z tektury.

          Poza tym on pisze, że to mu się dzieje zawsze w tym samym
          położeniu korby. To
          wskazuje raczej na problem przed łańcuchem a nie za.
          Jeśli tylko na
          najmniejszym trybie z tyłu, to dlatego, że na
          najmniejszym trybie cały układ
          poddawany jest największym przeciążeniom.

          Markko, nie rozumiem o tym torpedzie. Czy masz torpedo z
          biegami w piaście i
          hamowaniem przez kręcenie pedałami do tyłu, czy zwykłą
          zewnętrzną przerzutkę?

          Proponuję, żebyś kilka rzeczy sprawdził. Najpierw jak
          leży łańcuch na przedniej
          zębatce. Jeśli między zębatką a łańcuchem widzisz
          światło, to łańcuch jest
          nadmiernie rozciągnięty, do wymiany. Jeśli potrafisz
          palcem (albo jakimś
          śrubokrętem, o ile nie chcesz brudzić palca) podnieść
          ogniwo łańcucha tak, że
          będzie odstawało z zębatki, to prawdopodobnie za długo
          zwlekałeś z wymianą
          łańcucha i teraz masz więcej rzeczy do wymiany. Ale moim
          zdaniem łańcuch
          powinien wytrzymać przynajmniej 5000km. Chyba że jesteś
          Wielkim Wyczynowcem.

          Czy jesteś w stanie odtworzyć efekt bez łańcucha? Na
          przykład tak: kumpel
          trzyma rower a Ty na nim całym ciężarem stajesz na OBU
          pedałach, wykonujesz pół
          obrotu znowu z mocnym stanięciem na obu pedałach, itd.
          To znaczy poddajesz
          obciążeniu korby, suport itp. bez łańcucha. Jeśli coś
          wtedy przeskakuje, to
          sprawdź zamocowanie korby. A może coś się porypało w
          suporcie?

          - Stefan

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka