jackk3
07.09.07, 05:52
fotoforum.gazeta.pl/k/rowery.html
Zamiescilem pare zdjec z krotkich wakacji (jackk3). Zajebista gora
ktora robilem 4 dni z rzedu. Tylko 8.1 km, przewyzszenie prawie 500m
(na 7.5 km), nachylenie oficjalne do 10%, nieoficjalnnie do 14%,
piekna droga dobra nawierzchnia, zero ruchu. W tym roku czas
najlepszy: 31:10 (tetno 165/172, predkosc przec. 15.7, kadencja 69,
przelozenia 53/39*11/23)z gory 9:59 (bardzo duzo zakretow). Dziennie
robilem jakies 2 godz. Na czwarty ostatni dzien mialem w planie
zrobic to gore 3x non-stop. Nie musze mowic ze pozostalem na 2
razach! Przez te 4 dni nie spotkalem nawet jednego rowerzysty!
Jezdze tam od 4 lat i za kazdym razem poprawiam swoje czas. Jestem
ciekaw jak dlugo?