Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wasze pierwsze rowery

      • Gość: makanaki Re: Wasze pierwsze rowery IP: 81.102.15.* 19.05.07, 12:30
        Pamietam ze byl to rower z kolami wielkosci jak wigry 3 ale duzo nizszy - taki
        dla dzieci. Nie mial torpeda z tylu wiec musialem caly czas krecic pedalami,
        nawet jak jechalem z gorki, to mu sie pedaly krecily, hamowalem butami o tylnia
        opone :-)
      • Gość: aniagra13 Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.75.51.181.mielec51.tnp.PL 19.05.07, 13:06
        Poczatek lat 50-tych ubieglego stulecia. Maly niebieski dziecinny rowerek na
        trzech kolkach.Tato mial poniemiecki, duzy czarny z bagaznikiem.Jezdzilam
        nim "pod rame" tzn.pedalowalam uwieszona z jednej strony roweru.
      • caysee Re: Wasze pierwsze rowery 19.05.07, 13:08
        Swojego pierwszego rowerka dzieciecego nie pamietam za dobrze, za to za
        pieniadze z komuni rodzice kupili mi Wigry 3 - to bylo cos, prawdziwy duzy
        rower! :))
      • aguzniczak Re: Wasze pierwsze rowery 19.05.07, 14:02
        Moj pierwszy trojkolowiec byl moim imiennikiem, zwal sie Agatka. Nastepnym bylo
        rometowskie dziwadelko o nazwie Super Sprint; taki dorosly rower w wersji mini,
        czerwony. Nastepnie na komunie dostalam czerwone Wigry 3, ktore wkrotce ktos mi
        rabnal z podworka. Kolejnym byly niebieskie Wigry 3. Pozniej pierwszy
        rometowski "goral" nie pamietam nazwy, ktory podzielil los czerwonego Wigry 3.
        Obecnie mam czeskie okropienstwo firmy "Olpran", to cos to nawet nie ma nozki
        do oparcia. Jedyne co w nim jest ladne i dobre to kolor. Choruje na klasyczny
        rower miejski typu Gazela badz jakis rodzaj holenderskiego (najlepiej
        chromowany) ale z tego co sie orientowalam to te rowery (nawet uzywane ) do
        tanich nie naleza :-)
      • Gość: takijakja Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.aster.pl 19.05.07, 14:23
        bałtyk, pionier, jaguar, colnago. teraz mam szosowego treka i spacerowey revive
        dx giant.
      • Gość: RED Re: Wasze pierwsze rowery IP: 193.0.117.* 19.05.07, 15:14
        mój pierwszy rower miał trzy kółka (tak, pamiętam to bardzo dobrze :) był
        czerwony i stanowił jednocześnie rowerową wywrotkę - z tyłu miał małą
        platforemkę, na której woziłam piasek :) a podnosiło się ją za pomocą wajchelki
        przesuwanej z przodu na ramie łączącej siodełko z kierownicą :)

        yo, to były czasy, miałam 3 lata :P
        • Gość: ANDRZEJ Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:30
          czy kto pamieta skladaka o nazwie KARAT /lata 70-te/,potem mialem kolarke
          REKORD. Dobre rowery.
          • Gość: pippi Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 22:59
            To był chyba 86/87 rok, rower był mały, jadowicie zielony, nazywał się Smyk.
            Często się psuł. Ale i tak go kochałam.
          • Gość: _pimpek Re: Wasze pierwsze rowery IP: 193.164.157.* 21.05.07, 10:56
            Ja Andrzeju pamietam. Moje wspomnienie o Karacie troszke nizej...
      • gryfion Re: Wasze pierwsze rowery - ŻABKA 19.05.07, 22:06
        To była "żabka" rowerek dzieciecy w zielonkawym kolorze, bez wolnego koła (trzeba było nogi zdejmować z pedałów od czasu do czasu). Piękne chromowane błotniki. Hamulec przedniego koła, z tyłu oczywiście brak hamulca. Cudowny sprzęt. A był to rok 1965 i spacery z ojcem pod Pałac Kultury. Potem był "Sokół-lux" - też zielony kolor (ale metalik) z przerzutką shimano w piaście. Był równie drogi jak dzisiejsze. Mój ojciec zapłacił (w sklepie na Nowowiejskiej!) połowej swojej pensji, a nie była ona zła. Dlatego gdy tak patrzę na dzisiejszych dzieciaków, nie dbających o swój sprzęt - to jakoś tak smutno na sercu.
        • Gość: wlascicielka agatk Re: Wasze pierwsze rowery - AGATKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 22:29
          Pamietam... to byl trojkolowiec, zolte siedzenie, rama czerwona, nazywal sie
          AGATKA ;) Mialam 2 latka jak dostalam go od Mikolaja ;)
        • Gość: markenhow Re: Wasze pierwsze rowery - ŻABKA IP: *.aster.pl 21.05.07, 14:32
          Też jeździłem "żabką" (rowery.homa.pl/rowerek_zabka.htm). Tylko nie wiem
          jak to było z tym wolnobiegiem... Myślałem, że wujek (bo rower odziedziczyłem
          po kuzynie) poszedł na łatwiznę podczas serwisu i zespawał wolnobieg... ale
          wychodzi na to, że było to coś immanentnego dla "żabki". Oj, wiele razy
          dostałem pedałami po piętach jadąc z górki :)
      • Gość: lukasz Wspaniale trojkolowce IP: *.166.unknown.vectranet.pl 20.05.07, 10:17
        Mialem wtedy moze 3-4 lata. Dostalismy taki nieporadny trojkolowiec do nauki
        jazdy. Na podworku bylo kilkanascie dzieciakow w naszym wieku. Sporo z nich
        posiadalo te wspaniale pojazdy :) Ale ilez bardziej pociagajaca dla nas byla
        jazda na starym plastikowym rowerku jednego z kolegow. Brakowalo w nim chyba
        jakiejs zawleczki, bo co chwila rozlatywal sie na pol - kierownica odlaczala
        sie od czesci z siedzeniem i kolami. Wiele razy robilismy zawody - kto dojedzie
        dalej zanim rowerek sie rozleci - naprawde swietna zabawa. Oczywiscie do czasu
        gdy tata kolegi dowiedzial sie ze rowerek jest zepsuty i go naprawil :(
      • Gość: esmeralda_pl Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 10:22
        dostałam po kimś w spadku błękitnego Pelikana... potem były czerwone Wigry 3...
        ale zdarzyło mi się też jeździć na radzieckim rowerze marki Aist
      • Gość: bywalec... Wasze pierwsze rowery... IP: *.3s.pl 20.05.07, 13:09
        Pierwszy dziecinny- granatowe Bobo, pierwszy "dorosły"- błękitna Czajka (nikt do tej pory nie wspomniał tu o tym poprzedniku rowerów Wigry).
      • student_umcs dobry rower :) 20.05.07, 13:43
        po przejachaniu na rowerze prawie trzech tysięcy kilometrów w zeszłym sezonie,
        stwierdzam że moim pierwszym rowerem jest cross Author Airline- wszystko co
        miałem wcześniej na miano roweru nie zasługiwało...
      • a-n-i-k-a Re: zółty pelikan :)) .... 20.05.07, 14:46
        ... był numerem 1
        a potem czerwone wigry 3 - z super czerwonymi oponami, ktorych mi wszyscy na
        podworku zazdroscili, choc ja do dzis nie wiem czemu akurat mialam kolor opon
        pod kolor ramy - chyba na jakas serie limitowana trafilam zupelnie nieswiadomie
        :))))
        (choc moze nie tyle ja co rodzice)
      • hens Re: Wasze pierwsze rowery 20.05.07, 16:06
        Dziwne ale prawdziwe.

        To był rok 1955, ojciec mój wczesny "pomysłowy Dobromir" wymyślił sobie że z
        części dużego męskiego roweru zrobi dla mnie mniejszy tak dla 8-mio latka.I jak
        postanowił tak zrobił.
        Z ramy z normalnego męskiego roweru powycinał odkuwki potem je porozwiercał, z
        rury wodociagowej porobił wszystkie elementy ramy i je srebrem z monet
        pospawał.Obręcze kół też oczywiście zostały zmniejszone i idealnie
        wycentrowane.Mało tego, ten sam los spotkał opony i dętki.Ramiona pedałów też
        skrócił.Wyszło z tego całkiem ładne toczydełko.
        Kolor lakieru na moim pędzidle oczywiście jakże by inaczej,- czerwony.
        Pamiętam że nie zmniejszył tylko stópek pedałów,bo były z UNRY,może były trochę
        za duże, ale za to były wygodne i posiadały,(moją dumę) w bokach gumy odblaskowe
        żółte szkiełka z napisem USA ,jak w prawdziwym dorosłym rowerze.

        To był pierwszy rower dla małolata na mojej ulicy.....Fajne wspomnienia.
        • Gość: piotrek Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 21:15
          Flaming :)))
          Mam go do dzisiaj i jest sprawny
      • Gość: bogdan-p Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 21:37
        Pierwszy był "bobo" poczatek lat 70-tych, klika lat pozniej blekitny "flaming",
        a nastepnie uzywana'kolarzowka"
      • Gość: K Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.07, 21:59
        Pelikan.
        Ach, jaka to była frajda.
      • Gość: turdus Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.chello.pl 21.05.07, 01:01
        Reksio w kolorze zielonym, potem krótko, nawet nie wiem po kim, chyba się
        Traper nazywał, dłuuuugo, długo nic i wreszcie Wheeler cross 2600. Wymarzone
        dwa kólka wreszcie moje.
        • Gość: diva Re: Wasze pierwsze rowery IP: 212.160.106.* 21.05.07, 08:38
          pierwszy był czterokołowy PINOKIO, czerwony - moje pierwsze kroki
          potem Pelikan - biały - wymiatałam nim normalnie, chłopaki daleko z tyłu
          zostawali
          w między czasie Ukraina dziadka - ale to tak od przypadku do przypadku...
          a teraz Meridka-Kalahari - granatowo - srebrny...
      • Gość: _pimpek Re: Wasze pierwsze rowery IP: 193.164.157.* 21.05.07, 10:51
        Najpierw byla nauka jazdy na roznej masci "cudzesach". I w koncu, gdzies w
        okolicach I komunii (a jakze!) pojechalismy z Ochoty do znajmomych moich
        rodzicow na Brodno (by sprawe przyblizyc: cala Warszawa tramwajem w poprzek do
        przejechania). I oto mialem! Wspanialy (w kolorze bordo), niezniszczalny (bo
        jak mozna pospuc cos, co jest w sumie jednolitym kawalkiem metalu), lekko
        uzywany (traktowalem go dlugo jak starszego kolege) dwudziestokilogramowy
        (jesli mniej to zdaje sie, ze niewiele) skladak (choc nigdy zlozyc sie go nie
        udalo) marki KARAT!!! Z czasem pojawialy sie rozne gadzety i "ulepszenia"
        (czyli maszyna byla poddana permanentnemu tuningowi) m.in. terkocacy o szprychy
        kawalek plastiku, demontaz blotnikow czy terenowa opona na tylnym kole (zdaje,
        ze nazywala sie SuperGrip, a zostala nabyta po kilkugodzinnym pobycie w
        kolejce).
        Ech! Gowniane i zle bez dwoch zdan te czasy komuny byly, ale z jakaz nostalgia
        sie te "jasniejsze" strony wspomina. Miesiac temu poszedlem z moim cztreoletnim
        Synkiem kupic rower... A to kolor mu nie odpowiada, a to bagaznik nie taki, a
        to dzwonek za cichy... Dobrobyt.
        • Gość: mailman Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.kredytbank.pl 21.05.07, 11:44
          Ja mialem Sokoła, z grubą oponą z tyłu i długim siodełkiem:)
      • Gość: dziecko PRL-u nigdy nie mialem rowera IP: *.134.240.220.dynamic.dsl.comindico.com.au 21.05.07, 12:17
        bo w domu byla bida ze ledwo na chleb z margaryna i kartoflanke starczalo.
        Pamietam ze jako dziecko szkoly podstawowej uprosilem kolege zeby dal mi sie
        przejechac, a ze nie umialem jezdzic to wjechalem w sciane i z kola zrobila sie
        osemka. Rodzice musieli naprawic rower, a ja w nagrode dostalem takie lanie ze
        na tylku nie moglem usiasc ze dwa dni. I w taki wlasnie sposob oduczono mnie
        zachcianek jazdy na rowerze. NIGDY wiecej juz nie siadlem na rower.
      • Gość: perez Re: Wasze pierwsze rowery IP: 194.204.151.* 21.05.07, 12:19
        najpierw błękitny pelikan, potem żółty wigry 3, a na koniec seledynowy jubilat
        na wielkich kołach.
        w międzyczasie jeszcze samoróba z poniemieckiego roweru, niewiadomego
        pochodzenia z powodu ilości rdzy na ramie.
      • Gość: Barto Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.kancelariapartner.pl 21.05.07, 12:47
        Najpierw miałem rower "ala" - w sumie dość elegancki, chyba z lat 60-tych, a
        potem przeskoczyłem na nieśmiertelnego Wigry -2. Mój stary miał talent do
        tuningowania tych rowerów, szkoda, że sie nie zachowały zdjęcia.
      • Gość: . Universal ! IP: 217.153.153.* 21.05.07, 12:48
        czadowy rowerek, z długim siodełkiem dwuosobowym ...
        • marmullo Bałtyk.. 21.05.07, 13:16
        • marmullo Bałtyk.. 21.05.07, 13:28
          w wersji dla dzieci ( w rozmiarze Reksio, bobo, żabka),póżniej młodzieżówka,
          też chyba Bałtyk z zakladów w Bydgoszczy, następnie wyścigówki z baranimi
          rogami: czeska eska,nasze mesko, czeski favorit na szytkach,polski maraton,
          huragan.Polskiego Jaguara niestety nie udało sie zdobyć.
          A najlepszy to tandem samorobka, na długo przed fabrycznymi tandemami z
          Bydgoszczy.Balonowe opony, dynamo jak średnia doniczka,lampy z Zundappa
          (niemiecki motorower), skórzane wygodne siodła na sprężynach.Nazwalismy go
          Salamandra i tak był polakierowany.Trudno bylo go rozpędzić i zatrzymać.
      • Gość: Przemek78 Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.tktelekom.pl 21.05.07, 13:13
        1986 rok - Romet Alka z 4 biegową przerzutką :-)
        • Gość: gasper Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:47
          to było coś Romet Alka z przerzutkami (takie połączenie jubilata z przerzutkami)
          najczęściej w kolorze czerwonym lub jaskrawo zielonym
      • Gość: gasper Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 14:44
        Pamietam jak dziś mojego czerwonego Jacusia z wydłużanym siodełkiem, co ja z
        nim robiłem nawet przez kierownik przeleciałem. A potem przesiadłem się już na
        Wigry 5 (nie wiedzieć czemu wszyscy mieli wigry 3 a 5) był jaskrawo zielony a
        ile dodatków w między czasie się do niego zebrało (dodatkowe oświetelnie,
        klakson itd.) A jak już lakier był mocno sfatgowany (wiele kraks po których do
        tej pory są ślady na ciele) został pomalowany na niebieski metalik. Gdy
        pojawiły się pierwsze górale zostałem szczęśliwym posiadaczem takiego cuda
        wprost z Tajwanu (oj on też wiele przeżył) a teraz zamierzam kupić coś fajnego,
        tylko kaski troszkę brak (kupno samochodu zwyciężyło człowiek staje się
        wygodny).

        pozdrawiam wszystkich pędzących na rowerkach

        Gasper
      • 440417mz Re: Wasze pierwsze rowery 21.05.07, 15:48
        W 1958 PAFARO zakupiony za pierwsze w życiu zarobione pieniądze w wieku 14
        lat!!Bomba!Ten teraz szmelc trzymam do dziś jako pamiątkę!A ojcic wtedy zarabiał
        2000 m-c a ja zarobiłem te rowerowe 900 zł w tydzień.W domu było nas 7
        rodzeństwa,wiecie jaki to był cud kosmiczny i wspomnienia do dziś.PiEkna sprawa.
        • kulawa.stonka Re: Wasze pierwsze rowery 21.05.07, 19:33
          Zielony Pelikan...ehhhh
          • Gość: eselte Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.chello.pl 22.05.07, 09:09
            Nie pamiętam roweru na którym uczyłam się jeździć- napewno był granatowy ale ten
            nastepny, który przemierzył ze mną wakacyjne szlaki to piękny zielony flaming!!!!
            Jak się na nim cudnie z górki zjeżdzało na gocławiu!!!!
      • skarolina Re: Wasze pierwsze rowery 22.05.07, 08:29
        Pierwszy był jakiś ruski, niebieski, toporny rowerek na grubych jak na dziecięcy
        rower oponach. A potem bordowo-biały pelikan, faktycznie nie do zdarcia, choć
        marzyłam o flamingu albo i wigrach, bo głupio wyglądała 12-latka na pelikanie :)
        • Gość: ewa Re: Wasze pierwsze rowery IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.07, 12:44
          pierwszy zielony "uniwersal" koła chyba 12 cali na czterech kółkach (mam
          zdjęcia do dzisiaj) potem "pelikan" no i skończyło się na "wigry 4"
          • hopik Re: Wasze pierwsze rowery 22.05.07, 15:09
            zielony składak wigry 3 na przyjęcie komunijne:)
            hopik, lat 32
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka